Gruz jest bardzo ważnym elementem projektu. Autorzy nie tylko uwidocznili jego fragmenty, a z pozyskanych przy pracach ziemnych elementów wykonali pełniące rolę murków czy parawanów gabiony (stalowe klatki wypełnione gruzem czy kamieniami).
Park pod Kopcem Powstania Warszawskiego, fot. Michał Szlaga / archigrest / topoScape
U stóp wzniesienia, na placu wejściowym powstała też wystawa opowiadająca o znaczeniu i wykorzystaniu gruzu przy odbudowie Warszawy (jej kuratorem był Adam Przywara, autor prezentowanej w 2023 roku w Muzeum Warszawy wystawy "Zgruzowstanie Warszawy 1945–1949"). Na wysokich, rdzawych gabionach prezentowane są także plansze pokazujące technologię produkcji gruzobetonu oraz to, jak wykorzystywano pozostałości wojennych ruin do odbudowy. Gruzobeton był eksperymentalnym budulcem, który opracowano tuż po wojnie i z którego produkowano materiał budowlany do wznoszenia domów. To wyjątkowe przedsięwzięcie, wymuszone niejako sytuacją, jest dziś jednym z symboli czasów odbudowy, tym ważniejszym, że wciąż widocznym w przestrzeni miasta (gruzobeton wykorzystano do budowy m.in. osiedli Muranów czy Mariensztat, kina Stolica czy Ochota, budynku Ministerstwa Komunikacji, poczty przy Dworcu Wileńskim). Ściany oporowe, murki, przegrody wyznaczające alejki na zboczach kopca pracownie topoScape i Archigrest także wykonały z gruzobetonu, tworzonego jednak już współcześnie, który docelowo powinien porosnąć mchem. "Gruz w powojennej Warszawie był problemem, ale też zasobem – surowcem do produkcji pustaków gruzobetonowych, z których wzniesiono duże połacie miasta. Warszawa stała się prekursorem gospodarki cyrkularnej; chcieliśmy nawiązać do tego dziedzictwa" – mówią projektanci, którzy zdecydowali się na kilka sposobów wykorzystać gruz wydobywany w trakcie prac ziemnych. Jednym z pomysłów była nowa metoda produkcji gruzobetonu, który nie tylko posłużył do budowy elementów parku na kopcu, ale i wydobyty na zewnątrz, widoczny, stał się ważnym estetycznym środkiem wyrazu kształtowania tej przestrzeni.