Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują niezwykłą przemianę, jaka zaszła w ostatnich dekadach na rynku kin w Polsce. W 2000 roku dostęp do sal kinowych mieli mieszkańcy 479 gmin, w 2012 już tylko 308 – kina znikają z małych miejscowości, bo przenoszą się do centrów handlowych. Dowodem na to jest również fakt, że w 2016 roku wszystkich kin było 484, ale sal kinowych aż 1364. W 2001 roku działało 639 małych, 1- i 2-salowych kin, 11 lat później ich liczba spadła do 341. Małe kina znikają, zastępowane przez multipleksy. Tymczasem wiele z tych niewielkich, starych sal kinowych – to nie tylko miejsca z klimatem, ale perełki architektury.
Kino Pionier, Szczecin

Wnętrze sali kinowej oraz budynek kina "Pionier", fot. Marcin Bielecki/PAP, Krystyna Blatkiewicz/Reporter
To jedno z najstarszych nieprzerwanie działających kin na świecie – potwierdza to certyfikat, wystawiony przez Guinness World Records. Według oficjalnych danych pierwszy sens odbył się tu 29 września 1909 roku, ale niektórzy badacze twierdzą, że kino działało już dwa lata wcześniej. Twórcą kina i jego pierwszym właścicielem był Otto Blauert; szczeciński przybytek X muzy zmieniał nazwy: kiedyś nosił nazwę "Weltkinotheater", później "Odra", "Pionierem” jest od 1950 roku. W 2002 roku gmach przeszedł remont: kino zachowało swój "staromodny" klimat, ale zyskało nowoczesne wyposażenie techniczne, a także nietypową kawiarnię, w której także można organizować seanse filmowe (to powrót do klimatu kina z początku XX wieku, kiedy to filmy oglądało się przy kawiarnianym stoliku, przy kawie czy z lampką wina).
Kino Pionier ma swoją siedzibę w eklektycznej kamienicy przy Alei Wojska Polskiego, w samym centrum Szczecina.
Kino Rialto, Katowice

Kino "Rialto", Katowice, fot. .wikimedia.org. Widzowie oczekujący przed kinem "Rialto" na projekcję filmu z uroczystości pogrzebowych marszałka Józefa Piłsudskiego, fot.www.audiovis.nac.gov.pl (NAC)
7 listopada 1912 w budynku w stylu zmodernizowanego klasycyzmu przy ul. św. Jana w Katowicach zaczęło działać kino "Kammerlichtspiele". Salę na 800 miejsc uzupełniało podium dla dwudziestoosobowej orkiestry – filmy były jeszcze wtedy nieme (pierwszy pokaz dźwiękowy w tym kinie odbył się w 1929 roku). W tej samej siedzibie placówka działa do dziś. Prawie sto lat po otwarciu, w latach 2004 – 2005 kino Rialto przeszło generalny remont, w ramach którego zmodernizowano jego wyposażenie. To wtedy – aby sprostać konkurencji multipleksów – zamieniło się w "kinoteatr", obiekt kulturalny z salą kinową, sceną kabaretową, galerią, klubem seniora itp.
Kino Iluzjon, Warszawa

Kino "Iluzjon", Warszawa, 2012, fot. Kuba Atys/AG, Kino Stolica w Warszawie, 1955, fot. Archiwum Fotograficzne Zbyszka Siemaszki/www.audiovis.nac.gov.pl (NAC)
W 1939 roku w Warszawie działało 61 kin, w 1948 – tylko sześć. Zgodnie z ideą o roli, jaką w kształtowaniu społeczeństwa może odgrywać film, w latach 1948-50 powstało w stolicy sześć nowych, wolnostojących, nowoczesnych kin. "Moskwa", "Praha", "1 Maj", "W-Z", "Ochota" i "Stolica" rozproszono po mieście tak, aby mogli z nich korzystać mieszkańcy wszystkich dzielnic. Wznoszone w duchu modernizmu odznaczały się ciekawą, nowoczesną architekturą. Niestety do dziś pierwotną funkcję i formę zachowało zaledwie jedno – dawne kino "Stolica" - to dziś wpisany do rejestru zabytków i pieczołowicie wyremontowany Iluzjon Filmoteki Narodowej, położony w parku na Mokotowie gmach z charakterystyczną rotundą wejściową, z falującym dachem nad bryłą główną oraz oraz dwoma salami projekcyjnymi. Budynek zaprojektował w 1948 roku Mieczysław Piprek; remont budynku z poszanowaniem jego oryginalnego wyglądu zrealizowano w 2012 roku według projektu zespołu architektów pod kierownictwem Tadeusza A. Żery.
Kino Kijów, Kraków

Mozaika w holu głównym kina "Kijów" oraz budynek kina, fot. Jan Graczynski/East News, wikimedia.org. Tylna ściana kina "Kijów", proj. Witold Cęckiewicz, 1965-1966 al. Krasińskiego 34, fotografia z książki "Kolor i blask", 2015, fot. Bożena Kostuch / Muzeum Narodowe w Krakowie
Kino Kijów zbudowano w latach 1959 – 1966 według projektu Witolda Cęckiewicza. Budynek za pomocą systemu tarasów i podestów jest połączony z modernistyczną bryłą Hotelu Cracovia. O ile ten drugi obiekt jeszcze niedawno planowano wyburzyć (na szczęście przejęło go Muzeum Narodowe, chcąc urządzić tu swoją filię), kino działa nieprzerwanie i cieszy się wielką popularnością wśród widzów. Wpisany w 2016 roku do rejestru zabytków kinowy gmach ma kilka cech charakterystycznych. Jest nią wiszący, wygięty dach, przeszklona fasada czy mozaika z motywem Słońca, pokrywająca jedną z elewacji. Dopracowane jest wnętrze: ścianę foyer kina pokrywa monumentalna kompozycja ceramiczna (proj. Krystyna Zgud – Strachocka), a nowoczesna sala może pomieścić 960 widzów (przez długi czas Kijów było największym kinem w Krakowie).
Kino Apollo, Poznań

