W latach 1975-89 prowadził zespół The Michal Urbaniak Fusion, w którym grali młodzi amerykańscy muzycy, m.in.: Kenny Davis, Tom Guerin, Harold Williams, Ronnie Burrage, Joe Caro, Basil Farrington, Gerald Brown, Bernard Wright i Steve Jordan. Nagrywał z nim płyty, koncertował w renomowanych klubach jazzowych Village Vanguard i Village Gate, salach koncertowych (np. Carnegie Hall), jak również na najważniejszych festiwalach w Nowym Jorku, Newport i Waszyngtonie. Wielokrotnie występował w Europie – odbył tournées po Wielkiej Brytanii, Francji, Włoszech, Niemczech, Szwajcarii i Szwecji. Wśród muzyków, z którymi współpracował, znalazły się największe sławy jazzu – m.in. George Benson, Lenny White, Wayne Shorter, Marcus Miller, Billy Cobham, Joe Zawinul, Ron Carter, Stéphane Grappelli oraz Miles Davis (zaprosił go do projektu Tutu). W wywiadzie z Dominką Kawczyńską mówił o swojej współpracy z Davisem:
Ostatnio przeczytałem jego piękne zdanie: „Nie nazywajcie mnie legendą. Nazywam się Miles Davis". Nigdy nie planowałem, że będę z nim nagrywał, ale też nie byłem specjalnie zaskoczony – zespół, który mu towarzyszył, dwa miesiące wcześniej grał ze mną. Marcus Miller miał 15 lat, Bernard Wright tylko 13. Tata przyniósł go na koncert, bo chłopaka nie chcieli wpuścić do klubu. W ciągu godziny nagrałem trzy solówki. Następnego dnia przyszedłem do studia, Miles siedział przy fortepianie z trąbką w rękach. Odłożył ją i zapytał gestem, kim jestem [Michał Urbaniak zaczyna ruszać dłonią w powietrzu, jakby trzymał smyczek]. „How did you play?” – odezwał się Miles. „I think the way you wanted” – odpowiedziałem. „Yeah” - zareagował, a potem zaczął mi masować kark. Pobeczałem się.
Po trzynastu latach nieobecności w 1986 przyjechał do Polski i wystąpił na Jazz Jamboree, prezentując swój amerykański zespół Michal Urbaniak Constellation. Od tamtego momentu utrzymywałem stały kontakt z polską publicznością. W 1989 roku wystąpił na koncercie Komeda żywy, w 1991 roku na Jazz Jamboree, w 1992 roku na Festiwalu "Jazz nad Odrą", w 1994 roku na benefisie Zbigniewa Namysłowskiego. Prowadził także działalność pedagogiczną w ramach projektu Urbanator Days, od 2005 roku organizując bezpłatne warsztaty i koncerty dla miłośników jazzu.