Autorski teatr
W ostatnich latach Buszewicz coraz częściej obejmuje funkcję reżysera, inscenizując zazwyczaj autorskie teksty. W 2015 roku zrealizował Kwestię techniki, w której na scenie w roli performerów pojawili się pracownicy techniczni Narodowego Starego Teatru w Krakowie, w następnym roku – również w krakowskim Starym – wyreżyserował Książkę telefoniczną. W jego reżyserskim CV figurują także przedstawienia zrealizowane w Teatrze Żydowskim w Warszawie: Kibice (2017) i Akademia Pana Kleksa (2021); Teatrze Dramatycznym w Wałbrzychu: Orfi (2021) i Teatrze Łaźnia Nowa. To w tym ostatnim miejscu zwrócił się ku własnej biografii oraz losom mężczyzn z wcześniejszych pokoleń swojej rodziny – Autobiografia na wszelki wypadek (2021) była spektaklem osobistym, choć igrającym z fikcją; wsobnym, ale problematyzującym samą kwestię pisania, opowiadania, tworzenia życiorysu. Izabela Zawadzka w Didaskaliach. Gazecie Teatralnej zauważyła, że:
Michał to everyman, zwykły bohater, którego historia jest opowieścią o życiu, w którym niepowodzenia są częstsze niż sukcesy. Nowy męski bohater, który przez swoją autentyczność lub choćby możliwość bycia prawdziwym sprawia, że spektakl staje się wciągającą podróżą po cudzym-nie cudzym życiu.
W kolejnych latach Buszewicz wyreżyserował m.in. Edukację seksualną (2022) w Teatrze Współczesnym w Szczecinie, spektakl dla młodszej widowni otwierający dyrekcję Jakuba Skrzywanka. Jak pisała Anna Pajęcka na łamach Dialogu:
Zastosowana w spektaklu konwencja horroru, zarówno w kostiumach i makijażach, jak i scenografia, wprowadza w świat jak z filmów grozy: nie bez powodu większość nas na pytanie czy chcielibyśmy mieć znowu kilkanaście lat zaprzecza bez zastanowienia. Jednak w Edukacji seksualnej jest w nim i luz, i oddech. Fenomenalna choreografia Katarzyny Sikory (nazywana „choreografią menstruacyjną”), stawia przed zespołem aktorskie wyzwanie: nie co dzień pojawia się przecież okazja, żeby zagrać obumierające plemniki albo komórkę jajową. Buszewicz nie oszczędza się też w żonglowaniu formami, a przy tej okazji wychodzi jak znakomity jest zespół Teatru Współczesnego w Szczecinie: ogrywa i pantomimę o seksualnym konsensie ubraną w metaforę picia herbatki i sceny intymnych opowieści.
Do szczecińskiej instytucji Buszewicz powrócił w następnym sezonie jako dramaturg współpracujący przy projekcie Dotyk za dotyk. Dancing (2023) w choreografii Katarzyny Sikory. A poźniej w lutym 2025 roku, wystawiając tam Dom niespokojnej starości. Była to zarazem jego pierwsza dyrektorska premiera, gdyż w styczniu objął on stanowisko dyrektora artystycznego Teatru Współczesnego. Obecnie pracuje nad spektaklem o aktywizmie klimatycznym zatytułowanym Sztuka protestu (2026).
Aktualizacja: luty 2026 (WT)