Kino "Apollo", Poznań, 1925, fot. www.audiovis.nac.gov.pl (NAC). Wnętrze sali kina "Apollo" w Poznaniu, fot. Łukasz Cynalewski/AG. Kino "Apollo", Poznań, fot. wikimedia.org
W 1846 roku pruski przemysłowiec, Conrad Lambert w przesmyku pomiędzy poznańskimi ulicami Ratajczaka i Piekary zbudował pieszy pasaż handlowy Apollo. Po I wojnie światowej już polscy inwestorzy, Józef Czepczyński i Jan Łuczak, na bazie istniejącej tu sali widowiskowej utworzyli kino, które działa do dziś. W latach międzywojennych było to jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc przez poznaniaków, było też największym kinem w mieście (mogło pomieścić nawet 900 widzów). W 2005 roku kino Apollo przeszło remont i modernizację. Wnętrza wykończono w stylu inspirowanym stylistyką art deco, nawiązując w ten sposób do czasów, gdy placówka cieszyła się największą sławą.
Kino w stylu socrealistycznym

Kino "Światowid" , Kraków, Nowa Huta, fot. Matthew Taylor / Rex Features/East News
Coraz częściej zdarza się, że na styl socrealistyczny nie patrzymy już tylko przez pryzmat historii, fatalnych czasów, kiedy ta stylistyka była w architekturze zadekretowana, odgórnie narzucona. Monumentalne gmachy, wzniesione w pierwszej połowie lat 50. XX wieku trafiają dziś na listy zabytków, a ich zdobne, monumentalne formy mają swoich wielbicieli. W socrealistycznym stylu budowano domy, siedziby urzędów, szkoły, także kina. W Nowej Hucie – sztandarowej realizacji tamtych czasów – powstały trzy. Dwa warte są uwagi ze względu na architekturę: wolnosotojące budynki kin "Świt" i "Światowid" otrzymały masywne, klasycystyczne formy z kolumnowymi portykami i tralkowymi balustradami. Niestety żadne z nich nie pełni już swojej funkcji: "Światowid" stał się siedzibą Muzeum PRL-u, w dużej sali kinowej "Świtu" działa… supermarket. O przeszłości tego budynku przypomina kawiarnia, zlokalizowana w małej sali projekcyjnej. Wśród wzniesionych w epoce socrealizmu i nadal pełniących swoją pierwotną funkcję kin można wymienić "Balladę" w Stalowej Woli czy kino "Muranów" w Warszawie, wkomponowane w zabudowę mieszkaniową dzielnicy, zbudowanej po wojnie na gruzach warszawskiego getta.
Kina w świątyniach

Kino w Kazimierzu Dolnym (dawna synagoga), fot. Iwona Burdzanowska/AG
Tuż po II wojnie światowej na potrzeby kin adaptowano budynki synagog. Z dzisiejszej perspektywy może się to wydawać szokujące, wtedy – z powodów i politycznych, i praktycznych – niektóre z żydowskich świątyń przebudowywano, aby stworzyć w ich wnętrzach sale kinowe czy ośrodki kultury. Niektóre z założonych wówczas kin działają do dziś. W czasach powojennych na kina zamieniono synagogi m.in. w Obrzycku, w Nowym Targu (kino Tatry, działa do dziś), Pszczynie (kino Wenus, działa do dziś), w Sierakowie, w Działdowie, Wolsztynie, Koronowie (do dziś działa tu Centrum Kultury Synagoga), Krośniewicach, Grajewie, Wodzisławiu, Kazimierzu Dolnym i wielu innych. Dla odmiany kino Harmonia w Nowym Mieście Lubawskim działa w dawnym kościele ewangelickim. Zbudowana w centralnym punkcie Rynku w latach 1824 – 1827 jednonawowa świątynia w 1958 roku trafiła w ręce władz miasta – zdecydowano zmienić jej funkcję. Wyposażenie (nie tylko ołtarz, ale i np. zabytkowe posadzki) wywieziono do innych kościołów, a budowlę przeznaczono na nowe cele: dziś poza kinem działa tu także Centrum Informacji Turystycznej.
Gdyńskie Centrum Filmowe

Gdyńskie Centrum Filmowe, fot. materiały prasowe/www.gcf.org.pl
Nastrojowe, kameralne sale projekcyjne znaleźć można przede wszystkim w starych kinach. Nowe mało kiedy mają wyjątkowy klimat, jeszcze rzadziej cechują się oryginalną architekturą. Ale są od tej teorii wyjątki. W 2015 roku w centrum Gdyni stanął gmach Gdyńskiego Centrum Filmowego, placówka kultury i edukacji, mająca szerzyć wiedzę na temat sztuki filmowej Biały gmach o nieregularnej sylwetce i przeszklonej fasadzie zaprojektowała pracownia Archdeco. W budynku poza siedzibą Gdyńskiej Szkoły Flomowej księgarnią, galerią, kawiarnią działają trzy sale kinowe. Sala "Warszawa" mieści 227, "Goplana" - 96, "Morskie Oko" 45 widzów. Repertuar wszystkich trzech jest starannie dobierany – nie znajdzie się tu seansów kina popularnego, znanych z multipleksów.
Autorka: Anna Cymer, sierpień 2017