Content anchor

Mikołaj Smoczyński

Mikołaj Smoczyński, źródło: Kurier Lubelski
Mikołaj Smoczyński, źródło: Kurier Lubelski

Malarz, fotograf, rysownik, performer, twórca obiektów i instalacji. Urodził się 22 marca 1955 roku w Łodzi. Zmarł 2 stycznia 2009 roku w Lublinie.

Studiował w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Łodzi w latach 1974-75 oraz w Instytucie Wychowania Artystycznego na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie w latach 1975-79. Dyplom uzyskał w 1979 roku w pracowni malarstwa Jana Popka. W latach 1984-85 odbył staż naukowy w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w pracowni prof. Ryszarda Winiarskiego. Od roku 1979 jest pedagogiem w Instytucie Wychowania Plastycznego UMC. Mieszka i pracuje w Lublinie.

Mikołaj Smoczyński znany jest z instalacji typu site specific oraz czarno-białych fotografii kreacyjnych przypominających malarstwo abstrakcyjne. W swoich pracach artysta koncentruje się na specyfice używanego materiału oraz rozważaniach związanych z miejscem i przestrzenią. Istotą jego sztuki jest indywidualne doświadczenie uchwycone w relacji do rzeczywistości w stanie przemiany.

"Powtarzam wciąż to samo i w podobny sposób. Nie dlatego, żeby czegoś dowieść i nie po to, aby odkrywać. Powtarzam, ponieważ oczekuję, żeby to, czego istnienie przeczuwam lub raczej, co w moim oczekiwaniu istnieje, mogło ujawnić się samo" - pisał Smoczyński w latach 80.
 

Wczesne prace malarskie Smoczyńskiego inspirowane były twórczością amerykańskich malarzy abstrakcyjnych, głównie Franza Kline'a. Za najbliższe sobie kierunki artysta uważał minimalizm i arte povera.

"Przestałem odróżniać to, co przedstawiane od przedstawiającego" - pisał Smoczyński z okazji swojej pierwszej wystawy. - "Moje malarstwo, z braku innych odniesień, stało się motywem dla siebie. (...) obraz jest faktem, który sam realizuje własną konkretyzację."

Malował dość krótko po ukończeniu studiów, bo już w 1980 roku powstał Double Object, przedmiot wykonany z elementów pozostałych po obrazach już namalowanych. Smoczyński pracował wtedy na kwadratowych płótnach o wymiarach 150 x 150 cm, co odpowiada rozpiętości jego ramion. Dwie formy pod nazwą Double Object zostały skonstruowane z płócien i ram połączonych trwale śrubami. Rok później artysta wykonał z tą rzeźbą wiele prób umieszczenia jej w nowej pracowni. Chociaż nie znalazł wówczas dla niej właściwego miejsca te poszukiwania uświadomiły mu, do jakiego stopnia obecność obiektu w przestrzeni może zaktywizować jej cechy i właściwości.
 

Mikołaj Smoczyński, "Obiekt podwójny", 1982-83, fot. z Kolekcji MOCAK-u
Mikołaj Smoczyński, "Obiekt podwójny", 1982-83, fot. z Kolekcji MOCAK-u

W tym właśnie czasie, na początku lat 80., Smoczyński zaczął wykonywać obiekty, które nie były już malarstwem, a jeszcze nie były instalacją. Instalacja pojawiła się później, jako konsekwencja pewnej formy malarstwa, które stało się przestrzenne. Artysta postanowił zapisać zmieniające się stany przestrzeni, do czego najlepiej nadawała się dokumentacja fotograficzna. Przez pewien czas Smoczyński robił w pracowni instalacje przeznaczone tylko do fotografowania. Powstały prace fotograficzne odnoszące się do rzeczywistości już przetworzonej, które opisywały rzeczywistość z drugiej ręki. Seria obrazów fotograficznych pod nazwą Secret Performance powstawała systematycznie w latach 1983-1993 w tym samym pomieszczeniu na ulicy Zana 11 w Lublinie. W 1993 roku budynek ten został zburzony, co zakończyło pracę artysty nad cyklem. W tych pracach artysta nie traktował fotografii jako narzędzia li tylko dokumentacji, ale wykorzystał jej możliwości kreacyjne przy obserwowaniu obiektów w przestrzeni. Długie czasy naświetlania powodowały, że akcja stała się zdarzeniem, performance. Po pewnym czasie Smoczyński zrezygnował z obecności przedmiotów na rzecz niemal pustej przestrzeni pracowni, a przede wszystkim jej posadzki. Zdjęcia robione w pracowni przypominają pejzaże, abstrakcyjne obrazy lub fantastyczną architekturę. Rysowanie kurzem na podłodze przypomina dukt pędzla. Artysta zamienił swoją pracownię w rodzaj malarskiego płótna, na którym precyzyjnie tworzył obrazy. Ich bohaterami była faktura płytek podłogowych, krople wody, kurz. Specjalne kadrowanie, głęboki światłocień, duża skala odbitek sprawiły, że na fotografiach z cyklu Sercet Performance widać rzeczywistość odrealnioną, nierozpoznawalną, niepokojącą, świadectwo tego, co zaledwie przeczuwalne.
 

