Mówiąc o międzynarodowym kontekście waszych działań warto wspomnieć też o inicjatywie Curators Collective, w którą się zaangażowaliście razem z większością kuratorów i komisarzy wystaw w pawilonach narodowych. Tym, co zainspirowało powstanie tego przedsięwzięcia, była pandemia i odwołanie ubiegłorocznego Biennale.
Kiedy już było wiadomo, że Biennale zostanie przesunięte na sierpień 2020 roku, Hae-Won Shin, kuratorka pawilonu koreańskiego, zaproponowała spotkanie online wszystkich kuratorów poszczególnych pawilonów oraz głównego kuratora, Hashima Sarkisa. Na dzień przed tym spotkaniem okazało się, że całe wydarzenie zostaje przeniesione na kolejny rok. Z tak niecodzienną informacją postanowiliśmy wspólnie zastanowić się, jak moglibyśmy w tych nowych warunkach zacząć działać razem, co możemy zrobić. Ważnym wnioskiem płynącym z tych spotkań okazała się refleksja nad samą ideą Biennale. Od co najmniej 10 lat jego formuła wydaje się przestarzała, bo model osobnych, narodowych prezentacji w dzisiejszych czasach jest po prostu przeżytkiem. Biennale od dawna jest miejscem debat na temat wspólnych dla wszystkich krajów wyzwań, problemów, zagadnień, a nie pokazem dorobku narodów. Po drugie, dziś, w zglobalizowanym świecie, rzadko które projekty są w ogóle tworzone przez jednolite pod względem narodowościowym zespoły - normą jest współpraca pomiędzy osobami z różnych krajów. Dobrze to widać i w tym roku, kiedy w teoretycznie narodowych pawilonach wystawy robią międzynarodowe zespoły (i polski pawilon nie jest tu wyjątkiem). Spotkania kuratorów pokazały, że jakieś zmiany są na tym polu potrzebne - oczywiście nie wydarzą się one z dnia na dzień, Biennale ma swoją ustaloną strukturę, są od dawna działające procedury organizacyjne i finansowe, ale na pewno warto dyskutować i szukać sposobów, aby uaktualnić formułę tej imprezy. Biennale jest w naszym przekonaniu idealną platformą do budowania współpracy pomiędzy kuratorami i między komisarzami, do kreowania ważnej międzynarodowej debaty, która ustępuje współzawodnictwu narodowych pawilonów Choć Curators Collective będzie się starać o kilka wydarzeń w ciągu półrocza trwania Biennale, to każdy zdaje sobie sprawę, że największą wartością będzie podtrzymanie życia tej struktury jako długofalowej platformy do kolejnych edycji Biennale. Jeżeli coś się zmieni, to nastąpi to w wyniku świadomych decyzji, a nie nagłej rewolucji.