Urodziła się 20 sierpnia 2005 roku w Szczecinie. Fortepianem zainteresowała się dzięki babci, która miała w swoim mieszkaniu przedwojenne pianino i widząc, że Zuzanna sama lgnie do instrumentu, chętnie wspierała jej kiełkującą pasję. Następstwem tej ciekawości była nauka w ogólnokształcącej szkole muzycznej w Szczecinie w klasie Hanny Urbańskiej, z którą później od dziesiątego roku życia Sejbuk regularnie wyjeżdżała na liczne konkursy zarówno w kraju, jak i za granicą.
Poznawszy Olgę Łazarską podczas kursów pianistycznych, w 2019 roku Sejbuk przeniosła się do Krakowa, by tam pod jej okiem kontynuować naukę w Państwowej Ogólnokształcącej Szkole Muzycznej II st. im. Fryderyka Chopina. Obecnie studiuje na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w klasie fortepianu prof. Joanny Ławrynowicz-Just.
Jest laureatką licznych konkursów ogólnopolskich i międzynarodowych, a prócz I nagród (by wspomnieć Ogólnopolski Konkurs im. F. Chopina w Turznie w 2022 roku czy Ogólnopolski Konkurs Pianistyczny im. A. Harasiewicza w Warszawie dwa lata później) może się też pochwalić nie lada kolekcją grand prix, które zdobyła m.in. w słowackim Piano Talents for Europe (2021), Ogólnopolskim Konkursie Pianistycznym CEA w Warszawie (2024) czy Alternatywie Konkursowej Polskiego Radia Chopin (2023). Była ponadto finalistką 53. Ogólnopolskiego Konkursu Chopinowskiego w Warszawie, a do jej najważniejszych dotychczasowych osiągnięć należy zakwalifikowanie się do I etapu XIX Konkursu Chopinowskiego w 2025 roku. Pytana o to, jak radzi sobie z przygotowaniami, mówiła w Radiowej Dwójce:
Jeżeli chodzi o koncentrację, to przestała być dla mnie problemem, odkąd kieruję się w życiu zasadą mindfulness, powiedzmy: uważności, wrażliwości na dany moment, na każdy bodziec – wtedy po prostu te utwory, które gram, choćbym je grała najdłużej na świecie, interesują mnie, inspirują od nowa i dla mnie samej jest to bardzo ciekawe, co tam się tworzy.
Intensywna działalność koncertowa w Polsce (m.in. Dom Urodzenia Fryderyka Chopina w Żelazowej Woli, Willa Atma w Zakopanem, Łazienki Królewskie, Zamek Królewski w Warszawie) naturalnie związała jej dotychczasową karierę z twórczością Fryderyka Chopina. „Jakbym miała siebie porównać do mazurka, to byłby to D-dur op. 33” – przyznała Wojtkowi Krzyżanowskiemu w Radiu Chopin, a o swoim ulubionym utworze polskiego kompozytora – Balladzie f-moll op. 52 – opowiadała tak:
Myślę, że jest to majstersztyk sztuki, formy i szczególnie balladowego gatunku [...]. Bardzo lubię takie ilustracyjne porównania, to działa na wyobraźnię […] i faktycznie można wyobrazić sobie czasem postaci literackie. Tak jak w Balladzie As-dur ewidentnie widzę tę Świteziankę, tak w Balladzie f-moll w żadnym wypadku nie widzę odniesień do Mickiewicza. Myślę, że ta ballada jest na tyle genialna i kompletna, że tworzy uniwersum jako samo dzieło. Znajdują się tam wszystkie emocje, zupełnie skrajne.
Prócz licznych krajowych stypendiów uczestniczyła w programie stypendialnym dla młodych uzdolnionych muzyków Morningside Music Bridge w Bostonie w Stanach Zjednoczonych.