Poza użyciem. Jak ceramika komentuje nasze czasy
Do września 2026 roku w Lublanie odbywa się Międzynarodowe Triennale Ceramiki UNICUM. To szósta edycja tego wydarzenia, a tym razem jego ważną częścią jest prezentacja grupy polskich twórców młodego pokolenia.
Historia Międzynarodowego Triennale Ceramiki UNICUM w Lublanie sięga 2009 roku – to wtedy w stolicy Słowenii otwarto pierwszą wystawę prezentującą współczesną sztukę ceramiki. Pomysłodawczynią Triennale była rzeźbiarka i artystka wizualna Dragica Čadež Lapajne, orędowniczka gliny jako fundamentalnego materiału rzeźbiarskiego. Proponując powstanie triennale, inspirowała się działalnością Gaetano Ballardiniego, włoskiego ceramika i promotora tradycyjnych metod wytwórczości i rzemiosła, założyciela w 1908 roku Międzynarodowego Muzeum Ceramiki (MIC) w Faenzie. To włoskie miasto – od którego wzięło się słowo fajans – jest od wieków ważnym ośrodkiem na ceramicznej mapie świata, a glina jest tutaj traktowana zarówno jako budulec przedmiotów użytkowych, jak i dzieł sztuki.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Otwarcie wystawy „Forms of Meaning. Contemporary Polish Ceramics” na VI Międzynarodowym Triennale Ceramiki UNICUM 2026 w Lublanie, 15 maja 2026 roku, Center Rog Creative Hub, Lublana, fot. Wera Pawlak/IAM
Przez wcześniejsze lata na Triennale Ceramiki UNICUM główny nacisk kładziono na artystyczny wymiar dzieł. Jednak tegoroczna edycja otworzyła nowy rozdział w dziejach tej imprezy – duża część wystawy głównej triennale została poświęcona użytkowej formie ceramiki oraz jej fizycznym cechom i właściwościom. Kuratorka Anja Radović tłumaczy, że nowa część ekspozycji koncentruje się między innymi wokół „odpowiedzialnego wykorzystania materiałów, procesów produkcyjnych wykorzystujących nowe technologie, alternatywnych metod wypalania, eksperymentalnych sposobów szkliwienia i dekoracji oraz strategii redukcji lub ponownego wykorzystania odpadów ceramicznych”.
Celem tegorocznego triennale nie jest więc pokazanie gotowych przedmiotów użytkowych, ale tego, jak twórcy i projektanci odnoszą się do wyzwań współczesności, jak glina może inspirować i być wykorzystywana do eksperymentów i namysłu nad designem.
Otwarta 14 maja 2026 roku w nowej przestrzeni kreatywnej Center Rog wystawa nosi tytuł Beyond Use [Poza użyciem], który sygnalizuje, że dotyczy ona zjawisk wychodzących poza tradycyjne rozumienie ceramiki – prezentuje prace, które redefiniują jej użyteczność i funkcjonalność. Twórcy i projektanci mogli zgłaszać się podczas otwartego naboru. Propozycje – nadesłano 218 projektów, zgłosiło się 140 twórców z 34 krajów – oceniało jury w składzie: Ann Van Hoey z Belgii, Susanne Joker Johnsen z Danii i Rok Oblak ze Słowenii.
Styl wyświetlania galerii
wyświetl slajdy
Znaczącą część wystawy w Center Rog stanowią dzieła trzynaściorga projektantów i artystów z Polski. Nosząca tytuł Forms of Meaning [Formy znaczenia] polska ekspozycja powstała pod kuratorską opieką Miki Drozdowskiej. Prezentowane prace dobrała tak, aby i one uzupełniały nadrzędną ideę Triennale, jaką jest namysł nad tym, jak materiał i stosunek do niego zmieniają się wraz z kontekstem współczesności. „Prace na wystawie pokazują różne sposoby myślenia o funkcji: jako relacji, doświadczeniu, systemie lub przestrzeni. Łączy je wrażliwość na to, jak obiekty działają w codziennym życiu – jak są używane, dotykane, naprawiane i zapamiętywane” – wyjaśniała.
