Film opowiada o tym, jak niespodziewany nawrót zimy niszczy dobytek rodziny nomadów. 11-letni Sukhbat musi wtedy porzucić beztroskie dzieciństwo, a od tego, czy uda mu się oswoić dzikiego konia i wygrać wyścig, zależy los i byt jego rodziny.
Reżyserka Marta Minorowicz opowiadała po realizacji:
Interesowało mnie zbadanie sytuacji, w której ludzie i zwierzęta muszą zmierzyć się z nieprzewidywalnymi siłami przyrody. Chciałam opowiedzieć historię, w której wszyscy bohaterowie – ludzie, zwierzęta i przyroda – silnie na siebie oddziałują. To dlatego ta opowieść rozgrywa się na stepie. Lokalizacja przestaje być tu zwykłym miejscem, staje się metaforą i symbolem.
Odkryłam, że – w przeciwieństwie do częstej opinii – step to nie miejsce "wielkiego, jasnego nieba", ale przestrzeń bez mała klaustrofobiczna dla osób, które tam żyją i doświadczają go na co dzień. To miejsce symbiozy, ale i odwiecznych zmagań z naturą, która od najmłodszych lat określa życie ludzi zmuszając ich do dokonywania często dramatycznych wyborów – mówiła autorka filmu.
Wspominając okoliczności jego powstania, Minorowicz tłumaczyła:
Chciałam zrobić film, który mogłabym głęboko osadzić w naturze; gdzie mogłabym tą nieludzką przyrodę postawić na równi z bohaterami. Od tego zaczęłam. Długi czas ta idea była ogólna – do momentu, kiedy usłyszałam o zawodach konnych w Mongolii, podczas których dzieci muszą przebyć konno ponad 30 kilometrów. Wtedy poczułam, że tkwi tam coś wartego zainteresowania i dokumentacji.
66. edycja Berlinale potrwa do 21 lutego. W najważniejszej festiwalowej sekcji, Konkursie Głównym, wystartują polskie "Zjednoczone Stany Miłości" w reż. Tomasza Wasilewskiego. W obsadzie skoncentrowanego na kobietach filmu są m.in.: Julia Kijowska, Magdalena Cielecka, Dorota Kolak i Marta Nieradkiewicz.