Malta Festival w Poznaniu, 21–28 czerwca 2026
„The Second Woman”, fot. Heidrun Lohr / Malta Festival
Z kolei jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów tegorocznej Malty jest bez wątpienia przedstawienie The Second Woman według koncepcji Nat Randall i Anny Breckon (26–27 czerwca). To niezwykłe wydarzenie nie tylko dlatego, że w poprzednich latach objechało prestiżowe festiwale w Londynie, Nowym Jorku czy Barcelonie, ale również dlatego, że trwa 24 godziny bez przerwy. W polskiej wersji spektaklu w rolę kobiety, która przez dobę spotyka się z setką wyłonionych w castingu mężczyzn (otwarty nabór trwał do połowy kwietnia, zgłosiło się 705 kandydatów), wcieli się Magdalena Cielecka.
To projekt na żywo testujący kondycję aktorską, relacje władzy, granice fizyczności i wytrzymałości twórczyń oraz publiczności. Partnerzy Cieleckiej – bez wcześniejszych prób – odtwarzają scenariusz, w którym mogą zdecydować, czy na końcu wypowiedzą zdanie „zawsze cię kochałem”, czy „nigdy cię nie kochałem”. Sama aktorka na antenie radiowej Jedynki tak opowiadała o swoich emocjach związanych z tym performansem:
To wyzwanie z gatunku chyba niemożliwych. Jak myślę o tym projekcie, który jest projektem wyjątkowym, bo czegoś takiego nie było, nawet najdłuższe spektakle, które znamy, nie są w stanie z tym konkurować […] Jestem bardzo ciekawa tego przedsięwzięcia ze wszech miar, z każdej strony, bo właściwie nie wiem na razie jak to rozumieć. Mam ataki paniki, już jak o tym sobie pomyślę, na co się w ogóle porwałam i na co się zgodziłam. Z punktu widzenia aktorskiego może najmniej, ale z punktu widzenia takiego czysto ludzkiego, fizycznego to nie wiem, jak to się odbędzie.
Zainteresowani mogą zakupić bilet, który upoważnia ich do uczestnictwa w określonych slotach godzinowych (wówczas można jedynie opuścić salę na pół godziny) lub taki, który pozwala im spędzić na widowni całą dobę i wychodzić oraz wracać w dowolnym momencie. Sama mam zamiar wytrzymać tam, jak najdłużej, by następnie zdać czytelnikom Culture.pl relację z tego wydarzenia.
Spektakl Ewy Dziarnowskiej z Leah Marojević „This resting, patience", premiera: 13 stycznia 2024 roku podczas Tanztage Festival, Sophiensaele, Berlin, fot. Spyros Rennt
A jeśli nie zdążycie załapać się na The Second Woman, to w Poznaniu z teatralnego repertuaru warto wybrać również Dystans (24 i 25 czerwca), najnowszy spektakl Tiago Rodriguesa, polską premierę opery-performansu La Mort de la Mer (22 i 23 czerwca) autorstwa CocoRosie z udziałem Justyny Wasilewskiej, a także This resting, patience (27 i 28 czerwca) Ewy Dziarnowskiej, która w ubiegłym roku zachwyciła publiczność na festiwalu w Santarcangelo.
Dziarnowska to choreografka, która w Polsce jest – jeszcze – słabo znana, z pewnością jednak to się zmieni. Dotychczas występowała głównie w spektaklach Wojtka Grudzińskiego czy Alexa Baczyńskiego-Jenkinsa, ale zrealizowała też jeden z bardziej zaskakujących autorskich projektów performatywno-choreograficznych ostatnich lat. Opowiadała mi o nim w wywiadzie:
Tworząc „This resting, patience” dużo myślałam o społecznej funkcji choreografii. Mniej interesuje mnie oglądanie wyeksponowanego, sprawnego techniczne ciała na scenie, a bardziej sytuacje, w których taniec może pomóc ludziom się ze sobą połączyć, dobrze bawić, budować relacje ze swoim ciałem, światem czy z innymi osobami.
Na scenie Dziarnowskiej towarzyszy Leah Marojević. Alicja Müller, pisząc recenzję tego projektu dla Culture.pl, stwierdziła, że: „artystki choreografują sprzeciw wobec neoliberalizmu z jego obietnicami natychmiastowości i całościowości. Choć tańczą o przeszywającej samotności, jednocześnie wytwarzają przestrzeń odporną na alienację”. Nie przegapcie – być może jedynej – okazji, by zobaczyć ten spektakl w Polsce.