Stefan Norblin — malarz maharadży
Malarz, którego tułaczka w ucieczce przed wojną zaprowadziła przypadkiem do Indii. Nieplanowany epizod zaowocował powstaniem niezwykłych dekoracji w pałacach lokalnych maharadżów, łączących europejską secesję z indyjskimi tradycjami.
Ucieczka na Wschód
Stefan Norblin los genialnego artysty na obczyźnie ma niemal zapisany w genach. Przychodzi na świat w Warszawie jako praprawnuk Jeana-Pierre'a Norblina, francuskiego malarza przełomu XVIII i XIX wieku, który trafia do Polski na trzy dekady dzięki poznanym podczas podróży do Anglii książętom Czartoryskim. Stefan jest synem fabrykantów, ale kontynuuje artystyczne tradycje. Debiutuje w 1913 roku wystawą w Amsterdamie. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości jest rozchwytywany w Warszawie. Odnosi sukcesy jako grafik i projektant, spod jego rąk wychodzą plakaty, okładki książek, kostiumy i scenografie. Jednym ze sztandarowych dzieł okresu międzywojennego jest wykonany na zlecenie Ministerstwa Komunikacji cykl plakatów promujących polskie miasta. Wkrótce jednak ich walorami przestaną się cieszyć nie tylko turyści, ale i sam autor.
W czasie gdy w Republice Weimarskiej do władzy dochodzi NSDAP, Norblin żeni się z Leną Żelichowską, aktorką, która wkrótce stanie się jedną z wielkich gwiazd przedwojennego kina. Kariera obojga rozwija się, para zaczyna budować willę. Opuszczają ją tuż po wybuchu wojny. Przez Rumunię i Turcję trafiają do Iraku. W tym czasie przez kraje Europy wschodniej i Irak przewijają się tabuny polskich uchodźców. Kierują się w stronę Indii, w większości po to, by tam przesiąść się w statek do ostatecznego celu – Stanów Zjednoczonych lub Ameryki Południowej.
Norblin z żoną zabawiają chwilę w Bagdadzie – trafiają do środowiska najwyższych dostojników państwowych. Norblin przez rok zajmuje się malowaniem portretów irackiej rodziny królewskiej. W końcu Norblin i Żelichowska – w nieznanych okolicznościach – trafiają do Bombaju. Zamierzają przemierzyć Atlantyk. Wbrew planom pozostaną jednak w Indiach.
Indyjska kariera
Norblin trafia do kulturowego tygla, w którym indyjska kultura miesza się z bombastycznym neogotykiem rodem z kraju kolonizatora, ogromną ilością architektury secesyjnej i wczesnym modernizmem.
Na zlecenie maharadży Lakhdhirija Waghdjia Norblin ozdabia pałac Morvi, zbudowany w oszczędnym, geometrycznym stylu bliskim szkockiej secesji. Władca jest zachwycony art deco, chce jednak też zachować element tradycyjny. Norblin łączy oba światy, maluje freski i plafony na sklepieniach.
Motywy czerpie wprost z hinduskiej religii, nadając im współczesną formę. Pełne dynamiki, kapryśnych linii, odbiegają od tradycyjnych przedstawień Śiwy i Kryszny. Jednocześnie bogata kolorystyka i masa dekoracyjnych detali świetnie się z nimi rymują. Dwa światy zaskakująco dobrze do siebie przystają.
W 1943 roku Norblin przenosi się do pałacu w Patnie. Oprócz dekoracji jadalni, basenu czy sali balowej maluje również realistyczne portrety rodziny książęcej w tradycyjnym stylu jeszcze rodem z baroku – w reprezentacyjnym stroju, z atrybutami władzy i drapowanymi kotarami w tle.
Na dworze maharadży Umaida Singha w Dźodophur Norblin może w pełni rozwinąć skrzydła. Na zewnątrz pałac Umaid Bhawan, którego budowa właśnie się zakończyła, pozostaje dość konserwatywny, z delikatnymi secesyjnymi akcentami; w środku, za sprawą Norblina, duch secesji wylewa się z każdego kąta. Oddanie Norblinowi tak szerokiego pola do popisu nie było planowane. Jednak gdy statek płynący z Włoch z zamówionymi przez władcę meblami zostaje zatopiony, Umaida Singha decyduje się na plan awaryjny. Norblin projektuje więc nie tylko malowidła, ale całe wnętrza, włącznie z umeblowaniem i oświetleniem. W tym pałacu Norblin spędza trzy lata.
W 1944 roku rodzi się syn Norblina i Żelichowskiej – Andrew, który później zostanie muzykiem. W tym samym roku Norblin ma indywidualną wystawę w najbardziej prestiżowej galerii w Indiach – Narodowej Galerii Sztuki Współczesnej w Bombaju. Jego synowi maharadża ratuje życie, gdy dziecko zapada na malarię. Władca wysyła po leki dla niego prywatny samolot.
