W 2014 roku ukazał się zbiór reporterskich szkiców opowiadających o życiu Europejki w Japonii pod tytułem Rekin z parku Yoyogi. Autorka po raz kolejny podejmuje w nim próbę zrozumienia „egzotycznej” kultury przykrytej szeregiem stereotypów o gejszach, kimonach i sushi. Spojrzenie Bator jest przede wszystkim spojrzeniem antropolożki kultury, która nie przestaje się dziwić, ale nie przestaje też próbować zrozumieć. Autorka mówiła w rozmowie z portalem Onet:
„Jestem z wykształcenia antropolożką kultury. Stereotypy interesują nas jako przedmiot badań i staramy się być bardzo czujni, by w jakiś nie popaść. Mówi się, że antropologia polega na wiecznym dziwieniu się. I tak jest w moim przypadku w Japonii. Za każdym razem i każdego dnia znajdowałam coś, co mnie zdziwiło, zachwyciło i czemu chciałam się bliżej poprzyglądać, głębiej zrozumieć. Codziennie trafiałam na jakiegoś rekina. Wystarczało, że wyszłam na zakupy do małego sklepu na rogu albo wyjrzałam przez okno”
Kolejna książka Bator, Wyspa łza (2015), stworzona razem z fotografem Adamem Golcem, zrodziła się z fascynacji autorki historią młodej Amerykanki, Sandry Valentine, która w 1989 zaginęła na Sri Lance. Książka ta powstała niejako „niechcący”, podczas pracy nad kolejną powieścią - Rokiem królika. Jak mówiła Bator, po ukończeniu Ciemno, prawie noc, po jej głowie kołatała się fraza „znikła bez śladu”, która stała się zalążkiem tej opowieści. Bator mówiła w rozmowie z Juliuszem Kurkiewiczem i Damianem Piwowarczykiem:
„Wpisywałam w wyszukiwarkę: „znikła bez śladu” i czytałam wiele smutnych, niezwykłych historii, ale moją szczególną uwagę przykuła Sandra Valentine. Mieszkanka Manhattanu, kobieta sukcesu, ładna blondynka, która do dzisiaj nie została odnaleziona. Przepadła na wyspie w 1989 r. Ona i jej historia były katalizatorem mojej następnej powieści, Roku królika. Kiedy zaczęłam się w to wszystko wgryzać, ruszyłam z pisaniem, wszystko ze wszystkim zaczęło się łączyć. Pojawiła się Anna Karr, czyli bohaterka Roku królika, i już wiedziałam, gdzie i dlaczego zniknie bez śladu. Ale Sandra Valentine nie mogła mi wyjść z głowy” („Gazeta Wyborcza”, 5.01.2015).
Zapowiadany Rok królika ukazał się w grudniu 2016 roku. Bohaterką powieści jest popularna autorka romansów, która postanawia zmienić tożsamość i zaszywa się w hotelu w Ząbkowicach Śląskich - miasteczku, którego niemiecka nazwa brzmi Frankenstein. Miejsce to, a zwłaszcza prowadzone w hotelu SPA „Pod królikiem”, kryje mroczną tajemnicę.
Wydana w 2017 roku powieść Purezento, czyli prezent po japońsku, to pierwsza powieść Bator osadzona w realiach Kraju Kwitnącej Wiśni. Atramentowoczarna okładka ze złotymi żyłkami jest reprezentacją sztuki kintsugi, czyli naprawy ceramiki poprzez łączenie stłuczonych elementów żywicą z dodatkiem sproszkowanego złota. To właśnie odbudowa jest osią historii nienazwanej narratorki, której chłopak ginie w dramatycznych okolicznościach, a wcześniej ją zdradza. Kierując się radą starszej pani Myōko, którą uczy polskiego w szkole dla obcokrajowców, udaje się na podróż do Japonii w celu odnalezienia duchowej odnowy.