Content anchor

Marcin Świetlicki

Marcin Świetlicki, fot. Marcin Rutkiewicz / REPORTER/East News
Marcin Świetlicki, fot. Marcin Rutkiewicz/ REPORTER/ East News

Poeta, prozaik – głównie autor powieści kryminalnych, wokalista zespołów Świetliki oraz Czarne Ciasteczka. Urodził się 24 grudnia 1961 roku w Lublinie.

Syn historyka Lucjana Świetlickiego oraz Anny z Łysakowskich. Absolwent III Liceum Ogólnokształcącego im. Unii Lubelskiej w Lublinie. Studiował filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim, potem zaś, w latach 19841986, odbywał zasadniczą służbę wojskową w Słupsku. Od czasu jej ukończenia mieszka w Krakowie, często pojawiającym się w jego wierszach.

Jako poeta Świetlicki debiutował w lubelskim czasopiśmie "Akcent". Już przed publikacją pierwszej książki uznawano go za ważnego reprezentanta tak zwanego pokolenia "bruLionu". Opinię tę potwierdziły "Zimne kraje", opublikowane w 1992 roku w słynnej fioletowej serii debiutów, wydanej przez fundację "bruLionu". O ówczesnej pozycji poety dobitnie świadczy fakt, że z okazji debiutanckiego, bądź co bądź, tomu na łamach "Dekady Literackiej" Marcin Ciupek pisał: "warto pokusić się o  p o d s u m o w a n i e  dotychczasowego dorobku krakowskiego poety" [podkr. P.K.].

Debiutancka książka Świetlickiego stanowiła mocną i jednoznaczną deklarację światopoglądową. Marian Stala pisał: 

" 'Zimne kraje' były (w dużej mierze) indywidualistyczną polemiką z ideami i postawami, które dominowały w życiu zbiorowym lat osiemdziesiątych i determinowały ówczesne zachowania i hierarchie wartości." 

O poetyckim proteście przeciw oglądaniu świata przez pryzmat polityki świadczy chociażby często cytowane zdanie: "Niczego o mnie nie ma w konstytucji".

Najmocniej pamiętany gest polemiczny stanowi jednak słynny wiersz "Dla Jana Polkowskiego". Utwór ten krytykował patos i patriotyczny (a więc nastawiony na zbiorowość, jaką jest naród) charakter utworu Jana Polkowskiego "Przesłanie pana X". Dość ironicznie wygląda w tej sytuacji fakt, że Polkowski prowadził w swoim wierszu analogiczną polemikę z "Przesłaniem pana Cogito" Zbigniewa Herberta, i to również z pozycji przyznających prymat doświadczenia indywidualnego nad zbiorowym. Z kolei również utwór Świetlickiego stał się obiektem analogicznych przeróbek, między innymi w wykonaniu Tadeusza Dąbrowskiego, początkowo nazywanego zresztą "Świetlickim północy", który kultową frazę "patrzę w oko smoka" sparafrazował jako "patrzę w oko zupy / i wzruszam ramionami".

Marcin Świetlicki, fot. Marek Szczepański/Przekrój/Forum
Marcin Świetlicki, fot. Marek Szczepański/Przekrój/Forum

Do 2004 roku autor "Zimnych krajów" pracował jako korektor w redakcji "Tygodnika Powszechnego". Ironiczną reminiscencję tamtego okresu oraz krzywe nieco odbicie atmosfery pisma stanowi książka "Katecheci i frustraci", wydana w 2001 roku pod pseudonimem "Marianna G. Świeduchowska", a napisana wspólnie z Grzegorzem Dyduchem. Jest to powieść z kluczem, w której autentyczne postaci z krakowskiego życia literackiego zamaskowane są pod stosunkowo łatwymi do odczytania pseudonimami i tak na przykład poeta Marcin Baran występuje jako Marian Owietz. Sam Świetlicki, pseudonimowany jako Światopełk Świecki, którego debiutancka książka nosiła tytuł "Zimne napoje", w następujący sposób ironizuje na temat własnej popularności:

"Młody korektor degeneracją swoją przywracał wiarę w sens i tradycyjne wartości nieskończonym szeregom pielgrzymów wędrujących do korekty 'Kwartalnika'. Jego adres przekazywano sobie w nabożnym skupieniu. Powtarzali go na ucho chłopcy pod celą i utrudzone prząśniczki u rozstajnych dróg."

