Uroczystość wręczenia Nagrody odbyła się 29 stycznia 2016 roku w Klubie Księgarza w Warszawie. Podczas gali laudację wygłosił Piotr Matywiecki. Nagrodę ufundował minister kultury i dziedzictwa narodowego.
"Mała Zagłada" Anny Janko nie jest jeszcze jedną tragiczną opowieścią rodzinną wyciągniętą z lamusa II wojny światowej. To mocna, jak najbardziej współczesna rozprawa z traumą drugiego pokolenia – naznaczonego strachem. Brutalna, naturalistycznie opisana historia pacyfikacji polskiej wsi staje się w niej punktem wyjścia do przedstawienia etycznej i egzystencjalnej bezradności.
"Zabrałam ci twoją historię, mamo, twoją apokalipsę. Karmiłaś mnie nią, gdy byłam mała, szczyptą, po trochu, żeby mnie tak całkiem nie otruć. Ale się uzbierało. Mam ją we krwi…"
[Anna Janko, "Mała Zagłada"]
Pisarka wraca pamięcią do pacyfikacji zamojskiej wsi Sochy. 1 czerwca 1943 roku, o świcie do doliny zeszli Niemcy. Spalili 88 domów, a większość mieszkańców zastrzelili.
Wystarczyło parę godzin, by wieś przestała istnieć. Pośród zgliszczy pozostał jeden dom, nieliczni dorośli i kilkoro dzieci.
Wśród nich – dziewięcioletnia Terenia Ferenc, matka Anny Janko. Dziewczynka widziała, jak Niemcy mordują jej rodzinę. Nieludzki obraz towarzyszył jej przez lata spędzone w domu dziecka, by nigdy nie dać o sobie zapomnieć…
"Miałam przez to wszystko jakby dwie matki. Pierwszą: dorosłą kobietę, za którą tęskniłam, gdy wychodziła do sklepu, której się bałam, gdy wpadała w gniew, z której byłam dumna, bo nikt nie miał ładniejszej pani za matkę na całym podwórku. I drugą mamę miałam: małą dziewczynkę, której na wojnie zginęli rodzice, wciąż przerażoną i samotną, która kiedyś cierpiała głód i musiała pracować u złej ciotki, takiej, co biła i kazała nosić wiadra z wodą pod górę. Dla niej pójście po wojnie do domu dziecka było, o paradoksie, największym szczęściem. To właśnie ta mama dziewczynka nieraz kładła się na tapczanie w dzień i płakała nie wiadomo dlaczego."
[Anna Janko, "Mała Zagłada"]
"Mała Zagłada" to przejmująca książka o tym, że wojna nie umiera nigdy.
" 'Mała Zagłada' jest książką historyczną [...]. Anna Janko przypomina dawniejsze opowieści matki o tamtym zdarzeniu, przywołuje wspomnienia innych świadków, sięga do dokumentów. 'Mała Zagłada' jest także książką psychologiczną. Pokazuje, jak trauma z dzieciństwa odciska piętno na późniejszym życiu ofiary (bo ofiarą jest nie tylko ten, kto zginął, ale również człowiek fizycznie ocalony, lecz poraniony wewnętrznie). I uświadamia, jak zło wojny odmienia życie następnego pokolenia – potomków wojennych dzieci."
[Małgorzata Kąkiel, "Nowe Książki", 3/2015]
"Wpisuje się w jeden z najważniejszych europejskich nurtów nowego przepracowania tragedii II wojny światowej w duchu zrozumienia i dialogiczności, a nie konkurencji ofiar i zbrodni."
[Robert Traba]
"Janko mistrzowsko łączy wspomnienia matki, relacje innych członków rodziny, którzy mogliby opowiedzieć swoją wersję historii, odniesienia do tekstów naukowych i eseistycznych, własne świadectwo dziedziczenia pamięci i mierzenia się z jej ciężarem i ograniczeniami".
[Bernadetta Darska, Onet.pl]
"Rzecz wyjątkowa. Nie tylko dlatego, że – za sprawą mocnego języka, w którym czuć smutek, gniew i prowokacyjną, zahaczającą o cynizm ironię – wierzymy autorce, gdy pisze o swojej 'genetycznej traumie' [...]. Z tej książki bije emocjonalna prawda".
[Juliusz Kurkiewicz, "Gazeta Wyborcza"]
"Tak jak w reportażach Swietłany Aleksijewicz, tak też tutaj wojna nie jest tylko tragicznym fragmentem historii, ale wspomnieniem, które również po latach wzmaga czujność, jest zagrożeniem, które może się powtórzyć".
[Aleksandra Żelazińska, "Polityka"]
Pierwszym laureatem Nagrody "Nowych Książek" w 2000 roku został Tadeusz Różewicz. W kolejnych latach wyróżniono między innymi Krystynę Czerni, Janusza Deglera, Jerzego Jedlickiego, Ryszarda Kapuścińskiego, Urszulę Kozioł, Kazimierza Orłosia, Barbarę Skargę.
Źródło: Instytut Książki, Rynek-ksiazki.pl, opracował: jrk