Dla mnie "Jeden gest" to spektakl o "miganiu", świecie języka migowego, który nie jest taki sam, jak świat języka francuskiego, niemieckiego czy polskiego. To świat, który inaczej funkcjonuje, ma inną zmysłowość. Im bardziej się w to wgłębiałem, tym bardziej stało się dla mnie jasne, że jest to idealny środek teatralny: "miganie", ale też funkcjonowanie osób głuchych w świecie migowym, który wykracza poza sam język. Jest też sposobem odczuwania świata - tłumaczy reżyser Wojciech Ziemilski, który do współpracy przy spektaklu zaprosił czworo niesłyszących aktorów. Rozmawiała z nimi Anna Legierska. Wideo: Katarzyna Łuka i Marek Sokołowski.
Czytaj też rozmowę z reżyserem: Jak zobaczyć głos?