Kolejna emigracja
W 1946 roku Norblin z rodziną wyrusza w przerwaną drogę do USA. Statek dotrzeć ma do Nowego Jorku, ale ze względu na trudne warunki zatrzymuje się w San Francisco. Po raz kolejny Norblin trafia do nowego miejsca przypadkiem, ale podoba mu się tam na tyle, że postanawia w San Francisco pozostać. Ameryka nie odwzajemnia uczucia. Norblin po triumfach w przedwojennej Polsce i brylowaniu na salonach władców Iraku i Indiach otrzymuje niewiele zleceń, podupada też na zdrowiu. Jego żona, niegdyś gwiazda filmowa, teraz pracuje w salonie kosmetycznym.
Po sześciu triumfalnych latach przychodzi sześć lat zapomnienia i postępującej jaskry, zakończonych samobójczą śmiercią w 1952 roku. Pozostaje jednak niezwykle bogata spuścizna na indyjskich dworach, w której tradycyjna indyjska kultura łączy się z europejską secesją.
stefan norblin
[{"nid":"44642","uuid":"8d364182-9754-479a-8e0e-13058f3eb363","type":"article","langcode":"pl","field_event_date":"","title":"Stefan Norblin: Polak, kt\u00f3ry wype\u0142ni\u0142 indyjskie pa\u0142ace sztuk\u0105","field_introduction":"Zapomniany przez dziesi\u0119ciolecia polski malarz i grafik Stefan Norblin sp\u0119dzi\u0142 kilka fascynuj\u0105cych lat w Indiach. Przygl\u0105damy si\u0119 ukrytym po drugiej stronie \u015bwiata, w pa\u0142acach maharad\u017c\u00f3w, odkrytym na nowo obrazom i elementom wystroju wn\u0119trz, kt\u00f3re wykona\u0142, \u0142\u0105cz\u0105c europejski styl art d\u00e9co i tradycyjne motywy sztuki hinduskiej.\r\n","field_summary":"Zapomniany przez dziesi\u0119ciolecia polski malarz i grafik Stefan Norblin sp\u0119dzi\u0142 kilka fascynuj\u0105cych lat w Indiach. Przygl\u0105damy si\u0119 elementom wystroju wn\u0119trz, kt\u00f3re wykona\u0142, \u0142\u0105cz\u0105c europejski styl art d\u00e9co i tradycyjne motywy sztuki hinduskiej.","path":"\/pl\/artykul\/stefan-norblin-polak-ktory-wypelnil-indyjskie-palace-sztuka","topics_data":"a:3:{i:0;a:3:{s:3:\u0022tid\u0022;s:5:\u002259614\u0022;s:4:\u0022name\u0022;s:5:\u0022#azja\u0022;s:4:\u0022path\u0022;a:2:{s:5:\u0022alias\u0022;s:11:\u0022\/temat\/azja\u0022;s:8:\u0022langcode\u0022;s:2:\u0022pl\u0022;}}i:1;a:3:{s:3:\u0022tid\u0022;s:5:\u002259607\u0022;s:4:\u0022name\u0022;s:16:\u0022#sztuki wizualne\u0022;s:4:\u0022path\u0022;a:2:{s:5:\u0022alias\u0022;s:22:\u0022\/temat\/sztuki-wizualne\u0022;s:8:\u0022langcode\u0022;s:2:\u0022pl\u0022;}}i:2;a:3:{s:3:\u0022tid\u0022;s:5:\u002259644\u0022;s:4:\u0022name\u0022;s:8:\u0022#culture\u0022;s:4:\u0022path\u0022;a:2:{s:5:\u0022alias\u0022;s:14:\u0022\/temat\/culture\u0022;s:8:\u0022langcode\u0022;s:2:\u0022pl\u0022;}}}","field_cover_display":"default","image_title":"","image_alt":"","image_360_auto":"\/sites\/default\/files\/styles\/360_auto\/public\/field\/image\/umaid_bhawan_palace_forum.jpg?itok=qt5rd4KU","image_260_auto":"\/sites\/default\/files\/styles\/260_auto_cover\/public\/field\/image\/umaid_bhawan_palace_forum.jpg?itok=XordA8kR","image_560_auto":"\/sites\/default\/files\/styles\/560_auto\/public\/field\/image\/umaid_bhawan_palace_forum.jpg?itok=IUFtReI4","image_860_auto":"\/sites\/default\/files\/styles\/860_auto\/public\/field\/image\/umaid_bhawan_palace_forum.jpg?itok=YvMm1FST","image_1160_auto":"\/sites\/default\/files\/styles\/1160_auto\/public\/field\/image\/umaid_bhawan_palace_forum.jpg?itok=NztvEj5l","field_video_media":"","field_media_video_file":"","field_media_video_embed":"","field_gallery_pictures":"","field_duration":"","cover_height":"266","cover_width":"470","cover_ratio_percent":"56.5957"}]