Content anchor

Witold Lutosławski, "Muzyka żałobna"


W 1954 roku Jan Krenz zwrócił się z prośbą do Witolda Lutosławskiego o skomponowanie utworu, który miałby uczcić 10. rocznicę śmierci Béli Bartóka.

Witold Lutosławski - Muzyka żałobna na orkiestrę smyczkową (1954-58).

W 1954 roku Jan Krenz zwrócił się z prośbą do Witolda Lutosławskiego o skomponowanie utworu, który miałby uczcić 10. rocznicę śmierci Béli Bartóka, przypadającą w następnym roku. Jednak praca nad utworem trwała dłużej i Muzyka żałobna ostatecznie została ukończona 10 stycznia 1958 roku. Utwór nosi dedykację "à la memoire de Béla Bartók". Jak podkreślił kompozytor:

"Pisząc mój utwór nie starałem się wzorować na samej muzyce Bartóka i ewentualne do niej podobieństwa nie są w 'Muzyce żałobnej' wynikiem świadomego zamierzenia. Jeśli zaś rzeczywiście istnieją, to jeszcze raz potwierdzają niewątpliwy fakt, że studium dzieła Bartóka było jedną z zasadniczych lekcji, jaką dane było otrzymać większości kompozytorów mojego pokolenia." (program Festiwalu "Warszawska Jesień" 1964, s. 10).

W istocie w Muzyce żałobnej można odnaleźć dość liczne nawiązania do twórczości Bartóka, a szczególnie do jego Muzyki na instrumenty strunowe, perkusję i czelestę.

Muzyka żałobna jest przeznaczona na orkiestrę smyczkową, podzieloną na 10 głosów (I, II, III, IV skrzypce, I, II altówki, I, II wiolonczele, I, II kontrabasy). Utwór jest jednoczęściowy, ale można w nim wyróżnić cztery wyraźne fazy, które zostały zaopatrzone tytułami: "Prolog", "Metamorfozy", "Apogeum", "Epilog". Pierwsza i ostatnia faza utworu są utrzymane w wolnym tempie i zbudowane w formie kanonów. W drugim ogniwie, zgodnie z jego tytułem, materiał muzyczny poddawany jest licznym metamorfozom. Zaledwie 12-taktowe, trzecie ogniwo utworu, zatytułowane "Apogeum" stanowi punkt kulminacyjny całego dzieła.

Muzyka żałobna była punktem zwrotnym w karierze Lutosławskiego ze względu na zastosowaną stylistykę. Sam kompozytor mówił:

"To, co wypracowałem w tym utworze, to raczej zespół sposobów, które pozwalają mi z jakimś sensem poruszać się w obrębie 12 tonów, oczywiście poza systemem tonalnym i poza dodekafonią... Stanowi on u mnie początek nowego okresu, jest rezultatem długich doświadczeń. Usiłowałem stworzyć zespół środków, który stanie się moją własnością. I to jest właśnie pierwsze słowo wypowiedziane tym nowym dla mnie językiem, ale bynajmniej nie ostatnie." (program Festiwalu "Warszawska Jesień" 1958, s. 57)

Prawykonanie utworu odbyło się 26 marca 1958 roku w Katowicach. Utwór wykonała wówczas Wielka Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia, pod dyrekcją Jana Krenza. W tym samych roku dzieło pojawiło się również na "Warszawskiej Jesieni" i uznano je za jedno z największych wydarzeń muzycznych festiwalu. Muzyka żałobna była jeszcze kilkakrotnie wykonywana podczas "Warszawskiej Jesieni": w 1964, 1984 i w 1994 roku. W 1959 roku utwór został nagrodzony Doroczną Nagrodą Związku Kompozytorów Polskich.

W polskiej prasie o Muzyce żałobnej pisano:

"Utwór ten jest odkryciem, olśnieniem, wstrząsem. Już dzisiaj można go umieścić w rzędzie nielicznych szczytów całej muzyki współczesnej..." (Bohdan Pociej, "Ruch Muzyczny" 1958 nr 15, s. 37).

Muzyka żałobna szybko zyskała sobie uznanie również na świecie. Na koncercie inaugurującym działalność Towarzystwa Muzyki Współczesnej w Houston, utworem dyrygował Leopold Stokowski. W maju 1959 roku Muzyka żałobna otrzymała najwyższą lokatę (wraz z 3 esejami Tadeusza Bairda) na Międzynarodowej Trybunie Kompozytorów, organizowanej w Paryżu przez Radę Muzyczną UNESCO.

Polskie Centrum Informacji Muzycznej, Związek Kompozytorów Polskich, czerwiec 2004.
 

Culture.pl

Tagi: witold lutosławski

Facebook Twitter Reddit Share

Podobał Ci się nasz artykuł? English newsletter here

Zapisz się na newsletter

  • 0 subscribers
  • Zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002r. nr 101, poz.926)wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Instytut Adama Mickiewicza (IAM) z siedzibą w Warszawie (00-560), przy ul. Mokotowskiej 25. Podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikom przysługuje prawo dostępu do swoich danych i ich poprawiania.

  • Email Marketingby GetResponse

Zobacz także: