Robert Więckiewicz na planie "Anioła" w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego, fot. Jacek Drygała / Krakowskie Biuro Festiwalowe
"Zanim (…) nastąpiły burzliwe wydarzenia, o których pragnę opowiedzieć, była wigilia wydarzeń, był zaranek i był wieczór dnia poprzedzającego, i ja od zaranka do wieczora dnia poprzedzającego popijałem brzoskwiniówkę. Tak jest, piłem brzoskwiniówkę, zwierzęco tęskniłem za ostatnią, przedśmiertną miłością i po uszy tkwiłem w życiu rozpustnym" – jedno z pierwszych zdań "Pod Mocnym Aniołem" Jerzego Pilcha to próbka jego literackiego stylu i zarys interesujących go egzystencjalnych tematów.
Książka wyróżniona w 2001 roku nagrodą Nike to najsłynniejsza polska powieść o alkoholizmie, nieco na wyrost porównywana z arcydziełami gatunku: "Pod wulkanem" Malcolma Lowry’ego oraz "Moskwa - Pietuszki" Wieniedikta Jerofiejewa. Historia Jurusia, niemłodego już pisarza-pijaka to opowieść o życiu jako sinusoidzie upojenia i upodlenia, delirycznych upadków i alkoholowych wzlotów. Życie jako ponura libacja, w której jedyną nadzieją jest miłość.
Niszczyciel narodowych mitów
Z głośną książką Pilcha mierzy się dziś Wojciech Smarzowski, jeden z najwybitniejszych twórców współczesnego polskiego kina. Na ekranie zobaczymy największe gwiazdy polskiego kina, które w znakomitej większości znamy z poprzednich filmów Smarzowskiego: Roberta Więckiewicza, Andrzeja Grabowskiego, Adama Woronowicza, Mariana Dziędziela, Kingę Preis, Izę Kunę, Iwonę Bielską, Arkadiusza Jakubika, Marcina Dorocińskiego, Jacka Braciaka i Eryka Lubosa.
Smarzowski w swych filmach mierzy się z polskimi mitami i narodowymi grzechami. W "Weselu" podejmował przewrotną grę z literackim i malarskim dziełem Stanisława Wyspiańskiego, tworząc komedię o nadwiślańskich kompleksach. W "Domu złym" opowiadał o mrocznej prowincji, PRL-u i skompromitowanym solidarnościowym micie, a w "Róży" mówił o trudnych rozdziałach z polskiej historii powojennej. Na premierę czeka "Drogówka", policyjny kryminał nakręcony wiosną 2012 roku. "Akcja dzieje się współcześnie w ciągu siedmiu dni. Jest siedmiu gliniarzy i siedem grzechów głównych. Każdy z policjantów odpowiada za jeden grzech" - opowiadał reżyser o swym projekcie.
Smarzowski jest jednym z najczęściej nagradzanych rodzimych filmowców. Za "Wesele" na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni otrzymał nagrodę specjalną jury. Obraz nagradzano też w Karlowych Warach i Locarno. Kolejny film, "Dom zły" przyniósł Smarzowskiemu nagrody za reżyserię i scenariusz na festiwalu w Gdyni, a głośna "Róża" zdobyła aż sześć statuetek gdyńskich Złotych Lwów, siedem Złotych Orłów i nagrodę dla najlepszego filmu Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Film pokazywano na wielu zagranicznych festiwalach: m.in. w Sewilli, Toronto, Brukseli i Nowym Jorku. Ekranizacja prozy Pilcha to szósty film w reżyserskim dorobku Smarzowskiego.
Mistrz literackiej anegdoty
Uznaniem zagranicznej publiczności cieszy się także Jerzy Pilch, autor powieściowego pierwowzoru "Anioła". "Jeśli śmiech jest najlepszym lekarstwem, to szczęśliwi czytelnicy tej wspaniałej książki z pewnością cieszyć się będą doskonałym zdrowiem aż do końca swych dni" – pisał o "Tysiącu spokojnych miast" recenzent amerykańskiego czasopisma literackiego "Kirkus Reviews". W 2010 roku ten prestiżowy magazyn zaliczył powieść Pilcha do grona najlepszych powieści wydanych po angielsku, a prócz Polaka wyróżnienia otrzymali tacy autorzy jak Don DeLillo, Paul Auster czy Sting Larsson.
"Język moich powieści jest dosyć trudno przekładalny, więc faktycznie jest to sukces. Znalazłem się też w nienajgorszym gronie - to zaszczyt grać w takiej drużynie" – mówił Jerzy Pilch w rozmowie z PAP. Prócz "Tysiąca spokojnych miast' zagranicznych tłumaczeń doczekały się także inne książki pisarza: "Inne rozkosze", "Moje pierwsze samobójstwo", a także "Pod Mocnym Aniołem" .
"Pod Mocnym Aniołem" to kolejna powieść Pilcha przekładana na język kina. W 1994 roku Jerzy Stuhr zrealizował filmową wersję "Spisu cudzołożnic", a Pilch pojawiał się na ekranie w epizodycznej roli. Pisarz jest także autorem scenariuszy do dwóch filmów z cyklu "Święta polskie" – nagradzanego na festiwalu w Gdyni "Żółtego szalika" Janusza Morgesnterna z 2000 roku oraz "Miłości w przejściu podziemnym" Janusza Majewskiego z 2006 roku. Utwory Pilcha były też adaptowane dla potrzeb teatru telewizji. W 1998 roku Jerzy Krysiak zrealizował "Monolog z lisiej jamy", a w 2006 roku Piotr Cieplak na telewizyjnym ekranie prezentował znakomite"Narty Ojca Świętego".
"Pod Mocnym Aniołem" w 2012 roku doczekała się teatralnej adaptacji. Na scenie Teatru Polonia wystawiała ją Magda Umer, a w postać delirycznego pisarza wcielał się Zbigniew Zamachowski.
Premierę filmu zaplanowano na 2014 rok. Koproducentem jest Krakowskie Biuro Festiwalowe, a zdjęcia powstają dzięki wsparciu Krakow Film Commission. Produkcja jest beneficjentem IV Konkursu na Wspieranie Produkcji Filmowej, organizowanego przez Regionalny Fundusz Filmowy w Krakowie, finansowanego ze środków Województwa Małopolskiego i Gminy Miejskiej Kraków.
źródła: www.film-commission.pl, www.polskieradio.pl, www.pisf.pl, www.gazetaprawna.pl, opr. BS.