Mikołaj Smoczyński, "The secret performance II (Fields of Transition)", 1985-87, fotografia, fot. z Kolekcji MOCAK-u
Mikołaj Smoczyński, "The secret performance II (Fields of Transition)", 1985-87, fotografia, fot. z Kolekcji MOCAK-u

Ten rodzaj działań artystycznych Smoczyński rozpoczął jeszcze w stanie wojennym. Skoncentrowanie się na doświadczeniu indywidualnym, wewnętrznym pomogło mu odciąć się od nieakceptowanej rzeczywistości na zewnątrz pracowni.

Mikołaj Smoczyński określa siebie jako artystę mianem realisty. Jest to określenie przewrotne, gdyż jego sztuka rozwija się na pograniczu tego co realne w sposób podstawowy i wydobywającego się na zewnątrz tego, co przeczuwane. Początkiem procesu twórczego jest, w przypadku Smoczyńskiego, zetknięcie się z przestrzenią, a przede wszystkim z jej materialną strukturą, tj. podłogą, ścianami, kształtem.

Pierwsza praca Smoczyńskiego o charakterze przestrzennym powstała w 1987 roku w Łodzi, w Galerii Wschodniej. Artysta zdemontował podłogę z płytek PCV w swojej pracowni i przewiózł do Łodzi. Tam zainstalował ją na ścianie galerii wykonując pracę Przeniesienie. Płytki podłogowe pokryły równomiernie trzy ściany galerii, a tylko na czwartej ujawnił się większy fragment białej płaszczyzny. Ta realizacja zapoczątkowała cały szereg galeryjnych prac Smoczyńskiego wykonanych wobec zastanej przestrzeni. Artysta przybywał do miejsca o określonym charakterze, przesiąkniętego własnym czasem i wobec tego miejsca tworzył swoje prace. Powstawały one w procesie poznawania i rozumienia przestrzeni, zaś realność miejsca determinowała ostateczny wynik tego procesu. Tworzył swoje prace wobec konkretnego miejsca, a ściany, podłoga, przestrzeń architektoniczna były realnością, z którą artysta rozpoczynał dialog. Z doświadczeń zainicjowanych w Galerii Wschodniej powstały m.in. prace The Hoisting (1991) w San Diego oraz Podniesienie w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski (1993). Wszystkie te instalacje odnosiły się do Miejsca i powstawały w Miejscu.
 

Mikołaj Smoczyński „The Hoisting”, 1991, San Diego, Archiwum MOCAK-u, fot. z Kolekcji MOCAK-u
Mikołaj Smoczyński "The Hoisting", 1991, San Diego, Archiwum MOCAK-u, fot. z Kolekcji MOCAK-u

W realizacji The Hosisting Smoczyński jako materiału do swych działań użył posadzki w galerii, którą podniósł do góry i ustawił pionowo budując z płytek linoleum wielkie, płaskie i przestrzenne, trójkątne formy. Zmiana zastanej rzeczywistości daje możliwość pokazania jej alternacji, wprowadza nas w stan niepokoju, a z artysty czyni jej iluzjonistę. Prace wykonane przez Smoczyńskiego nie przypominają wcale płytek podłogowych; nabrawszy szlachetności i dostojności przywodzą na myśl kształty egipskich piramid. Banał zostaje wyniesiony na poziom odwiecznego symbolu potęgi.

W latach 1982-85 powstają Obrazy Smoczyńskiego, prace dające artyście możliwość powrotu do malarstwa, ale na bazie obiektu. Obrazy były bowiem obiektami odwołującymi się tylko do fizycznych cech obrazu.

"Przybierają one - jak pisała Jolanta Ciesielska - kształt reliefu odciśniętego w mięsistej, bogatej strukturze zagięć i zagnieceniach materii białego płótna. Obrazy te są pretekstem do wypełnienia ich treścią istniejących znaczeń i symboli."

