Jest absolwentem szkół filmowych w Paryżu i Los Angeles. Jako reżyser zadebiutował w 2012 roku filmem dokumentalnym "Moja Wola", historią o dwójce przyjaciół z warszawskiej Woli, którzy próbują wyrwać się z biedy i jak najlepiej ułożyć sobie życie.
"Moja Wola"
Moja Wola - trailer filmu HBO from Bartosz M. Kowalski on Vimeo.
Poznał ich przez przypadek. W 2010 roku pracował jako drugi reżyser na planie studenckiej etiudy kręconej na warszawskiej Woli. Do jednej ze scen potrzebował dwóch groźnie wyglądających chłopaków, a okoliczni mieszkańcy szybko pokierowali go do mieszkania, gdzie spotkał Pawła i Bartka. Tak zaczęła się ich znajomość i filmowa "Moja Wola", w której Bartosz M. Kowalski opowiedział o drodze, jaką muszą przebyć obaj młodzi mężczyźni, by odnaleźć swoje miejsce w świecie. Po premierze reżyser mówił:
Najistotniejsze było dla mnie ukazanie uczuć głównych bohaterów, ich najbardziej intymnych emocji. Chciałem, by widz się do tych chłopaków zbliżył, poznał ich i zrozumiał.
Dzięki empatii i artystycznej świadomości Kowalskiego "Moja Wola" okazywała się czymś więcej niż tylko pocztówką ze smutnej rzeczywistości, była opowieścią o ludziach i ich marzeniach.
Za swój debiutancki dokument Kowalski w 2013 roku otrzymał nagrodę "Srebrnego Lajkonika" dla najlepszego filmu dokumentalnego Krakowskiego Festiwalu Filmowego, a także nagrodę im. Macieja Szumowskiego przyznawaną za szczególną wrażliwość na sprawy społeczne. "Moja Wola" została też doceniona na festiwalach w Poznaniu i Łodzi.
"Niepowstrzymani"
Także drugi dokumentalny film Kowalskiego spotkał się z ciepłym przyjęciem. "Niepowstrzymani" to opowieść o trzech zawodnikach drużyny futbolu amerykańskiego Seahawks Gdynia. Marcin jest niedosłyszącym absolwentem ASP, Bambo pracuje jako trener fitness, a Chris jest prawnikiem o kryminalnej przeszłości. Różni ich niemal wszystko, a łączy marzenie o zdobyciu mistrzostwa Polski w futbolu amerykańskim.
Kowalski towarzyszył im w trakcie sezon 2014, przyglądając się zarówno sportowej rywalizacji, jak i codzienności trójki bohaterów. "Niepowstrzymani" łączyli komediowe tony z dramatyczną opowieścią o emocjach młodych bohaterów, ich tęsknotach i łączącym ich nieoczywistym braterstwie. W 2015 roku za swój film Kowalski otrzymał nagrody festiwali w Chicago i Częstochowie.
"Plac zabaw"
Największym sukcesem artystycznym reżysera okazał się natomiast jego fabularny debiut. "Plac zabaw" inspirowany stylem Gusa Van Santa w 2016 roku wywołał falę kontrowersji zarówno wśród polskich jak i zagranicznych krytyków.
Obraz zaprezentowany premierowo na międzynarodowym festiwalu w San Sebastian opowiada o dwóch dwunastolatkach, którzy w ostatnim dniu roku szkolnego dokonują okrutnego morderstwa. Historia inspirowana wydarzeniami, które rozegrały się w Anglii w latach 90., stawia pytania o naturę zła i przyczyny zupełnego braku empatii.
Jednocześnie dzieli publiczność. W trakcie premierowego pokazu w San Sebastian część publiczności ostentacyjnie opuszczała kinową salę, a jeden z krytyków postanowił bojkotować hiszpański festiwal za pokazywanie tego typu filmów. Podczas 41. Festiwalu Filmowego w Gdyni film także wywołał spore kontrowersje, znajdując równie wielu krytyków co miłośników. Film Kowalskiego zdobył w Gdyni aż dwie statuetki– dla najlepszego debiutanta oraz nagrodę Polskiej Federacji Dyskusyjnych Klubów Filmowych.