Jarosław Śmietana był jednym z najpopularniejszych i najbardziej cenionych gitarzystów jazzowych. Ma na koncie kilkadziesiąt płyt i ponad 200 kompozycji jazzowych. Występował z takim artystami, jak Art Farmer, Dave Friedman, David Gilmore, Joe Zawinul, John Abercrombie, Nigel Kennedy czy Zbigniew Seifert. Paweł Brodowski, redaktor naczelny 'Jazz Forum', mówił o nim:
Od momentu wykrycia guza mózgu i operacji, którą przeszedł w styczniu tego roku Jarek był sparaliżowany. Spodziewaliśmy się najgorszego, ale moment jego odejścia jest wielkim szokiem dla środowiska polskiego jazzu. Był jednym z najbardziej aktywnych muzyków jazzowych. Zapracowany, rozpędzony, był siłą napędową polskiego jazzu. Jarek to wspaniały kompozytor. Jego muzyka była nasycona bluesem, miała ekspresję rocka i była bardzo komunikatywna.
Na oficjalnej stronie artysty można znaleźć recenzję Leszka Kotarskiego z "Jazz Forum", który przed kilkoma laty tak pisał o Śmietanie:
Wszystkie dźwięki bezbłędnie trafiają w swój czas i miejsce. Nie ma zbędnego gadulstwa ani efekciarskich popisów. Jest za to jazzowy koncert najwyższej próby. Każda fraza swinguje, ma odpowiedni drive i feeling. Tak w skrócie można scharakteryzować muzykę Jarka Śmietany, jednego z najwybitniejszy i najbardziej dynamicznych polskich muzyków jazzowych.
Tomasz Stańko powiedział zaś, że Śmietana był jednym z najciekawszych gitarzystów, muzykiem osłuchanym, inteligentnym i "jazzy", który grywał z najlepszymi jazzmanami. Brodowski z kolei dodawał:
Jarek cieszył się ogromną popularnością. Miał wielu przyjaciół. Wiadomość o jego chorobie mobilizowała środowisko. Odbyło się wiele koncertów dla Jarka, aby mu pomóc, dodać otuchy, okazać sympatię i podziękować. Koncerty były w Warszawie, w Krakowie, w Chicago, grali dla niego też muzycy z Ukrainy.