Ten rodzaj autoironii charakterystyczny jest również dla późniejszych dzieł prozatorskich Świetlickiego. Już pod własnym nazwiskiem wydał on powieść kryminalną "Dwanaście" (2006). Zapoczątkowała ona trylogię. W roku 2007 ukazała się powieść "Trzynaście", a rok później "Jedenaście". W roli detektywa występuje w tych powieściach mistrz, będący autoparodią autora, czy raczej figury podmiotu lirycznego jego wierszy bywalec krakowskich knajp, zgorzkniały ironista, alkoholik, o którym znający go z widzenia ludzie oraz dawni wielbiciele z lubością mówią, iż "posiwiał, utył i spuchł".

"Dwanaście", "Trzynaście""Jedenaście" – dla uczczenia pięćdziesiątych urodzin autora zostały zebrane w jednym tomie zatytułowanym "Powieści" (2013). Dodatkowo znalazło się w nim specjalnie z tej okazji napisane opowiadanie "Plus nieskończoność", w którym mistrz w pierwszoosobowej narracji rozsupłuje nierozstrzygnięte dotąd wątki swych powieści.

Poeta jest znanym bywalcem krakowskich lokali gastronomicznych. Równie często opisuje tamtejsze życia knajpiane, jak też pojawia się jako postać w książkach innych autorów.  Stanowczo jednak odcina się od sugestii, że postać mistrza, którą wykreował w kryminałach, ma coś wspólnego z nim samym. We wstępie do "Powieści" (2011) pisze o tym expressis verbis

"To interesujące, że bohater moich książek był utożsamiany ustawicznie przez różnego rodzaju matołków z autorem. Ostatni raz, definitywnie podkreślam: mistrz jest postacią literacką, być może niekiedy mamy podobne z nim poglądy, ale nie jest w żaden sposób mną. Ja to prędzej panią Bovary jestem niż mistrzem."

Fakt, że owo pokraczne alter ego występuje w roli celebryty, niechby nawet byłego, stanowi zniekształcone odzwierciedlenie biografii samego autora. Przez pewien czas prowadził on program telewizyjny Pegaz, w duecie z Grzegorzem Dyduchem. Próbował także swoich sił w filmie, grając główną rolę w dramacie Wojciecha Smarzowskiego "Małżowina" (1998) oraz gościnnie pojawiając się w produkcji zatytułowanej "Anioł w Krakowie" (2002). Powody do sławy bohatera kryminałów Świetlickiego są jednak diametralnie inne w powieści mowa o programie telewizyjnym, w którym, jeszcze w czasach Polski Ludowej, mistrz występował jako chłopiec pomagający Milicji Obywatelskiej.

Świetlicki był także laureatem wielu nagród literackich. Wypada tu wyliczyć nagrodę im. Georga Trakla, nagrodę Kościelskich (1996), Grand Prix w konkursie czasopisma "bruLion", nagrodę im. ks. Jana Twardowskiego oraz Paszport Polityki z zastrzeżeniem, że poeta odmówił przyjęcia tego ostatniego lauru. W listopadzie 2006 roku otrzymał on ponadto nagrodę Krakowska Książka Miesiąca za tom "Muzyka środka", a w 2009 – Nagrodę Literacką Gdynia w kategorii proza za kryminał "Jedenaście"Rok 2012 przyniósł mu Wrocławską Nagrodę Poetycką "Silesius" za całokształt twórczości.

Ponadto był nominowany do Nagrody Literackiej Nike (w 1999 roku za "Pieśni profana", w 2002 roku z tomikiem "Czynny do odwołania" dostał się do finału Nike, jak również w 2007 – "Muzyką środka"). W 2014 roku, mimo apelu autora o skreślenie go z listy nominowanych do nagrody, znalazł się w finale Nike z tomem "Jeden".  

