Ekosystem, choć posiada swoją charakterystykę, pozostaje podatny na przeobrażenia i przepływy. W narracji proponowanej w publikacji Instytutu Teatralnego rdzeniem tej struktury – w kontekście sztuk performatywnych – są osoby zajmujące się produkcją i to one dbają zarazem o integralność, jak i relacyjność prac z kręgu teatru, choreografii czy performansu. Na przygotowaną w dwóch wersjach językowych monografię składają się dwa komponenty: pierwszy z nich to raport autorstwa socjolożki, badaczki społecznej i facylitatorki Magdaleny Tędziagolskiej oraz badaczki jakościowej, facylitatorki i trenerki Anny Biernat, specjalistek z pracowni Badania i Działania posiadających wieloletnie doświadczenie we współpracy z instytucjami kultury. Drugą część stanowią eseje kontekstowe Vânii Rodrigues i Györgya Szabó – praktyków głęboko osadzonych w realiach produkcji sztuk performatywnych i zarządzania kulturą – którzy wprowadzają do publikacji cenną międzynarodową perspektywę oraz walor indywidualnego doświadczenia i przeżycia.
Jak przyznają we wstępie redaktorki, trend uwidaczniania profesji dotychczas mało zauważanych i opisywanych (jak na przykład dramaturżki czy reżyserki światła) wiąże się niekiedy z działaniami doraźnymi i nieuporządkowanymi. Chęć zabrania bardziej usystematyzowanego głosu poprowadziła je ku pomysłowi zaproszenia specjalistek do przeprowadzenia badania jakościowego, które pozwoli zbliżyć się do odpowiedzi na pytania o tożsamość, potrzeby, autodefinicje i sposoby działania osób producenckich w Polsce.
Zdjęcie środowiska
Zaprojektowane w sposób partycypacyjny badanie miało – jak określiły to Tędziagolska i Biernat – charakter eksploracyjny. Wzięła w nim udział różnorodna (pod względem wieku, miejsca pracy, obszaru działań etc.) grupa licząca czternaście osób producenckich (określających się w ten sposób lub wykonujących pracę zakładającą tego typu obowiązki). Kluczowy materiał do analizy pochodził ze zorganizowanych w listopadzie 2024 roku całodniowych warsztatów odbywających się w Instytucie Teatralnym w Warszawie, w trakcie których uczestniczące osoby zmapowały najważniejsze kwestie dotyczące rzeczywistości zawodowej producentek i producentów sztuk performatywnych. Efekt tego spotkania badaczki nazwały "zdjęciem środowiska", co można rozumieć jako uchwycenie aktualnego momentu, w jakim znajdują się osoby producenckie, ale także jako ujęcie konkretnego fragmentu rzeczywistości, ze świadomością, że poza kadrem znajduje się jeszcze spora część złożonej topografii.
Praca opiekuńcza
Co mówi nam to "zdjęcie"? Przynosząc odpowiedzi na kluczowe pytania o tożsamość, usytuowanie w ekosystemie oraz dotyczące wsparcia potrzeby osób producenckich, raport wskazuje przede wszystkim na różnorodność, interdyscyplinarność i elastyczność tego zawodu. Istotne jest także porównanie pracy producenckiej do pracy opiekuńczej opartej na miękkich kompetencjach i zdolności do okazywania troski, a więc łączącej się z wysiłkiem emocjonalnym. Praca afektywna wchodzi w trudny mariaż z wymagającymi obowiązkami formalnymi i organizacyjnymi, koniecznością radzenia sobie z chaosem, niedostatkiem sprawczości, presją czasu, pozostawaniem w tle zapewniającego prestiż i widzialność efektu końcowego. Znaczące jest, że raport wskazuje także, że profesja osoby producenckiej w sztukach performatywnych wyłoniła się częściowo ze zjawiska ugrantowienia kultury i wyalienowania osób artystycznych, które często nie posiadają kompetencji administracyjnych, ale są zmuszone je nabyć, by przetrwać.
Mówić "nie"
Trudy tej pracy zmuszają także do wykształcenia innej umiejętności: tej związanej ze stawianiem oporu. Jedna z osób uczestniczących w badaniu przyznała:
Zaczęłam sprawdzać, ile można. Okazuje się, że jest przestrzeń, by nie dawać się eksploatować do samego końca. Produkcje na tym nie tracą – przeciwnie, jest lepiej i przyjemniej, bo we mnie jest więcej spokoju i zadbania o siebie.
