Czy deszcz nagród i wyróżnień, jaki spadł na oddaną do użytku latem 2023 roku radomską realizację, to dowód na to, że potrzebujemy nowych sposobów upamiętnia zmarłych?
Latem 2017 roku Gmina Miasta Radomia we współpracy z radomskim oddziałam Stowarzyszenia Architektów Polskich SARP ogłosiła jednoetapowy konkurs architektoniczny na projekt zespołu kolumbariów na terenie cmentarza komunalnego w dzielnicy Firlej. Radomska nekropolia powstała w latach 60. XX wieku i błyskawicznie się rozrosła – z powierzchnią ponad 30 hektarów jest dziś jedną z większych w Polsce. Pod koniec 2016 roku na terenie Cmentarza Komunalnego znajdowało się blisko 30 tysięcy grobów, a było pochowanych prawie 40 tysięcy osób. W latach 80. XX wieku planowano na terenie cmentarza wyznaczenie centralnego placu, przy którym zgrupowano by m.in. pomieszczenia dla ceremonii pogrzebowych, kaplicę wielowyznaniową, chłodnię itp. W kolejnych dekadach zrealizowano niewielką część tego założenia: powstały chłodnia, tymczasowe pomieszczenie eksponowania zwłok, zaplecze. Śladem po tamtym zamyśle jest także układ przestrzenny cmentarza: większość jego alejek krzyżuje się właśnie w miejscu centralnego placu.
W zapisach regulaminowych konkursu na projekt zespołu kolumbariów w Radomiu zleceniodawca podkreślał: "Chcielibyśmy otrzymać takie rozwiązania, które będą uwzględniały dziedzictwo, zwyczaje i obrzędy związane z ceremonią pogrzebową oraz szacunkiem do miejsca pochowania zwłok, a jednocześnie wprowadzały nowe standardy związane z kremacją i umieszczaniem urn z prochami w kolumbariach". Zadaniem uczestników konkursu było więc stworzenie stosownego pod względem formy i funkcji obiektu (oczekiwano powstania dwóch tysięcy nisz – wnęk na urny) i wpisanie się w zastaną przestrzeń nekropolii. Ale nie tylko. Inwestor chciał tym przedsięwzięciem w pewnym sensie także wpłynąć na pogrzebowe zwyczaje i tradycje. Jak można było przeczytać w regulaminie konkursu:
Zaproponowane gabaryty zespołu kolumbariów powinny umożliwiać indywidualne oddawanie czci i pamięci każdego miejsca pochówku, również w dniach tradycyjnie wzmożonych odwiedzin cmentarzy. Pragniemy zwrócić uwagę Uczestników konkursu na głęboki społeczny szacunek dla zmarłych i miejsca pochówku. Dużą wagę przywiązujemy do tradycji, symboliki, jak również stopniowego upowszechniania zwyczaju kremowania zwłok.
Związane z ceremoniami pogrzebowymi rytuały są w polskiej kulturze traktowane bardzo poważnie, ewoluują wyjątkowo powoli, są znacznie mniej od innych podatne na "modernizacje" związane z przemianami społecznymi. Niewiele jest wciąż możliwości odejścia od kościelnej, tradycyjnej ceremonii, prawie niezmienny jest także model nagrobka, a co za tym idzie – cmentarza. Pojawiające się w niektórych miastach miejsca pochówku bez grobu (zwane Lasami Pamięci) są traktowane z nieufnością, a nawet świeckie czy humanistyczne ceremonie to wciąż wielkomiejska nisza, podobnie jak kolumbaria. Tymczasem tradycyjny model nekropolii z dużymi, kamiennymi nagrobkami przestaje się sprawdzać w coraz gęściej zaludnionych miastach – zajmuje po prostu zbyt dużo miejsca. W Radomiu, by powiększyć cmentarz, wycięto sporą część lasu – zmiana przyzwyczajeń dotyczących pochówku pomoże uniknąć takich rozwiązań w przyszłości.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Kolumbarium w Radomiu, projekt BDR Architekci, fot. Jakub Certowicz / BRD
Obrazek
kolumbarium_brd1-fot_jakub_certowicz.jpg
Konieczność przeformułowania tradycyjnego modelu grzebania zmarłych z pewnością była jednym z powodów, dla których w Radomiu szukano stosownej formy dużego kolumbarium. Jego architektura, przyjazna, ale i nastrojowa przestrzeń, wygoda użytkowania na pewno mogą przysłużyć się zmianie postrzegania procesu kremacji i spopularyzowaniu takiej metody pochówku. W regulaminie konkursu zaznaczono:
Z racji centralnej lokalizacji na osi komunikacyjnej cmentarza Uczestnicy Konkursu proszeni są o zaproponowanie wieloosiowego w odbiorze zewnętrznym założenia oraz ukształtowanie form kolumbariów, małej architektury i zieleni stanowiących atrakcyjną przestrzeń urbanistyczną. Oczekuje się zaproponowania akcentu urbanistycznego oraz kompozycji ideowej, podkreślającej charakter i powagę miejsca.