Glina to naturalny, „pochodzący z ziemi” materiał. Praca z nią wymaga skupienia, dokładności, a zarazem niesie ryzyko porażki, bo efektu nie daje się w pełni kontrolować. „Ceramika zawsze była blisko życia – obecna w codziennych gestach, rytuałach i sposobach używania. W polskim kontekście rozwijała się równolegle między przemysłem a praktyką studyjną, między produkcją seryjną a unikatową” – mówiła Drozdowska, zwracając uwagę na wielowymiarowość tego materiału. Jest on tworzywem do masowej produkcji przedmiotów użytkowych, a zarazem materią inspirującą artystów. W epoce kryzysu klimatycznego ceramika staje się też tematem debaty o odpowiedzialności środowiskowej – jako że jest tworem natury, nie wymaga fabryk, by powstać, ale jednocześnie trudno poddaje się recyklingowi.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Center Rog Creative Hub, Lublana, maj 2026, fot. Anna Cymer
Poszerzenie kontekstu, w jakim funkcjonuje ceramika, jest jednym z ważnych celów Triennale UNICUM 2026. Wystawa polskich twórców doskonale wpisała się w ten zamysł: znajdujące się na niej obiekty na wiele sposobów dyskutują tak z samym materiałem, jak z realiami pracy twórców. W ciekawy sposób te zagadnienia poruszają Dominika Kulczyńska i Aleksandra Pulińska, autorki pokazywanej na wystawie pracy Zasiewacz. To instalacja, która zachęca widzów do samodzielnego tworzenia glinianych „bomb nasiennych”, które można następnie rozrzucać na przykład w pozbawionych zieleni miejscach. Autorki stworzyły stanowisko do tworzenia glinianych kul z nasionami, ale także „maszynę” z połączonych zbiorników, przez które przepływa woda. Tak ją opisują: „Po pracy przy wyrabianiu glinianych kul ręce można umyć w specjalnej umywalni będącej częścią instalacji. Woda przepływa tam przez kaskadowo ułożone pojemniki i filtry z papieru czerpanego, ukazując proces sedymentacji gliny i oczyszczania wody, która może być wykorzystana ponownie. Papier z czasem pokrywa się barwnymi osadami i zatrzymuje nasiona, które pod wpływem wilgoci zaczynają kiełkować. Umywalnia staje się więc jednocześnie kiełkownikiem i wraz ze zmieniającym się papierem – śladem procesu i samodzielnym obiektem artystycznym”.
Kilka prac prezentowanych na Forms of Meaning odnosi się do ponownego użycia odpadów i resztek, które powstają w wyniku obróbki gliny. Jeszcze niedawno uważano, że nie nadają się one do ponownego zastosowania, dziś coraz częściej się z nimi eksperymentuje. W swojej pracy dyplomowej z 2025 roku Lena Majsiak opracowała autorski materiał, ceramiczną piankę, którą można wielokrotnie wykorzystywać. Na wystawie pokazała także modułowy parawan wykonany z użyciem tego materiału, pokazując jego uniwersalny charakter wpisujący się w ideę cyrkularności. Tymczasem Anja Marschal budulcem swoich prac uczyniła „odpadki” – pozostałości gliny, resztki szkliw, tłuczkę, nieudane produkty wypalania itp. Artystka tworzy z nich „konstelacje fragmentów”, które połączone ze sobą kreują nowy wyraz estetyczny, przełamując tradycyjne pragnienie „obiektu idealnego” i przekraczając granice formalnych przyzwyczajeń.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Widok z wystawy na VI Międzynarodowym Triennale Ceramiki UNICUM 2026 w Lublanie, 15 maja 2026 roku, Center Rog Creative Hub, Lublana, fot. Anna Cymer
Twórczy upcykling – tak z kolei można określić strategię projektową pracowni Zbiór. Jej założycielki Iga Staszczak i Antonina Wolska mówią o swojej pracy: „Łączymy przedmioty vintage z autorskimi, wielofunkcyjnymi formami, dając nowe życie przedmiotom sprzed lat”. Projektantki tworzą ceramiczne komplety, w skład których wchodzą ich prace oraz przedmioty wyszperane na strychach, istniejące już wcześniej. W ten sposób jedne o drugie zyskują nowy, ciekawy kontekst, a każdy z zestawów nabiera unikatowego charakteru.
