Piątek kreśli w swym filmie obraz konkursu jako metafory życia, w którym porażka – a w każdym razie: brak zwycięstwa – jest doświadczeniem powszechnym. Zwycięzca może być tylko jeden, a ilość miejsc na podium jest ograniczona. Ale w filmie Piątka ważniejsza od oficjalnego zwycięstwa jest droga, którą każdy przebywa, by dotrzeć na swój własny szczyt.
Ale "Pianoforte" nie niesie ukojenia, nie pociesza. Jest bowiem przejmującą opowieścią o obsesji doskonałości, o panującym we współczesnym świecie kulcie wybitności. Przyglądając się dwudziestojednodniowej przygodzie bohaterów z warszawskim Konkursem, stajemy się zakładnikami ich lęków, ambicji, zainwestowanych nadziei. "Pianoforte" okazuje się w tym sensie doświadczeniem okrutnym, niemal fizycznie bolesnym. Bo choć bohaterowie próbują racjonalizować swoje emocje, ani oni, ani my nie jesteśmy w stanie się od nich odciąć. Każdy musi zmierzyć się z własnym bólem i goryczą porażki.
"Pianoforte" jest dokumentem wyjątkowym. Dość powiedzieć, że po raz pierwszy w historii Konkursu Chopinowskiego ekipa filmowa otrzymała od organizatorów pozwolenie, by na tak długo wejść za kulisy imprezy i z tak bliska przyglądać się jej uczestnikom. Piątek i jego współpracownicy znakomicie ją wykorzystali, zbliżając się do swoich bohaterów, dzięki czemu ich film nie jest kolejnym reportażem ze słynnej imprezy, ale autorskim dokumentem i zbiorem portretów rysowanych z wrażliwością i czułością.
Wyjątkowy jest także rozmach tej produkcji: zdjęcia do dokumentu powstawały m.in. w Warszawie, Włoszech, Korei i Rosji, a na ekranie wybrzmiewa aż siedem języków. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że zdjęcia do filmu powstawały w czasie pandemii koronawirusa, łatwo wyobrazić sobie, z jakimi ograniczeniami musieli się mierzyć młodzi twórcy filmu: jego reżyser, a także odpowiedzialny za zdjęcia Filip Drożdż oraz dźwiękowcy – Anna Rok, Michał Fojcik i Joanna Popowicz. Owocem ich pracy okazał się film poruszający, na wskroś precyzyjny. "Pianoforte" to dokument, w którym czułość obserwacji idzie w parze z siłą autorskich refleksji, a historia szóstki muzyków zmienia się w poruszającą metaforę współczesnego świata.
Polska premiera "Pianoforte" odbędzie się na festiwalu Doc Against Gravity.
- "Pianoforte", reż. Jakub Piątek. Zdjęcia: Filip Drożdż. Montaż: Urszula Piątek-Klimek. Dźwięk: Anna Rok, Michał Fojcik i Joanna Popowicz. Produkcja: Telemark. Premiera: 20.01.2023.