Architekci mieli zaprojektować także oświetlenie, punkty zbierana odpadów czy czerpania wody.
Pierwszą nagrodę w konkursie otrzymała propozycja pracowni BDR Architekci, którą ostatecznie zrealizowano i oddano do użytku latem 2023 roku. Konrad Basan, Paweł Dadok, Maria Roj i Michał Rogowski podzielili bryłę kolumbarium na mniejsze części. Zaprojektowali układ sześciu "komnat", w którym ściany z niszami grobowymi ustawione zostały tak, by utworzyć między nimi kameralne, wpasowujące się w nastrój nekropolii przestrzenie. Komnaty rozlokowano wokół centralnego miejsca skupienia – placu ekumenicznego, znajdującego się na osi cmentarza. "Ta kameralna, domknięta przez bloki kolumbariów przestrzeń ma szansę stać się miejscem przyszłych obrzędów pogrzebowych i ekumeniczną przestrzenią skupienia całego cmentarza" – tłumaczą swój zamysł architekci. Radomskie kolumbarium wzniesiono z betonowych prefabrykatów, które obłożono płytami z piaskowca pochodzącego z pobliskich kamieniołomów. Plac cmentarny oraz komnaty wyspano materiałem przepuszczalnym, lokalnym tłuczniem kamiennym.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Kolumbarium w Radomiu, projekt BDR Architekci, fot. Jakub Certowicz / BRD
Obrazek
kolumbarium_brd2-fot_jakub_certowicz.jpg
Poszczególne ściany kolumbarium różnią się wysokością, komnaty – wielkością i kształtem (jedne mają plan bliższy kwadratowi, inne – prostokątom). Dzięki temu surowa, prosta, czysta, wręcz minimalistyczna przestrzeń nie jest monotonna. Choć regulamin konkursu dopuszczał zastosowanie detali architektonicznych czy zdobień, BDR Architekci konsekwentnie ograniczyli tego typu elementy do minimum. Punkt ujęcia wody oraz identyfikację wizualną i napisy wykonano z surowego mosiądzu, który z czasem będzie patynował; przestrzeń między kamiennymi ścianami uzupełniły drewniane ławki oraz zieleń, płożące krzewy i sosny, takie same jak te rosnące w pobliskim lesie. W jednym z wywiadów Konrad Basan tłumaczył decyzję projektową, aby nie sięgać po ozdobniki i detale, chęcią skupienia się na procesie pożegnania. Architekci uznali, że symbole, znaki, metafory nie będą tu potrzebne, bo najwięcej w czasie żegnania bliskich i żałoby dzieje się w sferze emocji. Tym samym sięgnęli po formy architektury, które mogą stanowić oprawę dla duchowych, wewnętrznych przeżyć, nie rozpraszając ich.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Kolumbarium w Radomiu, projekt BDR Architekci, fot. Jakub Certowicz / BRD
Obrazek
kolumbarium_brd4-fot_jakub_certowicz.jpg
Architektoniczny wyraz radomskiego kolumbarium jest dość uniwersalny: prostota i surowość stworzonych brył i przestrzeni jest ponadregionalna i ponadczasowa. Przy czym lokalność nie była dla architektów bez znaczenia. Można dostrzec ją nie tylko w materiale pozyskanym w okolicy i zasadzonych tu mazowieckich sosnach. Na głównej ścianie centralnego placu kolumbarium pojawił się wers z VIII trenu Jana Kochanowskiego: "Pełno nas, a jakoby nikogo nie było: Jedną maluczką duszą tak wiele ubyło". Wybór poety nie był przypadkowy, mieszkał on wszak w oddalonym o zaledwie 50 kilometrów od Radomia Czarnolesie.
Czy forma radomskiego kolumbarium wpłynie na wzrost popularności kremacji – okaże się z czasem. Na pewno jednak zaproponowane przez architektów rozwiązania urzekły grona eksperckie, co dokumentują liczne wyróżnienia dla pracy zespołu. Pod koniec października 2024 roku swoją Nagrodę Roku przyznał SARP – to laur wręczany architektom przez ich koleżanki i kolegów po fachu. Kolumbarium w Radomiu w tegorocznej edycji Nagrody Roku SARP zostało uznane najlepszą nowo powstałą przestrzenią publiczną. Jury doceniło realizację za "stworzenie miejsca, które skłania do kontemplacji, jednocześnie dając wrażenie niesamowitego spokoju. Użyte materiały pochodzące z lokalnych wyrobisk oraz zieleń nawiązująca do istniejącego w otoczeniu cmentarza lasu wpisuje całe założenie w kontekst przestrzeni, zachowując ducha miejsca, w którym zaistniało". Realizacja zdobyła Grand Prix w Plebiscycie Polska Architektura XXL 2023, została także bardzo wysoko oceniona przez kapitułę konkursu o Nagrodę Architektoniczną tygodnika "Polityka" – tam znalazła się w finale.