Najważniejszą postacią polskiej sceny przeglądarkowej jest Mateusz Skutnik, znany miłośnikom komiksu jako autor m.in. serii "Rewolucje" i "Blaki". Najdłuższa seria gier Skutnika, licząca sobie 10 części numerowanych (i kilka pobocznych) "Submachine", powstawała przez całą dekadę, w latach 2005-2015. Zaczynała się jako prosta historia o ucieczce z tajemniczej budowli pełnej dziwnych maszyn. Z każdą kolejną częścią do tej prostej struktury dochodziły kolejne piętra – każda ucieczka prowadziła w jeszcze bardziej złożone, niepokojące i niezrozumiałe przestrzenie. Światy "Submachine" są bezludne – jednym z niewielu śladów obecności innych są znajdowane przez gracza notatki, budujące fragmentaryczną fabułę. Znakiem rozpoznawczym serii jest też oszczędna, ale świetnie budująca poczucie melancholijnej tajemnicy oprawa dźwiękowa.
Druga ważna seria gier Skutnika to "Daymare Town". Z "Submachine" łączy ją ponura i tajemnicza atmosfera. Zupełnie inny jest jednak charakter rysunków – "Submachine" skupiała się na regularnych formach geometrycznych, a grafika "Daymare Town" składa się z ekspresywnych czarno-białych szkiców, dużo bardziej przypominających wizualny styl komiksów Skutnika. Miasteczko Daymare nie jest też opustoszałe – jego smutni mieszkańcy gnieżdżą się w ciemnych kątach pod schodami, wyglądają przez szpary w drzwiach i uciekają przed krokami bohatera. Poczucie melancholii i samotności jest tu jeszcze silniejsze niż w "Submachine".
W roku 2008 Skutnik założył wraz z innym twórcą komiksów, Karolem Konwerskim, wydającą przeglądarkowe gry przygodowe firmę Pastel Games. Jej produkcje również cieszą się sporym powodzeniem. Najbardziej znana wśród nich jest seria "Covert Front", thriller szpiegowski osadzony w realiach alternatywnej historii I Wojny Światowej (ze scenariuszem Konwerskiego i grafiką Skutnika). Maciej Pałka (również autor komiksowy) stworzył dla Pastel Games serie "Morbid" i "The Fog Fall", zwracające uwagę świetną stroną plastyczną.

"Trader of Stories. Chapter one", fot. materiały promocyjne
Swoją karierę w grach przeglądarkowych zaczynali od Pastel Games również bracia Rudowscy. W roku 2009 Marek Rudowski (rysownik odpowiedzialny m.in. za kilka części komiksowej serii "Dom żałoby") zaczął prace nad tradycyjną grą przygodową opartą na stworzonym przez niego baśniowym świecie. Gra "The Trader of Stories" ostatecznie nigdy nie powstała, ale firma Pastel Games zleciła Rudowskiemu stworzenie gry przeglądarkowej rozgrywającej się w tym samym uniwersum. W ten sposób rok później narodziła się "Bell’s Heart", gra łącząca piękną komiksową oprawę graficzną (przypominającą nieco prace Régisa Loisela) i atmosferę romantycznej ballady.
W roku 2011 bracia Marek i Marcin Rudowscy wydali kolejną część – "A Grain of Truth". To ambitniejsza opowieść, jeszcze bardziej puszczająca wodze fantazji – w jednej z pierwszych lokacji bohaterka, wędrowna kolekcjonerka opowieści, trafia na rzemieślników zbierających chmury i robiących z nich poduszki. Poetycka, baśniowa atmosfera cechuje też kolejną część serii – "Trader of Stories. Chapter One" (2017), rozgrywającą się w lesie zamieszkiwanym przez rozumne drzewa.

"Trader of Stories. Chapter one", fot. materiały promocyjne
Ciekawych polskich twórców związanych ze sceną przeglądarkową jest jeszcze wielu. Na uwagę zasługuje choćby Scriptwelder, autor popularnej serii "Don’t Escape", której czwarta część (działająca już poza przeglądarką) otrzymała ostatnio nagrody na festiwalach Digital Dragons i Pixel Heaven. Bardzo interesująca jest też pierwsza gra ilustratorki Agaty Nawrot – "Karambola", metaforyczna, wysmakowana wizualnie historia o depresji. Od animacji przeglądarkowych swoją karierę rozpoczynał też Alek Wasilewski, animator najlepiej znany z krótkometrażowego filmu "Lucky Day Forever", dziś pracujący wspólnie z OhNoo Studios nad w pełni ręcznie animowaną grą komputerową "Tsioque".
Autor: Paweł Schreiber, czerwiec 2017