Autorki z pracowni Zbiór sięgają po przeszłość bardzo dosłownie, dając nowe życie pochodzącym sprzed lat obiektom, ale na wystawie Forms of Meaning można było zobaczyć także inne prace, dla których wspomnienia i emocje były ważną inspiracją. Natalia Kopytko pokazuje ceramiczne obiekty, które określa mianem „archeologii dzieciństwa” – ich formy wypływają ze wspomnień, skojarzeń, emocji. Punktem wyjścia dla nich jest jej autorska refleksja nad ogrodem jako przestrzenią natury, którą jednak wciąż człowiek usiłuje kształtować.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Widok z wystawy na VI Międzynarodowym Triennale Ceramiki UNICUM 2026 w Lublanie, 15 maja 2026 roku, Center Rog Creative Hub, Lublana, fot. Anna Cymer
Przedmioty projektowane przez Karinę Marusińską łączą w sobie znane, użytkowe formy z osobistym zapisem pamięci. Porcelanowe talerze Marusińskiej noszą wzór przypominający kształt ziemniaczanych obierków – to wspomnienie wojennych doświadczeń babci artystki, która przeżyła niemiecki obóz pracy przymusowej dzięki obierkom zabieranym z paszy dla zwierząt.
Natomiast źródłem inspiracji dla Aleksandry Liput są wewnętrzne podróże służące samopoznaniu i regeneracji. Artystka swoje prace wywodzi z symboliki jaskini jako miejsca schronienia, odosobnienia, przestrzeni spojrzenia w głąb siebie i tworzy ceramiczne obiekty przestrzenne, wiszące formy, które mogą nasuwać skojarzenia tak ze skalnymi stalaktytami, jak i z ukrytymi w kokonach jajami – różne pierwotne zmysłowe odniesienia są tu prawomocne.
Pamięć, zabawa, refleksja
Artyści i projektanci nie zapominają o tym, że ważnymi elementami obiektu pozostają jego forma, struktura czy kształt. Bartosz Brylewski dialoguje z materiałem, eksperymentuje i szuka nowych form. Na wystawie pokazuje obiekty balansujące pomiędzy funkcjonalnością a rzeźbą, których nietypowe, porowate, mineralne powierzchnie przywodzą na myśl skały wulkaniczne lub poddany erozji kamień. Artysta w ten sposób zaciera granicę pomiędzy tym, co stworzone ręką człowieka, a co – siłami natury.
Charakter materiału jest też osią prac Huba Studio. Tworzący je Jakub Ciemachowski i Piotr Kołakowski przywiązują ogromną wagę do skupienia na materiale i powolnej z nim pracy. Sami pozyskują glinę, sami ją przetwarzają, wypał prowadzą w piecach opalanych drewnem, a jednym z narzędzi, którymi się posługują, jest… upływ czasu.
Tak jak Huba Studio wchodzi w relacje z czasem, tak Paweł Olszczyński tworzy obiekty, za pomocą których nawiązuje relację z widzami: łącząc ceramikę, malarstwo i rysunek, kreuje obiekty wykraczające poza ramy tradycyjnie rozumianej użyteczności. Podobną ideę, choć realizowaną zupełnie innymi środkami, można znaleźć w pracach Igi Staszczak. W Lublanie prezentowana jest część jej projektu dyplomowego. Pisała o nim: „Poddaję analizie złożone powiązania między zabawą, konsumpcją, jedzeniem oraz pieniędzmi. Badam znaczenie zabawek w życiu ludzi oraz rolę postaw hedonistycznych w kształtowaniu kultury konsumpcyjnej”. W bajecznie kolorowych, przyciągających wzrok ceramicznych elementach można odnaleźć – pozornie niemające ze sobą nic wspólnego – formy dekorowanego tortu oraz dziecięcej zabawki. Autorka chce w ten sposób zachęcić do namysłu nie tylko nad szeroko rozumianym doświadczeniem zabawy (także w dorosłym życiu), ale i zmiennością funkcji obiektów.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Center Rog Creative Hub, Lublana, maj 2026, fot. Anna Cymer
Prezentowane w Center Rog prace pokazały, że twórców posługujących się ceramiką interesują podobne tematy – niezależnie od miejsca, w którym tworzą. Marta Armanda Rodriguez z Hiszpanii pokazała prace, w których miesza się tradycyjna funkcjonalność z żartem, przewrotnością i przełamywaniem stereotypów. Niemka Charlotte Becker i Włoszka Eva Conci badają materiałowe cechy gliny i eksperymentują z materiałem, szukając dla niego nowych zastosowań. Słowenka Anamarija Dimovska przekracza estetyczne granice, tworząc obiekty, w których skojarzenie z destrukcją nadaje im nowe znaczenia. Barbara Gogala z Serbii, Sara Guerreiro z Portugalii, Philip Kenny z Irlandii czy Sandra Prami z Finlandii, posługując się klasycznymi, użytkowymi formami ceramicznymi, szukają dialogu z przemianami społecznymi i ze zmieniającymi się naszymi sposobami życia. Inspirująca bywa też przeszłość – Amerykanka Virginia San Fratello, Włoszka Valentina Stocco czy Słowenka Nika Šantej sięgają po archetypiczne metody pracy z gliną i formy obiektów.
