Serią czarno-białych kwadratowych zdjęć fotograf opowiada o polskiej prowincji, śladach ludzkiej obecności i czasie.
Sedymentacja, termin geologiczny oznaczający gromadzenie się osadów, został przez Zjeżdżałkę użyty jako metafora nakładania się kolejnych warstw czasu w krajobrazie polskiej prowincji. Seria składa się z fotografii wykonanych w latach 2000-2009.
Zjeżdżałka fotografował polski pejzaż w prosty sposób, jakby wskazywał palcem: oto wnętrze domu, stara fabryka, klasa w szkole podstawowej. Artysta rejestrował sceny realistycznie i bez pretensji; ograniczał środki ekspresji, by umożliwić bezpośredniość doświadczenia.
Zjeżdżałka lubił detal i geometryczne kompozycje, interesował go krajobraz czasów transformacji. W "Sedymentacji" o przeszłości opowiada poprzez stare reklamy i przedmioty, odpadający tynk i niedzisiejsze tapety, słowem – ślady ludzkiej obecności. On sam o tych przestrzeniach mówił:
Text
Zawsze moją uwagę przyciągały miejsca zawierające w sobie skumulowany czas. I choć raczej unikałem bezpośredniej obecności człowieka, to jednak zawsze pojawiał się jakiś jego ślad.
Autor cytatu
Katalog do wystawy "Fotorealizm"
U skupionego na przedmiocie fotografa człowiek pojawia się gdzieś pomiędzy utrwalonymi przez niego detalami, "włazi tam, gdzie widzi trochę miejsca", jak pisał Piotr Sommer w wierszu "Niedyskrecje".
Tytuł (nagłówek do zdjęcia)