Kadr z filmu "Heniek", reż. Eliza Kowalewska i Grzegorz Madej, fot. Spectator
Debiut fabularny Elizy Kowalewskiej i Grzegorza Madeja, który wchodzi właśnie do dystrybucji kinowej, jest niezależą produkcją. Powstał na czarno-białej taśmie, przy użyciu jednej kamery, za trzy tysiące złotych i kawę - jak żartują twórcy.
Scenariusz filmu powstał na na podstawie prawdziwych wydarzeń Jest to opowieść o tym, czy warto poświęcać przyjaźń, lojalność i uczciwość dla pieniędzy, oraz o tym, czy zemsta jest naprawdę słodka. Bohaterowie filmu - czwórka sprzedawców z salonu samochodowego - codziennie walczą o to, żeby komuś sprzedać auto. Ich życie zdeterminowane jest przez zawód, w który wpisana jest pogoń za pieniądzem. Gdy pewnego dnia okazuje się, że jednego z nich, tytułowego Heńka, aresztowano za udział w gangu złodziei, pozostała trójka zostaje wystawiona na próbę uczciwości i moralności. Zmagając się w walce z własnymi słabościami, odkrywają największe oszustwo Heńka...
Czarno-białe kadry "nadają historii ponadczasowość, staje się ona bardziej uniwersalna - mówił w wywiadzie Bartek Mikołajczyk, autor zdjęć. - "Drugi powód jest finansowy - czas mieliśmy w salonie rano i wieczorem, zdjęcia były więc niejednorodne pod względem koloru i światła. Uważam, że historii wyszło to na dobre."
"Kowalewska i Madej nakręcili komedię - wcale nie romantyczną, chwilami smoliście czarną. Obnażyli chciwość i hipokryzję w pogoni za zyskiem. Zrobili to lekko, ale nie trywialnie. Z wdziękiem, jakiego brakuje większości współczesnych polskich komedii" - pisał Rafał Świątek po pokazach filmu na festiwalu debiutów "Młodzi i film" w Koszalinie w 2011 roku ("Jak zrobić dobry film za 3 tysiące złotych i kawę", "Rzeczpospolita", 15.09.2011).
Film powstał z inicjatywy dwójki reżyserów, którzy mieli pomysł, zapał i determinację, ale nie mieli pieniędzy na realizację. Aktorzy zgodzili się wystąpić za zyski z udziałów, gdy film trafi do dystrybucji kinowej. "Heniek" zdobył w 2011 roku m.in. Nagrodę Publiczności na Festiwalu Kina Niezależnego Off Plus Camera w Krakowie, Nagrodę Młodego Kina Festiwalu Filmu Polskiego w Ameryce w Chicago i Wielkiego Jantara - Grand Prix Festiwalu Debiutów "Młodzi i Film" w Koszalinie. Przewodniczący jury, Filip Bajon, określił film jednym zdaniem, nawiązując do cytatu z Witolda Gombrowicza: "Heniek to palec, palec to Gombrowicz, Gombrowicz to młodość".
"Spryt i przebiegłość ma w filmie odcień naiwności, głupoty i pościgu za mitem we własnym życiu: w jednej chwili każdy z trójki bohaterów chciałby stać się postacią z filmu, wygrać los na loterii i wszystkich wokół przechytrzyć. Bo nie z chciwości, mam wrażenie, drwią Kowalewska i Madej, ale z mitotwórczej mentalności - to ona pcha postaci w rejony coraz bardziej surrealistyczne, gdzie 'sukces' i moralny kac występują zamiennie"- pisze Paweł T. Felis ("Gazeta Wyborcza" - "Co jest grane", 1-7.06.2012).
"Heniek", Polska 2011. Scenariusz i reżyseria: Eliza Kowalewska i Grzegorza Madej ("Earl Grey"), zdjęcia: Bartosz Mikołajczyk, dźwięk: Tomasz Sikora, montaż: Marcin Litewka, muzyka: Bartosz Tomaszek, Adam Niedzielin, scenografia: Bartek Dyrcz, Jacek Gruszecki, kierownik produkcji: Mariusz Kaleta. W rolach głównych występują: Maciej Słota, Beata Schimscheiner, Jacek Milczanowski, Tadeusz Hankiewicz. Producent: EarlGrey, PatronArt, TVN Media School. Dystrybucja: Spectator. Czarno-biały, czas trwania: 71 min. W kinach od 1 czerwca 2012.
Strona filmu: www.heniek.info.