Tides From Nebula szybko zdobyli wśród dziennikarzy i fanów ciężkiej muzyki renomę świetnego zespołu koncertowego. Dowodem wygrane w 2009 roku konkursy dla młodych zespołów: Neuro Music przed Asymmetry Festivalem oraz Before Party przed KnockOut Festivalem.
Po wydaniu debiutanckiego albumu "Aura" w maju 2009 roku zespół objechał Polskę u boku Amerykanów z Caspian i irlandzkiej grupy God Is An Astrounaut. W tym samym roku udało się im wybrać w pierwszą europejską trasę. Dziś Tides From Nebula jeżdżą w trasy koncertowe po klubach całej Europy jako główna gwiazda. Nie chodzi tylko o Niemcy czy kraje Beneluksu, w których mają już przetarte szlaki, ale nawet o Moskwę i Sofię, gdzie chętnych było więcej niż biletów na koncert.
Do producenckiej współpracy przy drugim albumie "Earthshine" zespół zaprosił Zbigniewa Preisnera, a na etapie kompozycji grupa zaszyła się w górach. Efektem były wielowarstwowe aranżacje, więcej przestrzeni, a mniej nieujarzmionej energii, która dominowała na "Aurze". Członkowie zespołu tłumaczyli później, że wtedy był to wynik braku producenta. Dlatego kilka lat po pierwotnym wydaniu "Aura" została wznowiona w nowym miksie i masteringu autorstwa Szymona Czecha.
To po wydaniu drugiej płyty Tides From Nebula razem z zespołem Blindead stworzyli dziesięcioosobową koncertową orkiestrę, której koncert można było obejrzeć m.in. na Off Festivalu w Katowicach. Trzecią płytę "Eternal Movement" wyprodukował Christer Andre Cederber, współpracownik grupy Anathema. Kompozycje się skróciły, ale były może jeszcze bardziej wzniosłe niż dawniej. Zespół sięgnął po patenty artrockowe, chętniej korzystał z elektroniki, a z drugiej strony nawiązał moim zdaniem do brzmienia kapitalnego debiutu Coldplay. Album miał międzynarodową dystrybucję nie tylko w Europie, ale też w USA.
W sierpniu 2014 roku Tides From Nebula własnym sumptem wydali "Live Sessions", zbiór utworów zarejestrowanych w sali prób. Jesienią w ramach kolejnej, najdłuższej w historii grupy trasy koncertowej Tides From Nebula dotarli do Indii, gdzie wystąpili na Shiva Squad Festivalu oraz na National Bike Week, który odbywał się na torze Formuły 1 w Greater Noida pod New Delhi. W Rosji i Rumunii zagrali koncerty przy pełnej widowni.