Wspólną treścią zindywidualizowanych obrazów malarki jest przedstawianie życia jako procesu męczeństwa, któremu towarzyszą metafizyczne lęki, fizyczny i psychiczny ból, ciągły stan napięcia. Werystyczna dokładność przedstawiania detali – fragmentów odzieży, skóry do złudzenia przypominającej ciało człowieka, czy kwiatowych ornamentów, świadczą nie tylko o wielkich zdolnościach manualnych artystki, lecz są również próbą wniknięcia w złożoną rzeczywistość świata "od ogółu do szczegółu". Zamiłowanie do włączania w kompozycje malarskie wzorów roślinnych ma swoje źródło w edukacji Moskwy, która jeszcze w czasie studiów projektowała tkaniny.
Około 2005 roku w pracach malarki następuje ważny przełom. Portrety schodzą na dalszy plan i ustępują coraz częściej wyabstrahowanym fragmentom ciała, które stają się głównym bohaterem obrazów. Technikę olejną na płótnie malarka zastępuje coraz częściej twórczo rozwijaną przez siebie metodą warsztatową. Czasochłonne rzemiosło malarskie, dla którego punkt wyjścia stanowi deska i zaprawa kredowa, wzbogacane jest przez żywice, szlagaluminium, mikstion. W oparciu o nie powstają reliefowe, sensualne prace, które ostatecznie staną się pełnoprzestrzennymi obiektami przypominającymi części ciała człowieka.
Maria Morzuch - kuratorka największej i zarazem najważniejszej wystawy Moskwy, zorganizowanej w Muzeum Sztuki w Łodzi w 2015 roku, pisze w katalogu wystawy o częściach zdezintegrowanej figury ludzkiej jako niezależnych bohaterach prac malarki.
Suwerenne fragmenty ciała – osobne, bez ciężaru postaci i same teraz w roli głównej – stają się tematem jedynym, bo przecież po co nam cała postać? Pyta o to sama artystka, gdy maluje fragmenty ciała i zbliżenia skóry. Twierdzi, że pozwala to oglądającym lepiej utożsamić się z obrazem niż portret.
Repertuar form i motywów stosowanych przez Moskwę ma duży związek z ikonografią chrześcijańską i dewocją religijną. Fragmenty ciała ludzkiego przywołują relikwie świętych zamykane w specjalnych puszkach i pojemnikach. Umęczone, martwe ciało męczenników staje się w obrazach artystki obiektem duchowej i wizualnej kontemplacji.
Niedomknięcia formy, przerwy, kanały są w twórczości artystki tropem, który stanie się wkrótce suwerennym, a z czasem głównym tematem jej malarstwa. Następuje zasadnicza zmiana techniki – z oleju na płótnie na zaprawę kredową na urzeźbionej desce, poddającej się dotykowi, głaskaniu podczas żmudnego procesu utwardzania podłoża, oporządzania i miękkiego kształtowania. Uległość i zmienność spowodowała, że Magda Moskwa zaczęła badać obraz, przebijając się na wylot i tworząc malarstwo niczym organiczne tkanki – pisała w katalogu wystawy Moskwy Maria Morzuch.
Realizacje Moskwy z drugiej dekady XXI wieku daleko odchodzą od tradycyjnego rozumienia obrazu; coraz bardziej przypominają obiekty i rzeźby. Większość prac podpisywana jest "Bez tytułu" a prawie wszystkim wystawom indywidualnym malarki towarzyszy tajemniczy tytuł "Nomana".
Ważną częścią dorobku Moskwy są ubrania pozbawione funkcji użytkowej. Korespondują one z cielesnymi obrazami malarskimi wskazując na silną relację "ciało-ubranie". "Mentalne kostiumy", które najczęściej pozbawione są anatomicznej logiki stroju krępują ruchy człowieka, a nierzadko stają się pancerzem, "więzieniem" dla ciała. Zewnętrzna i wewnętrzna forma ubrań ulega zatarciu. Szwy, materia oraz krój ubiorów są surowe, wywrócone na zewnątrz i ostentacyjnie wystawione na widok publiczny.