Tegoroczne Międzynarodowe Triennale Ceramiki UNICUM w Lublanie doskonale pokazuje, jak wieloma językami może mówić współczesna ceramika – i na jak wiele sposobów odnosić się do współczesnych zjawisk czy problemów. Można tam zobaczyć, jak w technice, którą niesprawiedliwie wciąż zbyt często kojarzy się wyłącznie z użytkowością, można tworzyć nowe narracje, eksperymentować, przekraczać estetyczne czy formalne granice. Ale także zrozumieć, że tradycyjne formy i kształty nadal mogą być ciekawe, inspirujące oraz intrygujące.
Ceramika w nowej przestrzeni
Zarówno wystawa Beyond Use, jak i jej polska część Forms of Meaning prezentowane były w Center Rog, działającym od listopada 2023 roku centrum rzemiosła i kultury. Zostało ono założone w pochodzącym z drugiej połowy XIX wieku budynku poprzemysłowym: gdy powstawał – początkowo mieścił się w nim zakład garbarski – znajdował się na obrzeżach miasta. Z czasem rozrastająca się Lublana „zbliżyła się” do industrialnej okolicy, a sama fabryka została rozbudowana: w pierwszych latach XX wieku zyskała trzy betonowe piętra, stając się pierwszym w słoweńskiej stolicy budynkiem wzniesionym z użyciem tego właśnie materiału.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Wspomnienie po fabryce rowerów Rog, Center Rog, Lublana, fot. Anna Cymer
W latach 50. rozpoczęto w nim produkcję rowerów marki Rog, znanych w całym regionie – fabryka Rog była głównym dostawcą rowerów w krajach ówczesnej Jugosławii. Gdy w latach 90. upadła, betonowy budynek nad rzeką pozostawał opuszczony, sporadycznie wykorzystywano go jako miejsce wydarzeń kulturalnych. W 2006 roku zajęli go skłotersi – stał się centrum alternatywnej kultury, miejscem działań kolektywów zaangażowanych społecznie i politycznie, a także schronieniem dla uchodźców; przez jakiś czas istniał tu największy na Bałkanach skatepark. Squat w fabryce Rog działał kilkanaście lat na tle konfliktów z władzami miasta. Ostatecznie w 2021 roku samorząd siłą przejął budynek, zdecydowano się jednak nie przeznaczać go na cele komercyjne, a społeczne.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Przestrzeń warsztatowa, Center Rog, Lublana, fot. Anna Cymer
Tak powstało Center Rog, swoiste wielofunkcyjne „centrum kreatywności”. W blisko dwudziestu nowocześnie wyposażonych pracowniach (między innymi stolarska, krawiecka, ceramiczna, chemiczna, w pracowniach biżuterii, szkła, gotowania lub hodowli roślin) za niewielką opłatą można tu samodzielnie lub pod opieką mentorów rozwijać rękodzielnicze i rzemieślnicze pasje. W Center Rog działa też międzynarodowy program rezydencji – zakwalifikowani twórcy, projektanci, artyści mogą tu w studiach realizować własne projekty. W przestrzeni zabytkowego budynku znalazło się także miejsce na galerię, sklepy z designem, kawiarnię i restaurację, ale przede wszystkim na otwartą, ogólnodostępną przestrzeń, z której chętnie korzysta młodzież, wspólnie się tu ucząc i spędzając czas.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Center Rog Creative Hub, Lublana, maj 2026, fot. Anna Cymer
Poniekąd to dzięki użytkownikom Center Rog instytucja nawiązała współpracę z Triennale UNICUM – stała za tym niezwykła popularność pracowni ceramiki i ogromne zainteresowanie okolicznych mieszkańców tą właśnie techniką twórczości. W ten sposób w jednym efektownym budynku rozciągającym swoją betonową sylwetkę wzdłuż brzegu rzeki amatorzy mogą uczyć się pracy z gliną, a projektanci i artyści z całego świata prezentować swoje prace, udowadniając, że za pomocą języka ceramiki wciąż można opowiadać o nowych tematach.