Jadwiga Grabowska-Hawrylak znana jest przede wszystkim jako autorka osiedla przy placu Grunwaldzkim, ze względu na wysokość budynków zwanego "Manhattanem". Budowany na przełomie lat 60. i 70. zespół mieszkaniowych wieżowców, połączonych z kompleksem pawilonów handlowo-usługowych, choć powstał w czasach uprzemysłowienia i prefabrykacji, jest w pełni autorską wizją, oryginalną i do dziś wyróżniającą się na tle obiektów mieszkaniowych. Michał Duda pisze, że "niemal natychmiast obiekty stały się jedną z architektonicznych ikon miasta – ich zdjęcia pojawiały się w albumach, na pocztówkach i plakatach, a zespół przy placu Grunwaldzkim z roku na rok coraz głębiej wrastał w mentalną mapę Wrocławia". Autor książki szczegółowo opisuje, jak rodził się projekt bloków, zwanych potocznie "sedesowcami", jak kształtowała się koncepcja tego zespołu zabudowy i na czym polega jego wyjątkowość (prefabrykat, z którego architektka stworzyła oryginalne elewacje domów, charakterystyczna ścianka – balustrada balkonowa została nawet opatentowana!). "Manhattan" nie jest jedynym tak oryginalnym osiedlem, które powstało w zespole Grabowskiej-Hawrylak, większość z tych wizji pozostała jednak na papierze, szczególnie te, rysowane w latach 70., kiedy oto odważne koncepcje lśniących wieżowców i nowoczesnych hoteli, osiedli, biurowców były dobrze widziane przez władze, ale zbyt kosztowne, by móc je zrealizować.
Nie zmienia to jednak faktu, że w dorobku Grabowskiej-Hawrylak dominują obiekty, które do dziś uznaje się za wyjątkowe na tle ówczesnej przeciętnej produkcji architektonicznej. Supernowoczesne i wyjątkowo przyjazne dzieciom budynki szkolne czy powściągliwy w formie Dom Naukowca o perfekcyjnie wyważonych proporcjach i grze faktur i kolorów na fasadzie możemy niestety podziwiać już tylko na kartach książki – współczesne "remonty" i termomodernizacje zniszczyły wysmakowane detale, harmonijny układ starannie dobranych okładzin, które stanowiły o jakości tej architektury.
Tak jak w latach 60. architektka potrafiła w stylistyce modernistycznej komponować oryginalne, niebanalne bryły, tak w latach 80. pojawiają się w jej projektach historyzujące detale. Przetworzone jednak w autorski sposób: dowodem tego może być dom własny architektki, będący trawestacją archetypicznych elementów architektury "domu jako schronienia", czy kościół przy ulicy Macedońskiej, w którego nowoczesnej bryle echa gotyku zharmonizowano z elementami XX-wiecznymi, żelbetowymi kratownicami, z których powstał wieże, czy z kompozycją gęstych, ale małych okien, tworzących charakterystyczną mozaikę na ceglanych elewacjach. Świątynia powstała jako pomnik tysiąclecia Diecezji Wrocławskiej i miał być rozmową z siedzą arcybiskupstwa, czyli katedrą na Ostrowie Tumskim. "Choć dyspozycja przestrzenna katedry została przywołana niemal dosłownie, to żaden z elementów architektury nie został zacytowany wprost, ale przefiltrowany przez doświadczenie i poczucie estetyki współczesnego architekta".
Monografia Jadwigi Grabowskiej-Hawrylak, pióra Michała Dudy, to wartko tocząca się opowieść o działalności architektki w epoce pozornie niesprzyjającej autorskiej twórczości i o tym, jak powstały projekty stanowiące dziś niezwykle ważne elementy krajobrazu Wrocławia. Ale nie tylko żywo napisany tekst jest walorem tej książki. Połączenie ciekawej narracji ze starannie opracowaną formą graficzną tomu "Patchwork" doceniono poza granicami Polski.
DAM Architectural Book Award – to istniejąca od 2009 roku nagroda dla najlepszych książek, poświęconych architekturze. Konkurs wymyśliło i organizuje Niemieckie Muzeum Architektury - Deutsches Architekturmuseum (DAM) we Frankfurcie, zaś laureaci ogłaszani są podczas dorocznych targów książki w tym samym mieście. W 2010 roku wyróżnienie w kategorii publikacji dla dzieci otrzymali Aleksandra Machowiak i Daniel Mizieliński za książkę "Treppe Fenster Klo. Die ungewöhnlichsten Häuser der Welt”" czyli za niemieckie wydanie doskonale w Polsce znanego tomu „D.O.M.E.K.”. W 2017 roku jedną z dziesięciu najlepszych architektonicznych książek świata uznano tom "Patchwork. Architektura Jadwigi Grabowskiej-Hawrylak", wydany przez Muzeum Architektury we Wrocławiu. Laur przyznano za niebanalne przedstawienie różnorodnego dorobku architektki, a także za przystępną formę bogato ilustrowanej i starannie graficznie opracowanej opowieści o jednej z ciekawszych architektek drugiej połowy XX wieku. Deutsches Architekturmuseum doceniło nie tylko tekst Michała Dudy, ale i projekt graficzny Kamy Sokolnickiej oraz zdjęcia Chrisa Niedenthala i Jakuba Certowicza. Na angielski książkę przetłumaczyli Grzegorz Piątkowski i Joe Biggerstaff , redakcyjnie nad projektem czuwała Małgorzata Devosges-Cuber.
Przy okazji tego niewątpliwego sukcesu rodzi się pytanie, dlaczego polskie książki tak rzadko tłumaczone są na inne języki. Ani jakością edytorską, ani merytoryczną nie odstają od zagranicznych, co więcej, poruszają tematy ciekawe także dla obcokrajowców, jednak wydawane tylko po polsku siłą rzeczy pozostają dla innych niedostępne. Może nagroda dla książki "Patchwork" powinna dać polskim wydawcom do myślenia?
Autorka: Anna Cymer, styczeń 2018