Wstęp wzbroniony
John Simpson, Ira Frederick Aldridge, fot. National Gallery / Wikimedia Commons
Jak nietrudno się domyślić, na drodze do spełnienia jego artystycznych marzeń stał rasizm i dyskryminacja ("Jak tu dostąpić do teatru, gdzie Murzyn ma wstęp wzbroniony!", pisał dziennikarz "Czasu"). Czarnemu chłopakowi, który marzył o karierze scenicznej, pozostawało szlifować umiejętności w marginalizowanej grupie teatralnej założonej przez osoby pochodzące z Etiopii. Ich twórczość zyskiwała coraz większą publiczność, ale – jak podawał "Czas" – sukces ten wzbudził rzekomo zawiść jednego z dyrektorów teatrów, który ostatecznie doprowadził do zakończenia działalności zespołu. Inną wersję tej historii znajdziemy we współczesnych źródłach: Aldridge występował w manhattańskiej grupie African Grove Theater – założonej przez Williama Alexandra Browna uznawanego za pierwszego czarnego dramatopisarza tworzącego w Ameryce – która borykała się z problemami materialnymi, co wreszcie zmusiło ją do zamknięcia teatru. W każdym razie Ira Aldridge stracił możliwość dalszego kształcenia się. Dzięki znajomościom udało mu się jednak regularnie dostawać za kulisy nowojorskiego Chatham Garden Theatre na Dolnym Manhattanie, gdzie mógł obserwować aktorów przy pracy. Daniel Aldridge wciąż jednak wierzył, że zdoła przekonać potomka do podjęcia posługi kapłańskiej. Ira został wysłany na studia do Glasgow, gdzie – między innymi – świetnie opanował łacinę, ale teatr wciąż był dla niego najważniejszy ("Teatr i tylko teatr zaprzątał myśl młodzieńca we dnie i w nocy", pisano w "Czasie"). W 1825 roku Ira jedzie do Londynu, gdzie doświadcza upragnionego debiutu, jednocześnie zapisując ważną kartę w historii brytyjskiego teatru: 11 maja tego roku Aldridge wciela się w szekspirowskiego Otella w spektaklu teatru Royalty, stając się tym samym pierwszym czarnym artystą grającym w inscenizacji dramatu słynnego Stratfordczyka.
Ira Aldridge prawdopodobnie w roli Otella, fot. The Walters Art Museum, Creative Commons
Mimo rangi tego wydarzenia, dopiero jeden z jego kolejnych występów przyniósł mu rozgłos. Mowa o tytułowej roli w "Oronooko, czyli królewski niewolnik", dramacie Thomasa Southerne’a (będącego adaptacją XVII-wiecznej powieści Aphry Behn, jednego z pierwszych anglojęzycznych tekstów o charakterze powiastki filozoficznej).
Autorka monografii o Aldridge’u, Krystyna Kujawińska-Courtney, zauważa, że jego występ w spektaklu "Oronooko" wyprodukowanym przez teatr Coburg silnie rezonował z ówczesną sytuacją społeczno-polityczną, a akcja promocyjna wokół przedstawienia opierała się w dużej mierze na "brytyjskiej dumie wynikającej ze zdelegalizowania handlu niewolnikami".
W 1828 roku Aldridge – zyskawszy już dużą popularność jako odtwórca takich ról, jak tytułowy władca w szekspirowskim "Ryszardzie III" czy Shylock w "Kupcu weneckim" – zaczyna zarządzać Coventry Theater i tym samym zostaje pierwszym w historii czarnym dyrektorem brytyjskiego teatru (co warte odnotowania, miał wówczas zaledwie dwadzieścia jeden lat!). Dziś w Coventry jedną ze ścian budynku Belgrade Theater zdobi mural z Irą Aldridgem bazujący na pochodzącym z 1830 roku obrazie Henry’ego Perroneta Briggsa przedstawiającym artystę w roli Otella.