Autor "Zimnych krajów" znany jest nie tylko jako poeta i prozaik, lecz również jako lider zespołu rockowego. W 1992 roku (wspólnie z muzykami krakowskiego zespołu Trupa Wertera Utrata) założył on grupę Świetliki. Jest autorem większości tekstów i występuje jako wokalista Świetlików, posługując się przy tym charakterystyczną manierą chrypliwej melorecytacji; gitarzystą zespołu jest natomiast lekarz Grzegorz Dyduch, współautor "Katechetów i frustratów". Zespół wydał kilka płyt długogrających oraz kilka minialbumów (między innymi "Perły").

Od końca pierwszej dekady dwudziestego pierwszego wieku poeta w swoich wypowiedziach zdaje się sugerować, iż nie zamierza już występować ze Świetlikami. Na pewno nie oznacza to jednak końca obecności Świetlickiego na scenie. Przekonuje o tym fakt, iż chętnie współpracuje z innymi artystami, zwłaszcza z muzykami alternatywnymi (między innymi z Robertem Brylewskim, Cezarym Ostrowskim, i przedstawicielem muzyki yassowej Mikołajem Trzaską). Na płytach Świetlików udzielali się zaś między innymi Lech Janerka i Kasia Nosowska.

Świetliki odnotowały kilka znaczących osiągnięć. W 1996 roku ich płytę "Cacy Cacy Fleischmaschine" nominowano do nagrody Fryderyka w kategoriach: muzyka alternatywna i piosenka poetycka. Sam wybór tych kategorii świadczy prawdopodobnie o trudnościach w klasyfikacji dorobku zespołu. Na stronie Świetlików ich muzyka określona została jako "psychorock o profilu słowno-muzycznym".

Można zaryzykować stwierdzenie, iż przyjmowanie roli wokalisty i "frontmena" zespołu muzycznego w istotny sposób wpłynęło na twórczość poetycką autora "Zimnych krajów". W jego tekstach często pojawiają się bowiem powtórzenia i refreny ("Nie idź do pracy, / nie idź do pracy, / to szatan puszcza imeile, / to szatan daje dyplomy"). Z przyjęcia takiej stylistyki płynie dodatkowa korzyść: teksty Świetlickiego doskonale nadają się do cytowania.

Bliskość językowi mówionemu sprawiła ponadto, że niektóre z jego fraz weszły z powrotem do mowy potocznej – wystarczy wspomnieć sformułowanie:  "jestem w nastroju nieprzysiadalnym" lub "jest nieślubnym dzieckiem Bogarta i Marylin Monroe". Zjawisko typowe dla pokolenia kontestatorów lat 80., dla którego muzyka rockowa wyrażała bunt przeciwko światu dorosłych, próbom podporządkowania schematom w życiu i w poezji. 

Z potocznością wiąże się również fakt, że poezja Świetlickiego ma charakter wybitnie konwersacyjny. Podmiot liryczny najczęściej wypowiada się w pierwszej osobie liczby pojedynczej (rzadziej mnogiej), często zwraca się do drugiej osoby – niekiedy w dość nieprzyjemny sposób, o czym świadczą imperatywy w rodzaju "czołgaj się!" czy "przeproś!". Nieprzyjemny i nieprzyjazny jest również świat przedstawiony w jego utworach ("Świat nie ma ramion, nie ma ciepłego oddechu, / świat nie śpi, nie śni"), częstokroć osaczający bądź niszczący człowieka w inny sposób. W jednym z wierszy Świetlicki konstruuje następujący pesymistyczny obraz: "Młoda zima, bezśnieżnie. Och, dzisiejszy wieczór / uczynił z tej ulicy wnętrze wieloryba. [...] Przy krawężniku znalazłem muszelkę / i poczułem, że jestem / trawiony".

Jednocześnie poeta lubi stosować żarty językowe oparte na zniekształceniach słów. I tak okazuje się, że tytuł "Złe misie" to skrót zdania "Złe mi się śni", wiersz pod tytułem "Piekło" zaraz po trzykrotnym powtórzeniu tytułowego rzeczownika zawiera słowo "przestało", zaś wezwanie do przyjaźni przybiera paradoksalną formę następującej zbitki wyrazów: "Zaprzyj jaźni się". Nie jest to jednak zabawa dla samej zabawy – poza niewątpliwą wartością rozrywkową obie frazy stanowią bowiem całkiem sensowne, choć skrajnie skrótowe, streszczenie głównych tematów poezji Świetlickiego. Po pierwsze bowiem typowe jest dla niej mówienie z perspektywy "jaźni", po drugie zaś – charakterystyczny, nieco mroczny klimat, kształtowany przede wszystkim za pomocą odpowiedniego doboru obrazów i rekwizytów.

