Pierwszą oznaką powrotu Księżyca ze stanu "uśpienia", w którym dobrowolnie przebywał od lat 90. XX wieku było winylowe wznowienie ich debiutanckiego albumu w 2013 roku w brytyjskiej wytwórni Penultimate Press. Rok później na płycie kompaktowej wznowił go polski OBUH. W tym samym roku zespół dał koncert w XIV-wiecznym krakowskim kościele św. Katarzyny w ramach festiwalu Unsound. Bilety na występ wyprzedały się kilkanaście tygodni wcześniej, a koncert zgromadził chyba największą w historii grupy widownię. Krakowski koncert Księżyc zagrał z udziałem Pawła Romańczuka, muzyka, konstruktora instrumentów, kompozytora i założyciela grupy Małe Instrumenty.
Początki
Dzieje Księżyca zaczęły się od trójki dziewczyn śpiewających pieśni inspirowane tradycyjną muzyką z Ukrainy, Bułgarii, Polski, Litwy i Białorusi. Agata Harz, Katarzyna Smoluk i Olga Nakonieczna (Ukrainka) wyszły daleko poza proste ludowe śpiewanie.
Po latach Harz mówiła:
[muzycznie] ukształtowały mnie dwie babcie z polsko-białorusko-litewskich kresów, niania z Sudanu, niemiecka część rodziny też była muzykalna. Olga zaszczepiła w nas wrażliwość na ukraińskie melodie i tamtejszą polifonię ludową.
W 1991 roku Księżyc został wyróżniony na Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie. Żeńskie trio wystąpiło tam z towarzyszeniem Leszka Polaka i wykonało po raz pierwszy utwór "Panny" do tekstu Mirona Białoszewskiego. Niespełna rok później do zespołu dołączył Robert Niziński.
W 1992 roku skład zespołu się tymczasowo zmienił – Olga odeszła z grupy, a Leszek wyjechał na dłuższy czas z kraju. W okrojonym czteroosobowym składzie (Agata Harz, Katarzyna Smoluk, Remigiusz Hanaj, Robert Niziński) zespół zagrał osobliwy koncert w opuszczonym kościele Św. Wincentego we Wrocławiu, na zaproszenie Mirka Kocha i na okoliczność wydania kolejnego numeru pisma artystyczno-kulturalnego "Xuxem". Wtedy chyba pojawiło się określenie stylu grupy: "Muzyka dla dziewczynek o oczach jak jeziora". Fragmenty tego występu znalazły się na pierwszym wydawnictwie zespołu – singlu "Nów" wydanym w OBUH Records za sprawą Wojcka Czerna.
Na debiutanckim albumie "Księżyc" z 1996 roku słowiański folk łączy się z psychodelią, muzyka wymyka się podziałom na gatunki. Instrumenty akustyczne, takie jak klarnet i saksofon Nizińskiego czy akordeon Polaka, istnieją na równych prawach z elektroniką (obaj artyści). Hanaj odpowiada za teksty, a nastroje zmieniają się od dawności do dziwności, od melancholii do groteski. Artyści nazywają to muzyką dojrzewania, z całym niepokojem i mocnym przeżywaniem tego okresu ludzkiego życia. Wśród inspiracji wymieniają Meredith Monk, Steve’a Reicha, Arvo Pärta czy Dead Can Dance.

Księżyc, fot. Kornelia Głowacka–Wolf, dzięki uprzejmości zespołu
Uśpienie
Paradoksalnie po wydaniu albumu zespół grał coraz rzadziej. Płytę można więc traktować jako podsumowanie działalności artystycznej grupy w latach 90. Księżyc zapadł się, wszedł w fazę swego rodzaju komy, a ścieżki członków grupy się rozeszły. Agata Harz i Remigiusz Mazur-Hanaj zaczęli współtworzyć warszawską scenę źródeł, grać muzykę in crudo, założyli m.in. zespoły Pies Szczeka oraz Wędrowiec. Prowadzili także dogłębne badania etnomuzykologiczne, chcąc wydobyć od żyjących jeszcze muzykantów i zachować dla potomnych możliwie jak najwięcej z tego, co wartościowe i osobliwe w polskiej muzyce tradycyjnej.
