"24 Preludes, Op. 100" – Gidon Kremer (Accentus Music, 2019)
Wajnberg skomponował swój cykl 24 preludiów na wiolonczelę z myślą o Mścisławie Rostropowiczu, który nigdy ich nie wykonał. David Fanning, autor biografii Wajnberga pt. "In Search of Freedom" twierdzi, że do wykonania Preludiów nie doszło z powodu konfliktu pomiędzy wiolonczelistą a kompozytorem dot. postaci Aleksandra Sołżenicyna (Rostropowicz przez wiele lat wspierał autora "Archipelagu GUŁag"). Usłyszymy w nich cytaty z utworów, które należały do mistrzowskiego repertuaru Rostropowicza: Koncertu wiolonczelowego a-moll op. 129 Roberta Schumanna i Koncertu wiolonczelowego Es-dur op. 107 Szotakowicza.
Na szczęście po preludia sięgnął Gidon Kremer, który przearanżował je na skrzypce. To zimne i surowe aforyzmy, formy zwięzłe i przeszywające. Podczas koncertów łotewski skrzypek zestawia je z projekcją zdjęć Antanasa Sutkusa, czarno-białych naturalistycznych portretów zwykłych obywateli ZSRR, którzy w niczym nie przypominają postaci znanych z propagandowych obrazów.
"Shostakovich: Symphony No. 10, Op. 93" – Dmitrij Szostakowicz, Mieczysław Wajnberg (Melodiya, 1954)
Szostakowicza i Wajnberg mieli w zwyczaju grać sobie nawzajem własne utwory, czasami w wyciągach fortepianowych na cztery ręce. Powyższe nagranie jest wyjątkowym świadectwem epoki, niezwykle cennym dokumentem dla badaczy i wielbicieli muzyki Szostakowicza. Usłyszymy tu Szostakowicza, który wraz ze swoim przyjacielem wygłasza muzyczne myśli zawarte w partyturze X Symfonii – które mogą umknąć albo zostać niezauważone, w orkiestrowym zgiełku. Nie można też nie wspomnieć o ładunku emocjonalnym X Symfonii, pisanej w czasach dogorywającego stalinizmu. To pierwsze symfoniczne dzieło, które Szostakowicz napisał po 1948 roku, kiedy jego muzyka została oficjalnie skrytykowana przez władzę radziecką.
"The Idiot" – Thomas Sanderling, Nationaltheater Mannheim (PAN Classics, 2015)
W tym miejscu powinna prawdopodobnie znaleźć się "Pasażerka", najsłynniejsza opera Mieczysława Wajnberga, nie została ona jednak dotąd wydana na CD (istnieją za to dwie wersje DVD). "Idiota", dzieło oparte na powieści Fiodora Dostojewskiego, to ostatnia opera skomponowana przez Wajnberga. Mniej tutaj dosłowności, która może niektórych razić w "Pasażerce", a więcej niuansów harmonicznych wyrażających charaktery operowych bohaterów. Thomas Senderling wspaniale moduluje brzmiące ciało orkiestry, starając się nie przyćmić głosów śpiewaków, co nie jest łatwe przy tak dużym natężeniu partii instrumentalnych.
Nadpisz opis powiązanego wpisu
Kremer i towarzyszący mu artyści zaburzyli na chwilę postrzeganie czasu, spowalniając otaczającą nas rzeczywistość. Kremer ma już 71 lat, nie każdy ruch smyczkiem jest idealny. Ale w jego drobnych pomyłkach można dostrzec więcej piękna i refleksji nad muzyką niż w perfekcyjnych interpretacjach młodych artystów.