Te trójkątne lub prostokątne płaszczyzny, płaskie i jednostronne powstawały z powieszonego na ścianie, luźnego, białego płótna. Prowadziły dialog z fakturą owych ścian, dialog ze światłem i cieniem. Jak pisał Smoczyński:

"Obrazy nie są prawdziwymi obrazami. Niczego nie przedstawiają. Są puste tak samo jak ściany wokół nich, ponieważ powstają bez intencji, aby wyrażać cokolwiek poza tym, czym są. Odwołują się do modelu malarstwa, który traktuje obraz jako 'pusty ekran', egzystują tak samo 'w' jak 'wobec' sąsiadującej z nimi przestrzeni. Są przeznaczone do oglądania równocześnie z innymi, podobnymi do nich i łącznie z przestrzenią wokół nich. Są równo-ważne: każdy wobec pozostałych i wszystkie wobec tego, co je otacza".

W 1990 roku powstała pierwsza praca Smoczyńskiego typu site specific z serii Zdjęcia. Artysta zrealizował ją w prywatnej galerii Emilii i Andrzeja Dłużniewskich Piwna 20/26. Kolejne tego typu realizacje powstały m.in. w warszawskiej Galerii Foksal (1991), CSW Zamek Ujazdowski (1993, 1995, 1997), w Galerii Potocka w Krakowie (1995), Art in General Gallery w Nowym Jorku (1995), IFA Galerie w Berlinie (1997) i Galerii Arsenał w Białymstoku (1998). Zdjęcia powstawały z myślą o konkretnych przestrzeniach i wszystkie naruszały ich strukturę. Artysta realizował je bezpośrednio na ścianach stosując za każdym razem podobną technikę. Przyklejał czyste płótno do ściany, a następnie zrywał je wraz z warstwami tego, co było pod spodem i zawieszał w galerii niczym gigantyczne obrazy, stroną "archeologiczną" na zewnątrz. Tym aktem wnikał nie tylko w przestrzeń, ale i w czas oswajanego miejsca. Przywoływał materialny ślad przeszłości, jakim są wydarte ścianie, stare warstwy farby. To działanie, brutalnie traktujące bierną strukturę, prowokuje uczestnictwo w dialogu między ty, co zastane, tzw. rzeczywistością, a tym co stanowi jej rewers i co określa ją na nowo.

Artysta zainteresowany jest ciągłym dialogiem między realnością przestrzeni, realnością materiałów, realnością procesu i realnością doświadczenia. Jak sam stwierdził

"pracuje z prostymi, zwykłymi materiałami, aby zmienić kontekst rzeczywistości, pokazać bogactwo zwykłej realności np. za pomocą relacji między podłogą a ścianą".

Od 1992 roku Smoczyński realizował też instalacje, w których stał się budowniczym przestrzeni - nie chce przekształcać tego, co zastane, pragnie tworzyć nowe konstrukcje. Budulcem jest prawdziwy materiał budowlany - suprema. Jej płyty to moduły, z których łatwo stawia się potrzebne formy. Kolor i faktura podatne są na proces krzepnięcia światła w obrębie konstrukcji, a światło jest fundamentalnym czynnikiem we wszystkich pracach Smoczyńskiego. Jego dramaturgia obnaża rytmy poszczególnych realizacji, obejmuje we władanie powstające formy. Jego ciągła zmienność rodzi potrzebę dłuższego przebywania w powstałych wnętrzach, rodzi także pragnienie uchwycenia, zachowania świadectwa powstających pejzaży wnętrz.

Pierwsza praca z wykorzystaniem supremy to Akcja Równoległa, została wykonana dla Galerii Starej w Lublinie (1992). Smoczyński wprowadził do przestrzeni galeryjnej nową jakość architektoniczną, która była wprawdzie podporządkowana właściwej architekturze, ale nadawała jej nowy wyraz i sens - stąd tytuł realizacji Akcja Równoległa. Płyty z supremy zakryły całą podłogę, a trzy ściany znajdujące się na wprost wejścia artysta "zabezpieczył" wysokim na 100 cm murkiem z odstającą od ich płaszczyzn, szeroką bandą. Jego szara, jednolita płaszczyzna tworzyła wyrazisty kontrast z rozczłonkowaną częścią górną wnętrza. W samym centrum przestrzeni artysta umieścił Formę Zwornikową - cztery ustawione jedna na drugiej betonowe skrzynki przylegające jednym bokiem do betonowej także, długiej na 300 cm ścianki równej wysokością ze spiętrzoną konstrukcją. Skrzynka na samej górze wypełniona była czarnym olejem.

