Druga połowa lat 90. i pierwsze lata następnej dekady charakteryzowały się w twórczości Żmijewskiego sięganiem po tematy z obszaru społecznego tabu, przede wszystkim dotyczące cielesności, tej zdegradowanej chorobą, kalectwem lub starością. Artysta wkroczył na ten obszar wykluczenia i inności realizując kilka radykalnych w wymowie prac, które na wielu poziomach rozpatrywały relacje ludzi sprawnych wobec upośledzonych fizycznie lub umysłowo.
Do tego okresu należą dwa filmy Żmijewskiego: "Lekcja śpiewu 1", 2001(format: film BETA-cam, czas trwania: 14’00 ) oraz "Lekcja śpiewu 2", 2003 (format: film BETA-cam, czas trwania: 16’30). W obu realizacjach artysta zaprosił do wykonania wybranych pieśni religijnych chóry złożone z głuchoniemych dzieci i młodzieży.
W "Lekcji śpiewu 1" udział wzięli uczniowie z Instytutu Głuchoniemych z Warszawie. W warszawskim kościele ewangelicko-augsburskim Św. Trójcy wykonali oni utwór "Kyrie" z "Polskiej Mszy" Jana Maklakiewicza (kompozycja z 1944 roku), z towarzyszeniem muzyki organowej. Film Żmijewskiego jest niemal dokumentalnym zapisem tego niezwykłego zdarzenia, kakofonicznego i karykaturalnego według uznanych standardów wykonawczych w dziedzinie śpiewu. „Głuchy chór” posługuje się bowiem materią całkowicie nieznaną tym niezwykłym pieśniarzom: nie słyszą dźwięków i nie potrafią ich prawidłowo wyemitować. Jednak próba wyartykułowania tego, co niemożliwe w sposób jedynie im dostępny, bez przekraczania własnych ograniczeń, staje się heroiczną manifestacją owej inności, a zarazem głęboką metaforą sensu modlitwy. Żmijewski:
"Słychać dźwiękowy chaos, słowa są zdeformowane, chórzyści nie słyszą przecież samych siebie, niektórzy nie wiedzą nawet czym jest dźwięk. A pomimo wszystko jest to muzyka, muzyka niosąca pogniecione przez głuchych słowa Credo: 'Wierzę w jednego Boga, Ciebie ojcze Boże, któryś niebo i ziemię myślą Twoją stworzył...' Niemożliwe staje się ciałem, mimo, że jest to ciało słabe i ułomne".