Gazeta jako narzędzie zmiany
Dla Korczaka, któremu przy okazji "Małego Przeglądu" często zarzucano szerzenie grafomanii, gazeta była kolejnym narzędziem wychowawczym. Miał poczucie, że poprzez pisanie o swoich sprawach dzieci zyskiwały większą samoświadomość oraz własny głos w świecie, w którym głos dziecka uznawany był za nieistotny. Teraz miały własne medium - swoją własną, prawdziwą gazetę.
Pisanie po polsku było też częścią strategii asymilacji żydowskich dzieci w polskim społeczeństwie - strategii, o której Korczak mógł w pewnym momencie sądzić, że rozwiąże problem antysemityzmu. Te nadzieje okazały się płonne - numery "Małego Przeglądu" z lat 30. pokazują, jak bardzo posępna i nieprzyjazna atmosfera panowała w Europie wraz z narastaniem w Europie nastrojów faszystowskich, a w kraju antysemickich.
W tych latach w "Małym Przeglądzie" coraz częściej pojawiają się relacje z Palestyny, reportaże z obozów szomrów, przygotowujących żydowskie dzieci do wyjazdów do Erec Israel. Wyczuwalna jest też coraz bardziej realna groźba wojny, na którą "Mały Przegląd" reaguje pacyfistycznymi apelami.
"Mały Przegląd" ukazywał się przez 13 lat. Ostatni numer pisma ukazał się 1 września Większość młodych czytelników i reporterów "Małego Przeglądu " nie przeżyło Zagłady.
MP na Polonie
"Mały Przegląd" jest teraz dostępny w całości na stronie Polona.pl, cyfrowej bibliotece prowadzonej przez Bibliotekę Narodową. Można tam znaleźć cały zasób gazety - ogółem 675 numerów z lat 1926-1939, przechowywanych na mikrofilmach w Bibliotece Narodowej.
Bardzo dobrej jakości skany można ściągać na własny komputer, numery można sobie drukować, można też w obrębie numeru wyszukiwać po słowach - oczywiście można też po prostu "Mały Przegląd" czytać. Czytaj...
Źródło: Polona.pl, materiały własne, mg, 8.01.2013