Zawiązany w ten sposób duet z namysłem szukał właściwych dźwięków na debiutancką płytę, wiele pomysłów skończyło w koszu. Aby zarejestrować "Nanook of the North" artyści wybrali się wreszcie do Islandii, gdzie dokonali nagrań w studiu Olafura Arnaldsa w Rejkiawiku. Wesołowski opowiadał:
Napawaliśmy się Islandią, krajobrazem i mrozem. To był strzał w dziesiątkę – w ciągu tygodnia powstało 80-90 proc. materiału na płytę.
Ostatecznymi szlifami zajął się Kaliński, który wybrał się na Grenlandię i dograł tam partie lokalnych artystów.
Debiutancka płyta "Nanook of the North" ukazała się w marcu 2018 roku. Miała mroczne, chłodne brzmienie i łączyła klasyczne instrumenty Wesołowskiego z syntezatorami Kalińskiego, ale w sposób, o który byśmy ich nie podejrzewali, jakby dwie estetyki w nieprzewidywalny sposób stopiły się w coś więcej. Pełne pogłosów, przestrzenne dźwiękowe pejzaże duetu dawały poczucie odrealnienia. Utwory z jednej strony wywoływały obrazy bezlitosnej, groźnej przyrody, z drugiej – porażały melancholią typową dla Wesołowskiego nawet w bardziej impresyjnych momentach.
Nanook of the North koncertował m.in. na festiwalach Off w Katowicach, Up To Date w Białymstoku, Spring Break w Poznaniu, Nada w Toruniu, Nokta w Opolu, filmowych Nowych Horyzontach we Wrocławiu, a także w Niemczech i Austrii. Już dwa lata przed wydaniem debiutanckiej płyty wzięli udział w słynnej serii Boiler Room. Jednak Kaliński i Wesołowski ciążą nie tylko ku imprezom emblematycznym dla muzyki alternatywnej – TVP Kultura pokazała muzyczne spotkanie zespołu ze skrzypkiem Janem Kępą z Rawy Mazowieckiej.
Autor: Jacek Świąder, luty 2019
Dyskografia:
- 2018 – Nanook of the North