
"Wydaje się, że już zaakceptowano w pełni przekonanie, że zbiory publiczne nie są dziedzictwem duchowym, świadectwem historii danego kraju i wizerunkiem jego pamięci, tak dalece cennej dla naszych laickich demokracji, jak cenne były dla wiernych w społeczeństwach religijnych obiekty kultu, ale że są tylko zwyczajnym towarem, który można odstępować, wymieniać, wypożyczać, a po pewnym czasie sprzedawać.
Taka, już powszechna, postawa przypomina w swoim skrajnym wyrazie 'rewolucję kulturalną' podobną do tamtej, którą w 1968 roku urzeczywistnili chińscy przywódcy polityczni.Dochodzi do głosu wprawdzie w sytuacji kapitalistycznej globalizacji, jednak kryje w sobie właściwości nieujawnione i radykalne, ponieważ ma za podstawę takie samo pogardzanie historią, kulturą, przeszłością i przejętym po niej dziedzictwem.
Ten okolicznościowy tekst nie utracił jeszcze swego sensu dlatego, że prócz sprawy Abu Dhabi+ porusza również kwestię znaczenia kultury, a w szczególności muzeów w społeczeństwie, w którym kultura nie jest niczym więcej niż rozrywką, a muzea pełnią funkcję supermarketów." (fragment książki)
+ W marcu 2007 roku francuski minister kultury, Renaud Donnedieu de Vabres, podpisał w Abu Dhabi (Zjednoczone Emiraty Arabskie) umowę, na mocy której do 2012 roku powstanie tam "Luwr bis", prezentujący dzieła wypożyczone z francuskich muzeów. Porozumienie, krytykowane przez środowiska artystyczne, przyniesie Francji 700 mln dolarów zysku.
- Jean Clair
Kryzys muzeów
Wydawnictwo: słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2009
format 162 x 215, 112 ss., oprawa broszurowa
ISBN: 978-83-7453-902-9