Projekt Heinricha Lauterbacha, Czechy, Jablonec, Willa Jaroslava Haska, jadalnia, 1930-31, fot. archiwum Muzeum Architektury we Wrocławiu
Wystawę "Heinrich Lauterbach. Architekt wrocławskiego modernizmu" zimą 2013 roku można było oglądać w Muzeum Architektury we Wrocławiu; powstała w ramach projektu, mającego na celu przypomnienie dorobku tych projektantów, których realizacje w znaczący sposób wpłynęły na wygląd i charakter stolicy Dolnego Śląska. Teraz ekspozycja prezentowana jest w Pradze, bo środowisko architektów wczesnego modernizmu, z którym związany był Lauterbach wywarło wpływ także na architekturę czeską.
Urodzony w 1893 roku Heinrich Lauterbach zaraz po maturze rozpoczął naukę w Państwowej Akademii Sztuki i Rzemiosła Artystycznego (Staatliche Akademie für Kunst und Kunstgewerbe), której dyrektorem był Hans Poelzig, postępowy architekt, jeden z głównych działaczy Werkbundu, organizacji projektantów, która wywarła ogromny wpływ na rozwój nowoczesnej architektury w Europie. Młody architekt wcześnie więc zetknął się z ideami, które wówczas bardzo nowe, miały wpływ na kształtowanie się modernizmu, stylu, który niedługo miał zrewolucjonizować myślenie o architekturze i urbanistyce właściwie na całym świecie. Mimo że studia kontynuował w Darmstadzie, pozostał pod wielkim wpływem idei Poelziga, zwolennika uproszczonych i nowoczesnych żelbetowych konstrukcji. Tradycyjne, "klasyczne" ozdoby i detale architektoniczne Poelzig zastępował ekspresją samego materiału, zestawiając ze sobą szkło, tynk, cegłę.
Projekt Heinricha Lauterbacha, Wrocław, WuWa nr 35, 1929, fot. archiwum Muzeum Architektury we Wrocławiu
Po studiach i kilku latach praktyki w Niemczech Heinrich Lauterbach w 1925 roku wrócił do Wrocławia. Do wybuchu II wojny światowej projektował głównie domy jedno- i wielorodzinne. Postępowe idee modernizmu widać najlepiej w osiedlowych blokach: mają proste, geometryczne kształty zdynamizowane czasem szerokimi balkonami, miękko oplatającymi naroża gładko tynkowanych budowli. W projektach prywatnych willi łatwiej o „szaleństwa” – jak dwukondygnacyjny salon z całkowicie szklaną ścianą, taras na dachu czy elementy „marynistyczne” – dynamicznie ukształtowane ryzality, przypominające kadłub prującego fale statku.
W 1926 roku Lauterbach został przewodniczącym śląskiego oddziału Werkbundu. W latach 20. XX wieku cała Europa zmagała się z głodem mieszkaniowym – masowo napływająca do miast ludność nie miała gdzie mieszkać. Wiele organizacji, zrzeszających urbanistów i architektów szukało rozwiązania tego problemu. Jednym z nich była wystawa "Wohnung und Werkraum" (Mieszkanie i Miejsce Pracy, WuWA). Do udziału w niej zaproszono jedenastu architektów, którzy mieli za zadanie zaprojektować budynki mieszkalne lub biurowe (a także elementy infrastruktury, np. przedszkole), odpowiadające potrzebom współczesności. A więc dość tanie i szybkie w budowie, wykorzystujące nowoczesne materiały, stylistycznie pasujące do wymagań epoki. Pomysłodawcami wystawy, jej organizatorami oraz autorami planu ogólnego osiedla byli Heinrich Lauterbach i Adolf Rading. Lauterbach zaprojektował w osiedlu kilka domów – szeregowych i wolnostojących. Wszystkie otrzymały bardzo proste, geometryczne formy o tynkowanych na biało ścianach i poziomych pasach okien. Nie mniej istotne były wnętrza: architekci projektowali meble i rozwiązania przestrzenne, mające ułatwić życie w niewielkich mieszkaniach. "Pomieszczenie nieprzepełnione meblami" – tak określał je sam Lauterbach w towarzyszącym wystawie artykule.
Projekt Heinricha Lauterbacha, Wrocław, WuWa nr 35, 1929, fot. archiwum Muzeum Architektury we Wrocławiu
Otwarta w 1929 roku we Wrocławiu WuWA była jedną z kilku zorganizowanych w owym czasie w Europie podobnych wystaw. Eksperymentalne osiedla powstały m.in. w Stuttgarcie (słynne osiedle Weissenhof), Pradze (osiedle "Baba"), Bazylei, Wiedniu, Brnie, Karlsruhe. Wszystkie miały na celu szukanie metod poprawy warunków mieszkaniowych w miastach, w bardzo znaczący sposób wpłynęły jednak również na popularyzację form modernistycznych. Heinrich Lauterbach był jednym z najważniejszych ich propagatorów na Dolnym Śląsku.
Zorganizowanie wystawy WuWA było najbardziej znaczącym wydarzeniem w jego dorobku – gdy Europę zaczęła zalewać fala faszyzmu, architekt opuścił Wrocław. Realizował zlecenia na Dolnym Śląsku, w Gdyni, a także w Dubrowniku czy na terenie Czech, jednak awangardowe formy modernistyczne były w czasie II wojny światowej potępiane. Ze względu na stan zdrowia architekt pracował coraz mniej; zmarł w 1973 roku w Niemczech.