W swojej pracy Madina Mahomedova wykorzystuje sztuczną inteligencję i nowe media. Postrzega rozwój technologii i digitalizację jako siły popychające ludzkość w stronę społeczeństwa posthumanistycznego, a jej sztuka stara się tę przemianę zgłębiać, relacjonować i problematyzować.
Artystka pracuje zarówno samodzielnie, jak i przy projektach zespołowych. Razem z Frederikiem De Bleserem, belgijskim twórcą, tworzy duet artystyczny, a owocem ich pracy była instalacja interaktywna „Does AI Dream Of Gender?” we wrocławskiej Galerii Geppert (2022). Głównym problemem poruszanym w projekcie było pytanie o to, w jaki sposób świat, zarówno wirtualny, jak i fizyczny, wpływa na nasze pojmowanie, czym jest płeć.
Poza projektami o charakterze instalacyjnym Mahomedova realizuje interaktywne performansy i spektakle. Obecnie jest związana z ośrodkiem badań nad kulturą cyfrową Sint Lucas Antwerpen, a jej aktualne zainteresowania i prace zgłębiają idee związane z pamięcią i zapominaniem. Bada, w jaki sposób sztuczna inteligencja i inne pojawiające się nowe technologie mogą zdekonstruować nasze rozumienie szerokiego zakresu kulturowych pojęć i zjawisk –pamięci/zapominania, tożsamości, charakteru interakcji międzyludzkiej i interakcji z technologią, intymności, erotyzmu, relacji społecznych, wyznawanych systemów wartości i estetyk, stosunku do wrodzonej śmiertelności i ograniczeń jaźni fizycznej, powstawania hybrydycznych, biologiczno-maszynowych bytów – i ostatecznie wpłynąć na sposób, w jaki pamiętamy i zapominamy.
Mahomedova prezentowała swoje prace na wielu ważnych międzynarodowych forach sztuki współczesnej, od Biennale WRO we Wrocławiu po ChampdAction LAbO w Antwerpii. Równolegle rozwija karierę projektantki, koncentrując się na mediach cyfrowych.
Artystka została zaproszona do współpracy przy tworzeniu wystawy na Polski Pawilon podczas Gwangju Biennale w 2024 roku, gdzie zaprezentuje lustro AI. W swojej pracy, pierwotnie stworzonej wraz z Frederikiem de Bleserem, wykorzystuje współczesne technologie medialne: innowacyjną, neuromorficzną sztuczną inteligencję, która obserwuje odwiedzających i wystawia na próbę ich tożsamość płciową. Praca jest niezwykle rzadkim przypadkiem twórczej i technologicznej autonomii od współczesnych narzędzi medialnych. Artystka nie polega na istniejących, gotowych usługach, ale samodzielnie tworzy system, którego istnienie stanowi wyzwanie dla status quo kapitalizmu nadzoru.