W konkluzji opracowania IMM można przeczytać:
Konkurs zrodził się z potrzeby podtrzymania znajomości muzyki Fryderyka Chopina oraz utrwalenia charakterystycznej dla niego tradycji gry na fortepianie (…). Na wszystkie "zrywy", które związane są z mediami społecznościowymi, należy patrzyć trochę przez palce, a ocenę ich realnego wpływu dzielić przez dziesięć. Niemniej, socialmediowe, multimedialne i hipermedialne wcielenie tegorocznej edycji Konkursu należy ocenić wyjątkowo dobrze. Nieczęsto mamy okazję śledzić pełną emocji dyskusję o muzyce klasycznej i nawet jeżeli kolejna taka okazja trafi się przy kolejnej edycji Konkursu, to misja "podtrzymania znajomości muzyki Fryderyka Chopina", którą deklaruje Instytut, nabrała w tym roku bardzo realnego kształtu także dzięki nowym mediom. Można zatem pokusić się o użycie słowa "rewolucja".
Ważnym polem obecności Konkursu w przestrzeni publicznej były autorskie publikacje dziennikarzy prasy, Internetu, radia i telewizji. Ich ilość według rejestru Instytutu Monitorowania Mediów w październiku 2015 r. wyniosła 17 079, natomiast według "PRESS-SERVICE Monitoring Mediów", rejestrującego publikacje w nieco dłuższym czasie, osiągnęła 39 400. Ocenia się, że w tym ostatnim przypadku już z materiałami z mediów tradycyjnych kontakt mógł nastąpić prawie 5 mld razy, przy czym potencjalnie z informacjami tymi mogło mieć styczność nawet 867 mln odbiorców.
W swoim obszernym opracowaniu PRESS-SERVICE wyliczył, że suma, jaką organizatorzy musieliby wydać, by osiągnąć taką widoczność w mediach, wyniosłaby blisko 44,3 mln zł. Na tyle szacuje się ekwiwalent reklamowy publikacji. Ten sam wskaźnik w ograniczonym do października 2015 r. czasie został określony przez Instytut Monitorowania Mediów na łączną kwotę 14 064 350 zł netto wg ekwiwalentu AVE. (Warto dodać, że poniesione przez organizatora nakłady finansowe na promocję wydarzenia nie przekroczyły 1,5 mln zł i były w całości pokryte z funduszy sponsorskich. Wartość świadczeń medialnych rozliczanych na podstawie barterowej szacowana jest przez partnerów medialnych Konkursu na 3,5 mln zł).
Z danych CBOS wynika, że w mediach przebieg Konkursu śledziło 29% Polaków. Gdyby wszyscy słuchacze aktywni w październiku 2015 jednolicie głosowali w wyborach parlamentarnych, zdobyliby bezwzględną większość w polskim parlamencie.