Jednym z największych sukcesów był cykl koncertów Woven Words, zrealizowany przez londyńską Philharmonia Orchestra przy współpracy z Instytutem Adama Mickiewicza - obejmował on koncerty orkiestrowe, kameralne, pokazy serii filmów opowiadających o życiu i twórczości Lutosławskiego, organizowano sesje naukowe.
''Jeszcze nie tak dawno temu wydawało się, że ultra-kulturalna estetyka muzyki Lutosławskiego będzie musiała stoczyć bitwę o uznanie - że w roku rocznic Wagnera, Verdiego i Brittena Lutosławski zostanie zatopiony. Lutosławski nie tylko nie został zepchnięty na bok przez twórczość tych słynniejszych kompozytorów, ale jego głos brzmi donośniej i trwalej niż kiedykolwiek - dowodzi tego cały doskonale zaplanowany i wykonany cykl koncertowy Philharmonia Orchestra'' - pisał Andrew Clark, recenzent ''Financial Times'' po jednym z koncertów ''Woven Words''.
Najbardziej zaskakującym owocem Roku Lutosławskiego był film ''KwartetSmyczkovy'' zrealizowany przez braci Quay - twórców takich animacji jak ''Insytut Benjamenta'' i ''Ulica krokodyli'' na podstawie opowiadania Brunona Schulza. Prawykonanie odbyło się w ramach festiwalu Ruhrtriennale, którego kuratorem jest Heiner Goebbels. ''Kwartet smyczkowy'' Lutosławskiego wykonał wtedy Arditti String Quartet - jeden z najsłynniejszych zespołów wykonujących muzykę nową.
Przeczytaliśmy o Lutosławskim i jego ''Kwartecie smyczkowym'' tak dużo jak mogliśmy, staraliśmy się wyłapać kontekst i idee stojące za tym utworem. ''Kwartet'' został zamówiony przez szwedzkie radio, i wydaję się, że utwór ten nie zakładał żadnej misji, ani programu estetycznego - to była zamierzona prowokacja. Lutosławski od dawna myślał o formie kwartetu smyczkowego, i wydaję nam się, że wcale mu się ona nie podobała. Ten utwór jest zupełnie wyjątkowy na tle innych jego utworów. Nie ma tak wielu ''humanistycznych'' momentów - jest bardzo abstrakcyjny - opowiadali o swojej pracy bracia Quay w rozmowie z Culture.pl.
Źródła: Bachtracks.com, culture.pl, opr. fl, 08.01.2014