Nie są to przy tym wytarte, melancholijne symbole ani zużyte znaki kultury wysokiej. Nawet nieco jękliwe zawołanie "Już nigdy nie będzie takiego lata" zostaje uzupełnione przez humorystyczne frazy w rodzaju "Już nigdy policja nie będzie taka uprzejma / a wódka czysta i pożywna taka". Poeta systematycznie opisuje przedmioty i zjawiska typowo współczesne i, by tak rzec, bliskie zwykłemu życiu. Świetlicki udatnie wpisuje w nie swoją pesymistyczną metafizykę: "Śmierć ma walkmana. / Jest w ciemnym przedziale / dla palących. A cały pociąg rozjaśniony, pełny / spoconych, piwem się pocących". Kto wie, czy najwymowniejszą deklaracją twórczej strategii poety nie jest tytuł zbioru "Muzyka środka", o którym Andrzej Franaszek pisze:

"Fraza 'muzyka środka' zaczerpnięta jest z języka potocznego, a dokładniej medialnego, i kojarzy się z czymś przyjemnym, lekkim, pogodnym. Ale to także - wskazuje poeta - rytm naszego wnętrza." 

W tym sensie, pomimo wyraźnego pesymizmu, poezja Świetlickiego pozostaje jednak po stronie świata. W głośnych dyskusjach krytycznoliterackich z lat dziewięćdziesiątych, w których przeciwną stronę reprezentował miedzy innymi Krzysztof Koehler, autorzy piszący w ten sposób byli określani mianem "barbarzyńców" bądź "o'harystów". Drugie z wspomnianych określeń odsyła do poezji tak zwanej szkoły nowojorskiej, szczególnie zaś Franka O'Hary. Upraszczając nieco twórczość Amerykanina, przyjęło się uważać, iż wiersz o'harystyczny skupia uwagę na doznaniach jednostki, mówi o nich kolokwialnym językiem, odnosi się do kultury masowej oraz życia codziennego, a także wyraźnie określa miejsce i czas opisywanej w nim sytuacji.

W wierszach Świetlickiego, zwłaszcza w tych późniejszych, często pojawia się dość osobliwa figura podmiotu lirycznego: upiór bądź "potwór w ciemnych okularach". Można powiedzieć, że taka postawa zużytego outsidera zastąpiła niegdysiejszą autoprezentację w roli buntownika. Andrzej Franaszek pisze:

"jak Tadeusz Różewicz napisał przez lata mnóstwo wierszy o niemożności ich pisania, tak Świetlicki po wielokroć opisywał człowieka, który uporczywie żyje ciągle zamierając, minimalizując swe istnienie, nieżyjąc."

Zaproponowanemu przez Franaszka porównaniu nie można odmówić głębszego uzasadnienia, wychodzącego poza treści wyłącznie dziennikarskie. Ciągłe odnoszenie się do nicości sprawia, iż poezja autora "Zimnych krajów" rzeczywiście zaczyna miejscami przypominać twórczość Tadeusza Różewicza. "Nic", "spadanie" ("Ręce i stopy są pełne spadania / – co trzyma mnie za język?" – pisze Świetlicki) to przecież motywy charakterystyczne dla starszego z poetów. Nie jest to może ciągłość oczywista, za to bardzo intrygująca.


Twórczość

Poezja:

  • "Zimne kraje", "bruLion", Kraków-Warszawa 1992 oraz Lampa i Iskra Boża 2002 (posłowie: Julian Kornhauser).
  • "Schizma", Obserwator, Poznań 1994.
  • "Zimne kraje 2", Agencja Wydawnicza Zebra, Kraków 1995.
  • "Berlin", 1995 (bibliofilska edycja jednego wiersza).
  • "37 wierszy o wódce i papierosach", Instytut Wydawniczy Świadectwo, Bydgoszcz 1996.
  • "Trzecia połowa", a5, Poznań 1996 (wznowienie: Biuro Literackie, Wrocław 2005).
  • "20 niezapomnianych przebojów i 10 kultowych fotografii", Baran i Suszczyński, Kraków 1996 (wspólnie z Wojciechem Wilczykiem).
  • "Zimne kraje 3", Centrum Sztuki - Teatr Dramatyczny, Legnica 1997.
  • "Stare chłopy prowadzą rowery na techno", Pomona, Wrocław 1998.
  • "Pieśni profana", Czarne, Wołowiec 1998.
  • "Czynny do odwołania", Czarne, Wołowiec 2000.
  • "Wiersze wyprane", Biuro Literackie, Legnica 2002.
  • "Nieczynny", Lampa i Iskra Boża, Warszawa 2003.
  • "49 wierszy o wódce i papierosach", Biuro Literackie, Wrocław 2004.
  • "Muzyka środka", a5, Kraków 2006.
  • "Nieoczywiste, 77 wierszy religijnych Marcina Świetlickiego według Wojciecha Bonowicza", EMG, Kraków 2007.
  • "Niskie pobudki", EMG, Kraków 2009.
  • "Wiersze", EMG, Kraków 2011 (wiersze zebrane).
  • "Jeden", EMG, Kraków 2013.
  • "Zło, te przeboje", EMG, Kraków 2015 (twórczość piosenkowa).
  • "Delta Dietla", EMG, Kraków 2015. 

Proza:

  • "Katecheci i frustraci" (jako Marianna G. Świeduchowska, z Grzegorzem Dyduchem) 2001.
  • "Kotek" (w: antologii "Trupy Polskie") 2005.
  • "Dwanaście", EMG, Kraków 2006.
  • "Trzynaście", EMG, Kraków 2007.
  • "Jedenaście", EMG, Kraków 2008.
  • "Orchidea" (wraz z Gają Grzegorzewską oraz Irkiem Grinem) EMG, Kraków 2009.
  • "Powieści", EMG, Kraków 2011.
  • "Plus nieskończoność" (w zbiorze "Powieści"), EMG, Kraków 2011.
  • "Miłość we Wrocławiu" (wraz z Gają Grzegorzewską oraz Irkiem Grinem) , antologia opowiadań trównież innych autorów, EMG, Kraków 2011.

Antologie:

  • "Żegnaj, laleczko", EMG, Kraków 2010 (redakcja, wraz z Marcinem Baranem i Marcinem Sendeckim).

Rysunki:

  • "Marcina Świetlickiego rysunki zabrane przez Jarosława Borowca, ułożone przez Teodora Jeske-Choińskiego", Poznań 2009.

Opracowania:

  • Marian Stala, "Intensywny księżyc! Glosy do siedmiu wierszy Świetlickiego", w: "Niepojęte. Jest (Urywki nie napisanej książki o poezji i krytyce)", Biuro Literackie, Wrocław 2011
  • "Mistrz świata. Szkice o twórczości Marcina Świetlickiego", red. Piotr Śliwiński, WBPiCAK, Poznań 2011.
  • "Pierwsza połowa Marcina. Szkice o twórczości Marcina Świetlickiego", red. Joanna Roszak i Emilia Kledzik, Czas Kultury, Poznań 2012.

Omówienia:

  • Marcin Ciupek, "Marcina Świetlickiego pojedynczość", "Dekada Literacka" 15 (75)/1993.
  • Andrzej Franaszek, "Muzyka środka", "Gazeta Wyborcza" z dn. 16.10.2006.
  • Ewa Chromik, "Prozą o wódce i papierosach", "Śląsk" 10/2007.
  • Jerzy Jarzębski, "Dojrzewanie, śmierć i miłość", "Ex Libris" 68/1995.
  • Magdalena Przybylska, "Wybór chyba nie 'Nieoczywisty' ", "Podteksty" 2(12)/2008,
  • Marian Stala, "Piosenka niekochanego", "Tygodnik Powszechny" 3/1993.
  • Marian Stala, "Pokój obwieszony Marcinami", "Tygodnik Powszechny" 32/1995.
  • Piotr Śliwiński, "Horror poeticus", "Res Publica" 11/1996.

