Zgodził się z nim dyrektor naczelny Archiwów Państwowych dr hab. Władysław Stępniak, który zwrócił uwagę, że wśród zbiorów NAC znajdują się:
"arcydzieła reportażu, a także sztuki. Ta publikacja dotyczy twórczości człowieka, który łączył w swojej pracy te dwa elementy. Jego prace mają bardzo głębokie treści reporterskie, bazujące na doskonałej znajomości Warszawy (...) Można by powiedzieć, że skoro fotografie Siemaszki już zdigitalizowano i opisano, temat jest zamknięty. Jednak wydaliśmy album, potraktowaliśmy tego twórcę w sposób szczególny. To historia
Warszawy z okresu, który dziś nie jest popularny"
Jak podkreślili autorzy albumu, jego tematem nie jest architektura, lecz miasto i jego mieszkańcy, wracający do codziennego, "normalnego" życia po tragedii II wojny światowej, w której Warszawa
została niemal całkowicie zburzona.
Siemaszko dokumentuje nie tylko odbudowę tak ważnych dla stolicy miejsc jak Zamek Królewski, Teatr Wielki czy Stare Miasto, ale pokazuje także budowę "nowej Warszawy" - osiedla Muranów,
Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej czy Ściany Wschodniej.

Zbyszko Siemaszko, fot. ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego (NAC)
Album prezentuje także dobrze znane miejsca Warszawy, które już nie istnieją, jak Supersam przy Placu Unii Lubelskiej, który ustąpił miejsca wielkiemu centrum handlowemu czy kino Moskwa, zburzone i zamienione w biurowiec. Portretuje również mieszkańców stolicy - przygląda się przechodniom, codziennym pracom Warszawiaków, sposobom wypoczywania i życia w mieście.
"Wybór zdjęć był bardzo trudnym zadaniem. Udało się wybrać grupę zdjęć najlepszych, ale i tak musieliśmy ciąć dalej, wiedząc, że 500 to za dużo. To były decyzje podejmowane w bólach. Zdjęcia ułożyły nam opowieść, spójną narrację" - podkreślił Kuczyński.