Pozostałych członków zespołu (Smoluk, Polak) życie odsunęło nieco od uprawiania muzyki. Niziński z kolei poszedł w stronę działań interdyscyplinarnych, tworząc muzykę do spektakli i filmów, instalacje dźwiękowe oraz własne projekty audiowizualne. Jako instrumentalista i improwizator współpracował też i koncertował m.in. z artystami związanymi z programem Strefa (Laboratorium CSW, kurator: Andrzej Załęski), z muzykami skupionymi wokół wytwórni Monotype oraz z formacją Za Siódmą Górą tworzoną przez ojca OBUH-a – Wojcka Czerna.

Księżyc we Wrocławiu, fot. Beata Wagner, dzięki uprzejmości zespołu
Reaktywacja
Popularność debiutanckiej płyty Księżyca z biegiem lat rosła. Album przyciągał oryginalnością, zwłaszcza w porównaniu z innymi produkcjami z tamtych czasów. Stąd reedycja z inicjatywy brytyjskiej firmy. Wywołało to ogromne poruszenie fanów nie tylko w Polsce, ale też zagranicą. Zaczęły się pytania o reaktywację grupy i ewentualny powrót do występów na żywo.
Dla Księżyca zawsze było istotne to, gdzie się pojawiał. To nie był zespół typowych sal koncertowych. Jeszcze w latach 90. występował w takich przestrzeniach jak np. wieża ratuszowa (Poznań), opuszczona fabryka (zakłady Norblina, Warszawa), komnaty zamkowe (Bytów), wieża ciśnień (Konin), czy stare kościoły w Walii. Po reaktywacji zmienił się kontekst występów. Zespół zaczął koncertować na dużych festiwalach i w kameralnych klubach. Zagościł na słynnym Huddersfield Contemporary Music Festival, na Kraak Festival w Brukseli, a z drugiej strony – w kultowym Cafe Oto w Londynie.
Wydana pod koniec 2015 roku płyta „Rabbit Eclipse” prezentowała mocno uwspółcześniony Księżyc. Została tylko jedna piosenka w dawnym stylu, pozostałe były dłuższe, transowe, bardziej niż do folku nawiązywały do minimalizmu i eksperymentów XX wieku. Poczesne miejsce zajęły na płycie taśmy z nagraniami terenowymi i głębokie, dronowe dźwięki. Remigiusz Hanaj zaczął grać na lirze korbowej i skrzypcach. Płyta została w całości zarejestrowana w warszawskim pałacu Królikarnia, z wykorzystaniem naturalnych pogłosów tego miejsca. Hanaj jeden z utworów, powstały już w czasie sesji, nazwał nawet "rzeźbą dźwiękową" (w Królikarni mieści się Muzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego).
To na schodach Królikarni zespół wystąpił wiosną 2016 roku na otwartym, bezpłatnym koncercie. Siedząca na mokrej po wiosennym deszczu trawie publiczność zachowała skupienie przez cały program, świetnie nagłośniony zespół współbrzmiał z wieczornym śpiewem ptaków, oddalonym szumem ulicy, przejeżdżającymi karetkami. Księżyc okazał się zespołem stworzonym nie tylko do kontemplacji świątyń i zapomnianych fabryk, ale również otwartego nieba – co ładnie koresponduje z większą przestrzenią improwizacji i interpretacji, jaką stworzyli sobie muzycy w nowej odsłonie zespołu.
Dyskografia:
- 1993 – "Nów" (SP 7”, OBUH)
- 1996 – "Księżyc" (MC, LP 10”, OBUH)
- 2013 – "Księżyc" (LP, Penultimate Press)
- 2014 – "Księżyc" (CD, OBUH)
- 2015 – "Rabbit Eclipse" (CD, LP, Penultimate Press)
- Kompilacje:
- 2000 – "Music the World Does Not See" (CDr, Nefryt)
- 2014/15 – Eugeniusz Rudnik, "Miniatury. Reinterpretacje" (CD, Requiem Records)
- 2014 – "The Dream" (CD, Wire special compilation)
- 2015 – "Below The Radar Special Edition: SHAPE Platform" (Wire)