Karierę zaczął od fanowskich publikacji w piśmie komputerowym "Secret Service". Później tworzył komiksy dla magazynów dla graczy: "Świat Gier Komputerowych" ("Fido i Mel na tropie", "Matrix wg Śledzia"), z którym współpracował przez siedem lat, "Gambler" ("G-Man") i "Play", dla którego pod pseudonimem Bobby Peru narysował 135 pasków komiksowych "Jojoy & Padie" oraz cykl "8Bit". W magazynie "Engarde" ukazywała się jego seria "Bear of Wars", która doczekała się później zeszytowego wydania. Jeszcze w liceum wydawał także autorskiego zina "Azbest", którego wyróżniało to, że nie był kserowany, ale profesjonalnie wydrukowany w drukarni.
"Produkt"
Przypadek sprawił, że opowiedział naczelnemu "Secret Service" o pomyśle na serię komiksową o młodych ludziach mieszkających na blokowisku. Projekt tak spodobał się dziennikarzowi, że postanowił wydawać nowe pismo komiksowe. Tak narodziły się kultowy dziś magazyn "Produkt", którego Śledziński był redaktorem naczelnym, i nie mniej kultowa seria komiksowa "Osiedle Swoboda". Dzięki tym dwóm publikacjom Śledziński stał się żywą legendą i ikoną współczesnego komiksu polskiego.
W magazynie "Produkt" debiutowali lub publikowali najważniejsi dla współczesnej sceny komiksowej w Polsce twórcy, m.in. Karol "KRL" Kalinowski ("Łauma"), Tomasz Leśniak i Rafał Skarżycki (seria "Jeż Jerzy") oraz bracia Tomasz i Bartosz Minkiewiczowie (seria "Wilq"). W "Produkcie" ukazywały się także kolejne części cyklu "Osiedle Swoboda" Śledzia. Ta seria okazała się rewolucyjna i przełomowa, bo pokazała, że komiks jest dobrym medium do opowiadania poważnych, obyczajowych historii, z którymi czytelnicy mogli się identyfikować. Sukces Śledzińskiego polegał na weryzmie fabuły i empatii, jaką mogli darzyć jego bohaterów czytelnicy, którym świat komiksów przypominał ich własny. Seria doczekała się dwóch albumowych wydań zbiorczych. Śmiało można uznać ją za pierwszą polską powieść graficzną (graphic novel), czyli komiks dla dorosłego wyrobionego artystycznie odbiorcy. Autor pracuje nad jej kontynuacją. W planach ma także komiksy przygotowane specjalnie na tablety z myślą o rynkach zagranicznych.
Michał "Śledziu" Śledziński fot. dzięki uprzejmości artysty
Najważniejsze publikacje
Najważniejsze dzieła Śledzińskiego to "Osiedle Swoboda" (czarno-biała seria z magazynu "Produkt" utrzymana w stylistyce autorskiego realizmu i sześcioczęściowa miniseria zeszytowa narysowana w kolorze cartoonową kreską), trylogia "Na szybko spisane" (ukazały się dwa tomy), czteroczęściowa miniseria zeszytowa "Wartości rodzinne" (promowane w nowatorski i pionierski sposób cyklem darmowych, dostępnych tylko online komiksów), antologia humorystycznych jednoplanszówek "Fido i Mel. Na kozetce" oraz "Czerwony pingwin musi umrzeć". Narysował także jeden zeszyt reaktywowanej serii o Żbiku pod tytułem "Komisarz Żbik. Kim jest "Biała Mewa"" (scenariusz Władysław Krupka). Prace nad serią porzucił ze względu na różnice artystyczne, jakie pojawiły się pomiędzy nim a scenarzystą, który stworzył tego bohatera i napisał większość zeszytów o nim między 1967 a 1982 rokiem.
Styl
Śledziński rysuje w różnych stylistykach. Najbliższy jest mu cartoon. Autor podkreśla, że woli sam tworzyć komiksy od początku do końca, bo interesuje go opowiadanie historii obrazami. Ilustrując cudze scenariusze, meczy się. Komiks odpowiada Śledzińskiemu także dlatego, że w tym medium praktycznie jedynym ograniczeniem jest sam twórca. Świadomy jest jednak pułapek formalno-warsztatowych, zwłaszcza w przypadku komiksu gatunkowego.
Komiks to najtańsza forma opowiadania wysokobudżetowych historii. Tysiąc czołgów walczących z tysiącem czołgów na planecie oddalonej o miliony lat świetlnych? Żaden problem, wystarczy kartka papieru i długopis. Lubię czuć się twórcą kompletnym, samowystarczalnym, tylko komiks mi to daje. Właściwie jedyną rzeczą, której brakuje mi w przypadku klasycznego (papierowego) wydania komiksu jest możliwość podpięcia ścieżki dźwiękowej (grającej w czasie lektury prosto z albumu), przy której tworzyłem daną historię. Obchodzę to, np. umieszczając nazwy zespołów na ścianach budynków, włączając fragmenty tekstów w kompozycje kadrów lub sugerując z offu, co należy w tym momencie puścić. - zapewnia Śledziu w rozmowie z culture.pl.
Wystawy
Śledzińskiemu w październiku 2012 roku poświęcono cały numer pisma "Zeszyty Komiksowe". Na Międzynarodowym Festiwalu Komiksu w Łodzi w 2010 roku zorganizowano wystawę "Mistrzowie Polskiego Komiksu", na której obok prac Tadeusza Baranowskiego i Przemka Truścińskiego pokazano prace Śledzińskiego. Wystawie towarzyszył katalog. Autor wziął też wtedy udział w międzynarodowych warsztatach "City Stories", jakie są organizowane przy festiwalu. Ich efektem jest komiksowa antologia. "Szkicownik. Michał Śledziński" to z kolei poświęcona mu publikacja, rodzaj artbooka, w którym znalazły się jego grafiki, rysunki, szkice i fragmenty komiksów z różnych okresów z autorskim komentarzem. Wziął także udział w projekcie Instytutu Adama Mickiewicza "Kompot", realizowanym w ramach Polskiego Sezonu w Izraelu (także zakończonym publikacją).
Oprócz komiksów Śledziński pracuje dla reklamy, przygotowywał między innymi przez trzy lata bożonarodzeniowe kampanie dla Pepsi (BBDO, 2004-05, 2007). Tworzy także oprawy graficzne dla gier (dla Jujubee, Vivid Games i Pastel Games) i ilustracje prasowe. Sam jest zapalonym graczem konsolowym.
Autor: Łukasz Chmielewski, grudzień 2013