W "Krzyżackim pokerze" Dariusza Spychalskiego (2005), którego akcja dzieje się w latach 50-tych XX wieku, Polska jest mocarstwem światowym, ma kolonie w północno-zachodniej Afryce (województwo nowokrakowskie), jednak wciąż musi zmagać się z wrogim państwem krzyżackim. Na dodatek mistrz zakonu zawiązuje sojusz przeciwko Rzplitej z Arabami, którzy władają Zachodnią Europą (bitwy pod Wiedniem nie było).
Polska daleko od Polski

fot. ilustracja Marka Adamika z ksiażki "Fantastyczny atlas Polski", 2015, wyd. NCK
Pierwszą polską powieść, lokującą kraj zamieszkały przez Polaków poza Europą Środkowo-Wschodnią, odnaleźć możemy w rękopisie Wojciecha Gutowskiego z 1817 roku. Jego pełny tytuł brzmi: "Podróż do Kalopei, do kraju najszczęśliwszego na świecie, gdzie bez pieniędzy i bez własności, bogactwa, przemysł, światło, i dobre wszystkich mienie jak najwięcej wygórowało i gdzie tom drugi historii życia Bolesława II, króla polskiego, znajduje się". Do ulokowanej gdzieś na Antypodach krainy zamieszkałej przez Kalopów (anagram od Polak), potomków Bolesława Wygnańca, trafia narrator, który wyruszył w świat, by w ten sposób przegonić melancholię w którą popadł po rozbiorach. Autor przedstawia technokratyczne i zarazem egalitarne społeczeństwo, miłujące scjentyzm i sceptyczne wobec religii, co czyni go jednym z protoplastów socjalizmu utopijnego.
W czasach zaborów, wobec braku nadziei na szybkie odrodzenie państwa, kreślono wizję zmartwychwstania Polski w przeróżnych lokalizacjach. Tak było w dwóch, wydanych pod pseudonimami, powieściach Edmund Krügera. W "Ludziach elektrycznych" (1912) zarysował on obraz polskiej enklawy na Saharze – Elektropolis, gdzie panuje sprawiedliwość społeczna, a dobrobyt gwarantuje elektryfikacja. W "Zwycięzcach Bieguna" (1912) Nowa Polonia tworzy się na odkrytym przez rodaków biegunie północnym. Jest on położony w kraterze wulkanicznym, co zapewnia przyjazny klimat. Dzięki temu zachowały się tam również przy życiu dinozaury.