Najwcześniejszym wykonanym w Polsce dziełem Gucciego jest renesansowy nagrobek rodziny Kryskich: Anny, Pawła i Wojciecha (pochodzący z lat 1572-76, znajdujący się kościele w Drobinie w woj. płockim), w którym po raz pierwszy w Polsce zastosowano w jednym nagrobku połączenie figur siedzących z leżącą, znane z dzieł Michała Anioła, kaplicy Medyceuszy w kościele San Lorenzo we Florencji (1519-34) i nagrobka Juliusza II (kościół S. Pietro in Vincoli w Rzymie). W dziele Gucciego na sarkofagu znajduje się leżący posąg dworzanina królewskiego Wojciecha Kryskiego (ok.1530-62), którego sansowinowska poza jest niezwykle naturalna i wytworna. Asystują mu rzeźby siedzących rodziców, Pawła i Anny, umieszczone wyżej w dwóch półkoliście sklepionych niszach. Piękna twarz Wojciecha o harmonijnych rysach odpowiada zachowanym o nim relacjom współczesnych Łukasza Górnickiego i A. Orzechowskiego. Wysoki poziom wykonania, doskonałość wykończenia tego posągu (pełen smutku wyraz twarzy, delikatne dłonie) pozwalają uznać go za własnoręczne dzieło Santi Gucciego. Rzeźby wyobrażające jego rodziców są owego mistrzostwa pozbawione, co świadczy o tym, że wykonał je współpracownik rzeźbiarza. Architektoniczna oprawa nagrobka jest gęsto pokryta ornamentami, często później stosowanymi przez Gucciego: są to tarcze w rollwerkowych obramieniach, motywy liściaste, kandelabrowo-kwiatowe, uskrzydlone głowy aniołków, girlandy, amfory płomieniste. Zestaw tych form dekoracyjnych był używany przez licznych naśladowców Gucciego.
Do następnych dzieł Gucciego w Polsce należą nagrobki królewskie: Zygmunta Augusta i Anny Jagiellonki, wykonane w latach 1574-75 do Kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu. Nagrobek Zygmunta I Starego dłuta Bartolomeo Berrecciego (z lat 1529-31) dźwignięto wówczas w górę, by umieścić pod nim marmurowy posąg jego syna Zygmunta Augusta. Oprawa architektoniczna nowego nagrobka, a także sam nagrobek zostały upodobnione do dzieła Berrecciego. Marmurowy posąg Zygmunta Augusta (czy nie z identycznego marmuru węgierskiego?) ma niemal tę samą pozę, a jego twarz została oddana z takim samym surowym realizmem. Jedynie oczy w posągu Zygmunta Augusta, całkowicie zakryte powiekami, różnią się od niedomkniętych oczu jego ojca. Nie dorównuje mu posąg nagrobny Anny Jagiellonki, mistrzowski w partii twarzy i dłoni, sztywny w ułożeniu postaci i nienaturalny w układzie szat. Być może Gucci wzorował się w tym przypadku na nieistniejącym dzisiaj nagrobku królowej, Elżbiety I żony Zygmunta Augusta z r. 1546, dzieła Jana Marii Padovana i Jana Ciniego (dawniej w katedrze wileńskiej).
Gucci pracował także dla rodziny Firlejów (nagrobek Barbary i Andrzeja Firlejów, 1586, kościół parafialny w Janowcu) oraz Myszkowskich, dla których wybudował istniejący do dziś pałac w Książu Wielkim (1585-95). Jedyny sygnowany przez niego nagrobek króla Stefana Batorego (z lat 1594-95) wydaje się schematyczny, zwłaszcza w opracowaniu twarzy i nienaturalnie sterczącego płaszcza. Gucci charakteryzowany jest jako przedstawiciel manieryzmu florenckiego 2. połowy XVI w., dla którego wzorami byli G. da Sangallo, B. Ammanati, B. Bandinelli, F. da Sangallo i Michał Anioł. Gucci był równie aktywny jako architekt. Oprócz wspomnianego pałacu dla Stefana Batorego w Łobzowie, jego dziełem jest rozbudowa zamku w Janowcu (ok. 1565-85), po 1580 pałac Batorego w obrębie zamku w Grodnie, wspomniany pałac w Książu Wielkim (1585-95) dla Myszkowskich oraz rozbudowa zamku w Pińczowie (rozpoczęta 1591) także dla Myszkowskich. Warsztat kamieniarsko-rzeźbiarski, który prowadził Gucci w Pińczowie wykonywał prace rzeźbiarskie i architektoniczne, znajdujące się obecnie na terenie całej Polski.
Autor: Monika Ochnio, Muzueum Narodowe w Warszawie, luty 2002. Aktualizacja, grudzień 2016, AM.