Cieniem dającej satysfakcję pracy przy projektach artystycznych jest bowiem nierzadko wypalenie – psychiczne i fizyczne – spowodowane ciągłym pędem projektariatu i pełnym podporządkowaniem innych sfer życia niestabilnemu harmonogramowi produkcji. Zaburzona wydaje się również proporcja między skalą odpowiedzialności a realną widzialnością i estymą w środowisku. Warto pamiętać, że widzialność i symboliczne docenienie to jedno, a materialność codziennej pracy to drugie. W raporcie pojawia się więc także analiza problemów systemowych i związanych z nimi wyzwań. To właśnie systemowe, organizacyjne wsparcie byłoby w pierwszej kolejności aktem realnego docenienia i dostrzeżenia w tym zawodzie.
Raport kończy syntetyczne wskazanie możliwych kierunków zmian wynikających z potrzeb osób badanych. Wymienione zostały kwestie symboliczne (jak np. wprowadzenie osób producenckich do słynnej rubryki "osoba dnia" najważniejszego portalu branżowego e-teatr czy zainicjowanie nagrody branżowej), jak i sprawy zupełnie podstawowe związane z finansowaniem, rozwojem zawodowym, relacjami w pracy i warunkami zatrudnienia. Wśród nich znalazły się między innymi takie propozycje, jak: zwiększenie transparentności procesu produkcyjnego i definiowania obszarów odpowiedzialności, organizowanie szkoleń dla osób chcących podejmować ten zawód i konstruowanie dostępnych narzędziowników, oferowanie wsparcia specjalistów (prawników, psycholożek) oraz dopasowanie form zatrudnienia do realnego nakładu pracy.
Od i do umiędzynarodowienia
Kontekstowe artykuły Vânii Rodrigues i Györgya Szabó poszerzają perspektywę o doświadczenie pracy w innych miejscach w Europie – z jednej strony w leżącej nad Atlantykiem Portugalii, z drugiej w krajach wschodniej części kontynentu – wskazując, że podobne zmagania i trudności dzielą także osoby producenckie funkcjonujące w innych obszarach geograficznych i kulturowych. Rodrigues w krytyczny sposób problematyzuje kwestię umiędzynarodowienia praktyki zawodowej, akcentując między innymi relację częstych wyjazdów i etyki ekologicznej oraz potrzebę namysłu nad zrównoważonymi modelami międzynarodowych działań. Szabó dzieli się natomiast refleksjami na temat ponadtrzydziestoletniej obecności krajów regionu Europy Wschodniej na międzynarodowym rynku sztuk performatywnych, wskazując między innymi na zachodzące w tym czasie przemiany w zakresie modeli finansowania tej dziedziny. Autor dostrzega konieczność stworzenia regionalnej platformy współpracy oraz zwiększenia instytucjonalizacji zapewniającej stabilne, organiczne warunki pracy.
W kontekście samego doświadczenia lektury raportu należy zauważyć, że choć plusem jest tutaj kontrastowy, czarno-biały projekt, rozbiegany wzrok czytelniczki może jednak zmęczyć się występującym niekiedy nadmiarem rozwiązań typograficznych (na przykład stosowaniem na jednej stronie krojów szeryfowych i bezszeryfowych, różnych rozmiarów i wyróżnień pisma). To o tyle istotne, o ile kwestie techniczne mają przecież znaczenie przy tworzeniu publikacji pomyślanych jako zbiór narzędzi czy kanwa dalszych badań i rozpoznań. Publikacja łączy precyzyjny język nauk społecznych z perspektywą indywidualnego doświadczenia. Oferuje realistyczne i konkretne propozycje rozwiązań dla polepszenia warunków pracy osób producenckich, a w konsekwencji – dla sprawniejszego i spokojniejszego funkcjonowania całego ekosystemu sztuk performatywnych. Jej dwie edycje – polska i angielska – dostępne są za darmo na stronie Instytutu Teatralnego.
"Osoby producenckie jako centralne postaci w ekosystemie teatru i sztuk performatywnych. Raport i teksty kontekstowe"
Redakcja: Karolina Dziełak-Żakowska, Krystyna Mogilnicka
Raport: Magdalena Tędziagolska i Anna Biernat
Teksty kontekstowe: Vânia Rodrigues i György Szabó, tłumaczenie tekstów kontekstowych z języka angielskiego: Magdalena Szwedowska
korekta: Monika Krawul
opracowanie graficzne: Urszula Tofil / Syfon Studio
Instytut Teatralny, Warszawa 2025
Liczba stron: 89
ISBN: 978-83-67682-69-5