W tym samym roku powstała realizacja z supremy w galerii ZPAP w Warszawie, zatytułowana Temporary Con Temporary, zaś w 1993 roku architektoniczno-rzeźbiarskie prace z tego materiału w CSW Zamek Ujazdowski. W obu tych projektach Smoczyński całkowicie zmienił charakter wnętrz galeryjnych budując autonomiczne formy z supremy na rusztowaniach z rur. Innym tworzywem zaadoptowanym przez artystę do budowania architektury w architekturze stał się eternit, z którego powstała w dużej mierze Akcja Bezpośrednia w Małym Salonie Galerii Zachęta (1996) oraz Passage na wystawie Jerzy Nowosielski, Leon Tarasewicz, Mikołaj Smoczyński w CSW Zamek Ujazdowski (1997).

W 2004 roku w lubelskiej Galerii Labirynt 2 Smoczyński zrealizował wystawę zatytułowaną "Zmiana właściwości miejscowej". W dolnej części galerii pojawiły się przedmioty, które artysta przyniósł z domu, przedmioty o szczególnym znaczeniu, bo stanowiące część jego osobistej historii, a nawet intymnej mitologii. Jednym z nich była dziewiętnastowieczna ikona z wizerunkiem św. Mikołaja, towarzysząca artyście od zawsze. W górnej sali galerii pojawiły się obiekty rzeźbiarskie - formy abstrakcyjne i syntetyczne. Widzowie mieli okazję skonfrontować je z tymi na dole, które stanowią źródła korzeni twórczości Smoczyńskiego.

Dwa lata później, także w Lublinie, Smoczyńskie pokazał w Galerii Grodzkiej wyjątkowy w kontekście własnej twórczości materiał: wybór autorskich plakatów do swoich wystaw. Wiele z nich zostało zrobionych ex post, jako artystyczna dokumentacja zdarzeń. Plakaty obrazowały idee wystaw w formie literniczych i abstrakcyjnych ideogramów. Artysta za pomocą języka plakatu zinterpretował wybrane projekty w taki sposób, aby sens każdego z nich zamknąć w znaku graficznym.

Smoczyński, jak mało który artysta, doskonale potrafił wyczuć esencję miejsca, w którym instalował swoje prace, jego charakter. Interwencje artysty podkreślały jego architektoniczną logikę lub wydobywały niuanse, poetykę konkretnej przestrzeni. Tak było w przypadku pracy Słupy milowe. Projekt dla Cysterny, jaka powstała w 2006 roku w CSW Zamek Ujazdowski. Jak pisał artysta:

"Chciałbym, aby moja rzeźba nie była w sprzeczności z tą, która istnieje i doskonale wpisuje się w przestrzeń, ale chciałbym też, aby zaistniała wobec przestrzeni pierwotnej. Szczególne ukształtowanie tych sal nasuwa skojarzenia z kryptą w podziemiach jakiejś romańskiej bazyliki. Postanowiłem pójść tym tropem i tak pojawiła się idea sakralizacji wnętrz, które kiedyś miały inne przeznaczenie, a ich kształt był podyktowany funkcją, jaką miały spełniać. Lecz teraz istnieją jak puste ekrany (nie namalowane obrazy), których potencjalność jest nieograniczona."

W tym samym roku w Galerii Nowy Wiek Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze Smoczyński zrealizował wystawę "Mapa (obrazy i instalacje)". Przejął przestrzeń w totalne władanie, zamieniając ją w bardzo szczególną mapę swojej sztuki, na której drogę wyznaczają prace: obrazy, rysunki, obiekty.

W ostatnich latach artysta powrócił do rysowania, głównie ołówkiem i węglem na sklejce ujętej w wąskie ramy. Powstał cykl Rysunków stygmatycznych (2008) i Tablic (2008), pokazywanych na wystawie "Figury nieokreślone / Indeterminate Inscapes" w Galerii Starmach w Krakowie. Towarzyszyły im Formy, prace o charakterze assamblaży wpisane w prostokąty ze sklejki (płytkie skrzynie), o kolistych najczęściej kompozycjach zbudowanych z drewnianych wieszaków. Wnętrza pojedynczych lub zdublowanych kół wypełniał niekiedy rysunek węglem i szary papier, jak w Formie pomnożonej (dyptyk), 2008.
 

Nagrody i wyróżnienia:

  • Warszawa, Nagroda Artystyczna im. Stanisława Wyspiańskiego 1990;
  • Katowice, "Triennale Grafiki Polskiej" (1991 - Nagroda Regulaminowa);
  • Wrocław, V Międzynarodowe Triennale Rysunku (1992 - Grand Prix);
  • Berlin - European Photography Award 1992.

