Przy postaci Łęckiej trzeba na koniec zresztą zatrzymać się na dłużej. To ona przecież, a nie Wokulski, znajduje się w sercu powieści Prusa, jeśli jedno takie serce można w ogóle wyznaczyć w równie szerokiej panoramie. Twórcom filmu udaje się rzecz z dzisiejszej perspektywy bardzo ważna – przełamanie stereotypu na jej temat jako kobiety zepsutej, zblazowanej i rozpieszczonej, która bawi się uczuciami poczciwego i podatnego na zranienie Wokulskiego. Jeśli na coś w Lalce przydaje się ambicja jak najszerszego zarysowania świata powieści, to właśnie na to: na przedstawienie tej rzeczywistości jako areny kupna i wymiany, przepływu kapitału, w którym równie często co tkaniny, bibeloty i stroje kupuje się ludzi i ich uczucia. Izabela Łęcka nie jest samolubną manipulantką, lecz przedmiotem, ofiarą transakcyjnej logiki swojej klasy, a ta, żeby utrzymać się na powierzchni, gotowa jest poświęcić jednostkowe życie i marzenia. Klasowy determinizm skutecznie eksponuje tutaj wszystkie relacje między bohaterami jako w istocie transakcje, którymi rządzi rachunek zysków i strat, a przede wszystkim potrzeba posiadania i potwierdzenia statusu. Twórcy filmu nie pozwalają widzom wygodnie rozsiąść się w miłosnej, melodramatycznej historii. Zgodnie z duchem Prusa każą dostrzec w niej handlową kalkulację, której wynik nikomu nie może jednak przynieść szczęścia.
Lalka. Reżyseria: Maciej Kawalski. Scenariusz: Maciej Kawalski, Łukasz Światowiec, Piotr Sobociński jr. Zdjęcia: Piotr Sobociński jr. Montaż: Przemysław Chruścielewski. Scenografia: Katarzyna Sobańska, Marcel Sławiński, Anna Mocny. Kostiumy: Katarzyna Lewińska, Tomasz Ossoliński. Muzyka: Łukasz Targosz. Obsada: Marcin Dorociński, Kamila Urzędowska, Marek Kondrat, Andrzej Seweryn, Krystyna Janda, Agata Kulesza, Maria Dębska. Premiera: 30.09.2026.