Zespół Nervy na scenie debiutował latem 2013 roku w ramach muzycznej sceny festiwalu filmowego Nowe Horyzonty we Wrocławiu. Każdy z tej trójki już wcześniej działał w tym mieście. W 2008 roku Igor Boxx zadzwonił do Agima Dzeljiljiego w sprawie nowego pomysłu na muzykę. Do nagrań było jeszcze jednak daleko. Trzy lata później obaj muzycy dobrali sobie perkusistę Jana Młynarskiego i dalej bez wielkich zobowiązań pracowali.
Agim Dzeljilji to producent i klawiszowiec związany ze sceną wrocławską. Pół krwi Kosowianin, urodził się w Jeleniej Górze. Jest siłą przewodnią elektroniczno-popowego (i nie tylko) zespołu Öszibarack, z którym wydał album "12". Komponuje muzykę teatralną i filmową. W latach 90. był w grającym artrockową elektronikę zespole Deliver, później współpracował z Noviką oraz zespołami Hurt i Husky, wspomagając je nie tylko produkcyjnie, ale też jako muzyk.
Pod pseudonimem Igor Boxx ukrywa się Igor Pudło, producent znany ze świetnych albumów duetu Skalpel eksplorującego archiwa polskiego jazzu sprzed pół wieku i zamieniającego pochodzące z tamtych czasów sample w taneczną, breakbeatową elektronikę. Działa także na własne konto, wydał bardzo dobrze przyjęty album "Dream Logic", a reaktywowany Skalpel zapowiedział premierowy album na 2014 r. Boxx i Dzeljilji współpracowali przy produkcji płyty Apteki "Od pacyfizmu do ludobójstwa" (2012).
Jako ostatni skład Nervów (lub Nervy'ego) zasilił Jan Młynarski, perkusista, syn najwybitniejszego poety polskiej piosenki Wojciecha Młynarskiego. Oprócz tego, że współpracował już wcześniej z Öszibarack i Skalpelem, młodszy Młynarski był liderem projektu Młynarski Plays Młynarski, w którym prezentował dorobek ojca. Z Joanną Dudą ma duet J=J, z Piotrem Zabrodzkim i Michałem Górczyńskim prowadzi trio Pole. Wspierał także zespoły Kayah i Noviki. Ma także Warszawskie Combo Taneczne wariantowo występujące jako Janek i Combo.
Sami muzycy tak przedstawiali się słuchaczom na swoim profilu facebookowym:
"Powołaliśmy ten projekt z potrzeby połączenia sił i wzajemnej wrażliwości, której skutkiem byłaby nowa jakość. Nie ograniczały nas żadne formy, style, kanony. Jedynym elementem kreślącym granice była nasza wyobraźnia".
Muzykę komponują we trójkę, produkują Dzeljilji z Boxxem. Jako swoje inspiracje wymieniają minimalistów: Steve'a Reicha, Philipa Glassa, Karlheinza Stockhausena, ale także Moondoga, Yello i New Order. Tylko że bardzo istotnym elementem żywiołowej, mocnej, niby tanecznej, ale skomplikowanej rytmicznie muzyki Nervów jest... orkiestra dęta. Jej partie aranżuje Dzeljilji, zwolennik grania z żywymi muzykami. Wszystko razem składa się na dźwięki bliskie muzyce współczesnej, gdzie przy odpowiedniej intensywności grania zapętlone partie, powtarzalność zaczerpnięta z dzieł twórców nowojorskiego minimalizmu, wprowadzają słuchacza w trans. Psychodelia zostaje zaprzęgnięta w kierat nieustannie zmieniających się rytmów. Potęga brzmienia przenika się z lekkością tworzenia. To muzyka przygodowa.
Szkoda tylko, że data premiery płyty jest ciągle przesuwana, bo już przy okazji debiutanckiego koncertu latem 2013 roku Młynarski mówił o tym, że trzy czwarte materiału na album jest gotowe. Najwyższy czas na jego wydanie.
Posłuchaj muzyki zespołu.
Autor: Jacek Świąder, sierpień 2014