Ważniejsze stypendia:

Wybrane wystawy indywidualne:

  • 1980, 1991, 1997 - Galeria Stara, Lublin;
  • 1991, 1995 - Galeria Foksal, Warszawa;
  • 1991 - San Diego State University Art Gaallery, San Diego (USA);
  • 1992 - E.L.A.C. Lyon, Francja;
  • 1993 - Centrum Sztuki Współczesnej, Zamek Ujazdowski, Warszawa;
  • 1993 - Galeria Krzysztofory, Kraków;
  • 1995 - Art in General Gallery, Nowy Jork;
  • 1996 - Narodowa Galeria Sztuki Zachęta, Warszawa;
  • 1997 - IFA Galerie, Berlin (Niemcy);
  • 1999 - Galeria u Jezuitów, Poznań;
  • 2001 - Galeria Arsenał, Poznań;
  • 2001 - International Studio Program, Nowy Jork;
  • 2003 - Galeria BWA, Zielona Góra;
  • 2003 - Galeria Sektor I, Katowice;
  • 2004 - Galeria Labirynt 2, Lublin;
  • 2004 - "Zmiana właściwości miejscowej", Galeria Labirynt 2, Lublin;
  • 2006 - "Słupy milowe, Cysterna" CSW Zamek Ujazdowski;
  • 2006 - "Plakat autorski", Galeria Grodzka, Lublin;
  • 2006 - "Mapa (obrazy i instalacje)", Muzeum Ziemi Lubuskiej, Zielona Góra.

Wybrane wystawy zbiorowe:

  • 1985 - "Co słychać", Dawne Zakłady Norblina, Warszawa;
  • 1988 - "Polska Fotografia Intermedialna", Galeria Arsenał, Poznań;
  • 1990 - "Magowie i Mistycy", Centrum Sztuki Współczesnej, Zamek Ujazdowski, Warszawa;
  • 1991 - "Konstrukcja w procesie - Back in Łódź", Muzeum Włókiennictwa, Łódź;
  • 1992 - "Łódź - Lyon", Musee Saint Pierre l'Art Contemporain, Lyon;
  • 1992 - "European Photography", Museum of Modern Art, Berlin;
  • 1993 - 3th Istambul Biennial, Museum of Modern Art, Istambuł;
  • 1995 - "Frontiera", Museum of Contemporary Art, Bolzano (Włochy);
  • 1997 - "Nowosielski, Smoczyński, Tarasewicz", Centrum Sztuki Współczesnej, Zamek Ujazdowski, Warszawa;
  • 1999 - "Aspects/Positions, 50 Years of Art In Central Europe 1949-1999", Museum Moderner Kunst Stifting Ludwig, Wiedeń;
  • 2000 - "Duzzle Gradually", Apex Art, Nowy Jork;
  • 2000 - "Transmissions", Palais u Rhin, Strasbourg (Francja);
  • 2000 - "Arte a Centreeuropa 1949-1999", Fundatio Joan Miro, Centre d'Estudis d'Art Contemporani, Barcelona;
  • 2001 - "Here and Now", Narodowa Galeria Sztuki Zachęta, Warszawa;
  • 2004 - "Zanurzenie", Centre for Contemporary Art, Kijów (Ukraina);
  • 2005 - "Malarze fotografują", Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej, Słupsk;
  • 2006 - "Terytoria", Centrum Kultury, Lublin;
  • 2008 - "Na początku było pismo", Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej, Słupsk;
  • 2009 - "Międzynarodowa Kolekcja Sztuki Współczesnej", CSW Zamek Ujazdowski, Warszawa.

Autor: Ewa Gorządek, Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie, grudzień 2007; aktualizacja: listopad 2009.
 

Obrazek użytkownika Culture.pl
Culture.pl
2008/05/05
Facebook Twitter Reddit Share

Mikołaj Smoczyński

Dzieła

Najsłynniejszy cykl prac Mikołaja Smoczyńskiego (1955-2009), powstały w Lublinie. Czytaj dalej about: Mikołaj Smoczyński, "Secret Performance"

Mikołaj Smoczyński

Multimedia

Okładka (nid 6953106)

"Co outsider może nam powiedzieć o rzeczywistości" to wystawa prac zmarłego Mikołaja Smoczyńskiego, zajmującego wyjątkowe miejsce w sztuce lat 80. i 90. Czytaj dalej

Mikołaj Smoczyński

Wydarzenia

Brak podobnych artystów.