
Hans Memling, "Sąd Ostateczny", ok. 1467-1471, tempera i olej na desce, wymiary tryptyku: część centralna 242 x 180,8 cm, skrzydła 242 x 90 cm każde, wł. Muzeum Narodowe w Gdańsku, fot. MNG
Najsłynniejszy obraz ze zbiorów Muzeum Narodowego w Gdańsku - "Sąd Ostateczny" Hansa Memlinga - na przełomie stycznia i lutego zostanie poddany specjalistycznym badaniom przez międzynarodową grupę konserwatorów sztuki. Użyją oni innowacyjnej mobilnej aparatury, a cały proces badań będzie transmitowany on-line.
Jak zapowiada rzeczniczka Muzeum Narodowego w Gdańsku, Małgorzata Posadzka, pracami kierować będą naukowcy z Uniwersytetu w Perugii (Włochy). Zespół konserwatorów zastosuje unikatową, przenośną aparaturę pomiarową zwaną Molab (Mobil Laboratory).
- Badania z użyciem Molabu mają wielki walor: gwarantują bezpieczeństwo dzieła. Są bowiem prowadzone w miejscu jego przechowywania, dzięki czemu nie jest ono narażane na trudy ewentualnej podróży. Najnowocześniejsza aparatura pozwala stosować nieinwazyjne dla obiektu metody pomiarów - wyjaśnia Posadzka.
W ten sposób zespół naukowców bada obecnie "Ołtarz Baranka Mistycznego" braci Van Eycków w Katedrze w Gandawie. Wcześniej mobilne laboratorium poddało analizie dzieła takich artystów jak Michał Anioł, Leonardo da Vinci, Rafael Santi i Pablo Picasso.
- Takie badanie umożliwi nam pełniejsze poznanie techniki i warsztatu Memlinga. Dowiemy się na przykład, czy malarz przemalowywał swój obraz, w jaki sposób używał farb - tłumaczy rzeczniczka.
O zbadanie "Sądu Ostatecznego" Hansa Memlinga techniką Molab Muzeum Narodowe w Gdańsku wystąpiło składając aplikację do międzynarodowego projektu naukowo-konserwatorskiego CHARISMA (Cultural Heritage Advanced Research Infrastructures - Synergy for Multidisciplinary Approach), finansowanego przez Unię Europejską. Zwycięski wniosek opracowała prof. Iwona Szmelter z Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych.
Badanie obrazu w Muzeum Narodowym w Gdańsku przez kilkuosobową grupę naukowców potrwa od 31 stycznia do 4 lutego i będzie transmitowane on-line na stronie http://www.muzeum.narodowe.gda.pl/memling/kamera.html.
"Sąd Ostateczny" został namalowany przez Hansa Memlinga między rokiem 1467 a 1471 i uważany jest za najlepsze dzieło artysty. Malarz pochodził z Dolnej Nadrenii, prawie trzydzieści lat swojego twórczego życia spędził w Brugii. Obraz w formie tryptyku jest jedynym dziełem Memlinga w polskich
zbiorach muzealnych.
Rownie ciekawa jak samo dzieło jest jego historia. Obraz, wykonany techniką temperowo-olejną na desce, został zamówiony przez filię brugijskiego banku Medyceuszy i miał trafić do jednego z kościołów we Florencji. "Sąd Ostateczny", transportowany na pokładzie galeonu pod burgundzką banderą, został jednak wraz z innymi łupami przechwycony przez gdańskiego kapra Pawła Beneke. Jego okręt blokował angielskie wody terytorialne w czasie wojny Hanzy z Anglią. Beneke podarował obraz kościołowi Mariackiemu w Gdańsku. Zwrotu tryptyku domagali się bezskutecznie książę burgundzki, Medyceusze, a nawet papież Sykstus IV.
W kolejnych latach o wejście w posiadanie dzieła zabiegali też cesarz Rudolf II i car Piotr I. W 1807 roku, za czasów Napoleona Bonapartego, obraz został wywieziony do Paryża. Z Luwru po ośmiu latach trafił do Berlina. Po interwencji króla pruskiego dzieło Memlinga w 1817 roku wróciło do Gdańska. Pod koniec II wojny światowej hitlerowcy wywieźli obraz do Turyngii, gdzie został znaleziony przez Armię Czerwoną. Zanim ostatecznie w 1956 roku "Sąd Ostateczny" wrócił do Polski był wystawiany w leningradzkim Ermitażu.
Muzeum Narodowe w Gdańsku
Oddział Sztuki Dawnej
ul. Toruńska 1, 80 - 822 Gdańsk
tel. +48 058 301 70 61
Źródło: PAP