Więc jak to się stało, że gdy po wojnie wrócił do Moskwy, na dziesięć lat trafił do stalinowskiego więzienia? I dlaczego w 1968 roku, w czasie antysemickiej nagonki, która zmusiła do emigracji tysiące polskich Żydów, akurat jemu konsekwentnie odmawiano prawa wyjazdu? Czy Leopold Trepper faktycznie był bohaterem i asem wywiadu, a może zdrajcą, który poszedł na współpracę z gestapo?
W swoim filmie Tomasz Wolski nie udziela odpowiedzi na te pytania. Mnoży za to wątpliwości. Próbując odkryć, kim naprawdę był słynny szpieg reżyser "Pałacu" tworzy fascynującą filmową mozaikę, której elementy stanowią materiały źródłowe odkrywane przez niego w polskich i światowych archiwach (francuskich, brytyjskich, izraelskich i amerykańskich).
To właśnie archiwalna kwerenda stała się początkiem "Wielkiego Szefa". Podczas prac nad filmem "Zwyczajny kraj", znakomitym dokumentem o życiu w komunistycznej Polsce, Wolski trafił na materiały opisane nazwiskiem Treppera. Wśród nich znalazł taśmy filmowe zarekwirowane przez bezpiekę francuskim dziennikarzom, którzy po 1968 roku zrealizowali z Trepperem wielogodzinny wywiad o jego działalności szpiegowskiej i osobliwym "areszcie domowym". Po obejrzeniu nagrań Wolski rozpoczął trwającą siedem lat podróż w poszukiwaniu prawdy o tożsamości i historii Wielkiego Szefa. Śledząc tropy rozsiane po różnych archiwach, docierając do dawnych współpracowników i rodziny, odkrywał kolejne, wzajemnie wykluczające się wersje życiorysu słynnego szpiega.