Jednym z powodów powrotu rodzimej porcelany, ceramiki i szkła na polskie stoły jest moda na kupowanie dobrze zaprojektowanych przedmiotów pochodzących od krajowych projektantów i producentów. Coraz więcej Polaków otacza się i urządza swoje domy polskimi produktami, a na rynku jest coraz więcej sklepów oferujących tylko polski design – ocenia ekspertka.
Porcelana, ceramika i szkło to jedna z bardzo mocnych gałęzi polskiego eksportu. Podobnie jak producenci mebli, polskie huty i fabryki ceramiki oraz porcelany eksportują większość swojej produkcji. Ale coraz częściej trafia ona także na rodzime stoły.
Obserwujemy powrót mody na polską zastawę stołową. Bierze się to przede wszystkim z faktu, że wrócił trend na patriotyzm konsumencki, więc Polacy chętnie otaczają się rodzimymi produktami.
Jak dodała Łosiak, do aranżacji stołu chętniej sięgamy także do stylu vintage, do projektów z lat 50., 60. czy 70. ub. wieku:
Okazuje się, że ta porcelana, która jeszcze niedawno stała u nas w meblościankach, w tej chwili wraca na stoły i przy niej się ucztuje.
Także przeżywające przed laty swoją świetność polskie fabryki porcelany, ceramiki i szkła wznowiły produkcję zatrudniając do współpracy uznanych projektantów i nakładając na istniejące już zastawy nowe wzory. Według niej przykładem może być m.in. Manufaktura w Bolesławcu, której produkty zaczynają być powszechnie rozpoznawalne dzięki współpracy z takim projektantami jak m.in. Oskar Zięta czy Dorota Koziara.
Oni wnieśli ten świeży powiew do tej ceramiki, która ma swoje ogromne tradycje historyczne i unikatową formę wytwarzania poprzez stempelkowanie.
Także inne polskie fabryki intensywnie współpracują z designerami: Huta Julia z Piechowic z Sebastianem Pietkiewiczem, Porcelana Kristoff z Wałbrzycha z Marią Jeglińską czy Magdą Pilaczyńską. Dzięki takiej współpracy – w ocenie Łosiak – nowe produkty są bardziej atrakcyjne i dopasowane do tego, co podoba się współczesnym odbiorcom.
Te trzy dolnośląskie fabryki szkła, porcelany i ceramiki połączyły swoje siły i stworzyły pionierski na rynku projekt "Polski stół", oferując zestawy śniadaniowe łączące różnorodność i specyfikę każdego materiału z unikalnym wzornictwem. "Polski Stół" to pomysł na połączenie tradycji z nowoczesnym stylem życia i kolejny krok w kierunku powrotu tradycyjnego, dolnośląskiego rzemiosła na współczesny stół.

Bogdan Kosaksu, zestaw ceramiki, fot. Rafał Soliński
Obok innych uznanych już producentów, którzy mocno się rozwijają, takich jak m.in. Polskie Fabryki Porcelany "Ćmielów" i "Chodzież", które poprzez Ćmielów Design Studio współpracują z jednym z najsłynniejszych polskich projektantów Markiem Cecułą, powstają kolejne średniej wielkości manufaktury tj. Vola, Ende czy Avant.
Coraz częściej graficy czy ilustratorzy zakładają swoje autorskie designerskie studia i tworzą unikatowe kolekcje porcelany nakładając wzory czerpiące inspiracje z natury, stylu vintage, sztuki ludowej, komiksów albo projektując naczynia, które budują więzi z użytkownikiem. Są też tacy, którzy eksperymentują z techniką druku 3D.