Na czarno-białych zdjęciach pokazuje puste cokoły po strąconych pomnikach, opuszczone place, ale też fragmenty archiwalnych fotografii. Zestawia dziury w miejskim krajobrazie z fotografiami pomników z okresu stawiania. Jego fotomontaże składają się z różnych warstw czasowych.
Na powyższej pracy, składającej się z kilku zdjęć, pokazuje fragmenty Pomnika Poległym w Służbie i Obronie Polski Ludowej – monumentu, który w latach 1985–1991 znajdował się na placu Żelaznej Bramy w Warszawie. Pomnik był największym w powojennej historii Warszawy, a jednocześnie – najkrócej stojącym. Został odsłonięty krótko po stanie wojennym, a przetrwał do roku 1991. Po rozbiórce przewieziono go na teren bazy Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie na Żeraniu. Fragmenty 60-tonowego kolosa są pokazywane w parku pomników Fundacji Minionej Epoki w Rudzie Śląskiej. Obecnie na jego miejscu stoi pomnik Tadeusza Kościuszki.
Pomniki bywają narzędziem w kreowaniu określonej wizji historii, historii zwycięzców. W czasie przemian społecznych to właśnie one jako pierwsze stają się przedmiotem procesu oczyszczania. W nowym porządku często wydaje się symboliczne wyroki bez sądu dla bohaterów odchodzącego systemu. Te operacje odpowiadają na potrzebę czystej karty, nowego początku.
Burzenie pomników czy zmiana nazw ulic skutkuje koniecznością budowania nowej tożsamości na zgliszczach poprzedniej, utraconej. Pijarski w tekście towarzyszącym swojej pracy pyta: