Justyna Wielgus, od 2013 roku związana z Teatrem 21 jako choreografka i kierowniczka działu edukacyjnego, przyznała w rozmowie z Anetą Kyzioł, że twórczość grupy ma w istocie charakter polityczny:
[...] w naszym teatrze pojawiają się ciała, które wzbudzają kontrowersje, nie są normatywne, są obrazami odrzucanymi. Do tego te ciała mają głos, upominają się o swoje prawa, obnażają opresyjność norm społecznych, ich uznaniowość.
W tym sensie jest to projekt o niezwykle wysokiej wartości społecznej – oswajający z innością, przesuwający akcenty z opozycji zdrowe-chore, sprawne-kalekie ku akceptacji różnorodności i atypowości oraz ku dostrzeganiu w owej różnorodności siły. Aktywnie działający przeciwko wykluczeniu, nie tylko materialnemu, ale także symbolicznemu, spychającemu odmienność motoryczną i sensoryczną w przestrzeń osobliwości i ciekawostki. Zarazem grupa prezentuje niezmiennie wysoki poziom artystyczny, a na swoim koncie ma współprace zarówno z aktorkami i aktorami innych zespołów, jak i wieloma realizatorami i realizatorkami (m.in. scenografkami Agatą Skwarczyńską i Justyną Łagowską, reżyserem Jakubem Skrzywankiem, zespołem muzycznym POKUSA, choreografką Izabelą Chlewińską i wieloma innymi artystami i artystkami). Trzon realizatorski Teatru 21, obok Justyny Sobczyk i Justyny Wielgus tworzy także Justyna Lipko-Konieczna, dramaturżka spektakli grupy, kierowniczka działu badawczo-wydawniczego.
Teatr 21 to teatr polityczny również ze względu na jego konsekwentną pracę na rzecz widowni – co podkreślała Sobczyk we wzmiankowanej wcześniej rozmowie z Anetą Kyzioł. Dzialalność grupy to praktyka rozbrajania stereotypów, demontowania klisz, co prowadzi do realnej zmiany w postrzeganiu osób z niepełnosprawnościami (nie tylko w kontekście artystycznym). Co istotne – w Teatrze 21 panuje kolektywny model pracy, w ramach którego aktorzy i aktorki zyskują sprawczość w zakresie tworzenia scenariuszy i doboru tematów. Ich rzeczywiste, prywatne doświadczenia stają się artystycznym tworzywem.