Dyskografia:

  • "Ogród koncentracyjny", 1995.
  • "Cacy Cacy fleischmaschine", 1996.
  • "Cacy cacy love mix",1996.
  • "Perły", 1999.
  • "Perły przed wieprze", 1999.
  • "Wieprze", 2000.
  • "Złe misie", 2001.
  • "Tradycyjne polskie pieśni wielkopostne", 2002.
  • "Drugi Szczyt... – czyli Koncertówka 2", 2003.
  • "Małe psy", 2003.
  • "Tribute to Kryzys – Nigdy więcej wojny", 2003.
  • "Czołgaj się", 2004.
  • "Las Putas Melancolicas", 2005.
  • "Las Putas Melancolicas y Exclusivas", 2005.
  • "CD 48: Rozbiórka", 2007.
  • "Sromota", 2013.

Nowe Świetliki brzmią gładko, nawet przebojowo. To zespół wyposzczonych kompozytorów, a nie... Czytaj dalej about: Świetliki, "Sromota"

Film:

  • "Małżowina", film fabularny – telewizyjny, reż. Wojciech Smarzowski; Marcin Świetlicki w obsadzie aktorskiej: w roli głównej jako M., 1998.
  • "Anioł w Krakowie", film fabularny, reż. Artur Więcek "Baron"; Marcin Świetlicki w obsadzie aktorskiej: w roli szukającego toalety w niebie, 2002.
  • "Historia polskiego rocka", serial dokumentalny, reż. Leszek Gnoiński, Wojciech Słota; Marcin Świetlicki w roli samego siebie, 2008.

Radio:

  • "Jedenaście", reż. Jan Warenycia, Teatr Polskiego Radia, premiera: 18 pażdziernika 2009.

Teatr:

24mar'12
24mar'12

Wiersze i fragmenty prozy Marcina Świetlickiego, kultowego poety i barda młodego pokolenia,... Czytaj dalej about: Poezja Świetlickiego w Powszechnym

Nagrody, wyróżnienia:

  • Nagroda Poetycka "bruLionu", 1990.
  • Nagroda im. Georga Trakla, 1991. 
  • Paszport "Polityki" (nie przyjął nagrody), 1994.
  • Nagroda Fundacji im. Kościelskich, 1996.
  • Nominacja do Nagrody Literackiej Nike za tom "Pieśni profana", 1999.
  • Finalista Nagrody Literackiej Nike za tom za tom "Czynny do odwołania", 2002.
  • Krakowska Książka Miesiąca (listopada) za tom "Muzyka środka", 2006. 
  • Nagroda im. ks. Jana Twardowskiego przyznawana przez Wydawnictwo Księgarni św. Wojciecha w Poznaniu za tom "Muzyka środka", 2007.
  • Finalista Nagrody Literackiej Nike za tom "Muzyka środka", 2007.
  • Nominacja do Nagrody Literackiej Gdynia za tom "Muzyka środka", 2007.
  • Nagroda Wielkiego Kalibruza za kryminał "Dwanaście", 2007.
  • Nagroda Literacka Gdynia za kryminał "Jedenaście", 2009.
  • Nominacja do Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej "Silesius" za tom "Niskie pobudki", 2010.
  • Wrocławska Nagroda Poetycka "Silesius" za całokształt twórczości, 2012.
  • Nagroda Literacka Gdynia za tom "Jeden", 2014.
  • Nominacja do Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej "Silesius" za tom "Jeden", 2014. 
  • Nagroda Poetycka "Kamień" za wybitny dorobek poetycki przynawana podczas Festiwalu "Miasto Poezji" w Lublinie, 2014.
  • Finalista Nagrody Literackiej Nike za tom "Jeden" (mimo apelu autora o skreślenie go z listy nominowanych), 2014. 
  • Nominacja do Nagrody im. Wisławy Szymborskiej za tom "Delta Dietla", 2016.

Autor: Paweł Kozioł, grudzień 2011; aktualizacja: jrk, lipiec 2016.

Obrazek użytkownika Culture.pl
Culture.pl
2016/08/05

Marcin Świetlicki

Dzieła

Marcin Świetlicki

Multimedia

Marcin Świetlicki

Artykuły

Marcin Świetlicki

Wydarzenia

Marcin Świetlicki
Podobni twórcy